Huligan - komentarze (9 w ostatnich trzech miesiącach)

  1. 19.09.20 20:38 Huligan

    Każdy kto dał się oszukać tj. zatrudnił, utrzymywał przez tyle miesięcy lub wystawia do gry "najgorszego napastnika" jakiego w życiu Stanowski widział (a pewności nie ma, że był to jego najgorszy występ w naszych barwach...) daje świadectwo poziomu swoich kompetencji. Jeśli nie potrafisz nie pchaj się na afisz!

  2. 19.09.20 11:59 Huligan

    Moim zdaniem żadne.

  3. 19.09.20 11:50 Huligan

    Większość argumentów rozumiem i akceptuję. Ale co ma do tego zdobyte ostatni raz ponad 20 lat temu mistrzostwo przez Widzew to ja nie wiem...

  4. 19.09.20 10:48 Huligan

    Zdrowia! Teraz dopiero widać, jaką ma wartość dla drużyny.

  5. 19.09.20 10:05 Huligan

    Nie ma co wskrzeszać jakiś resentymentów na użytek budowania wygodnego alibi do straty jakichkolwiek punktu, które przeczą faktom i logice. Widzew to jest na obecnym etapie zbieranina przypadkowa nie lepsza od naszej, no może droższa. Nie przypadkiem ligę niżej szału nie było i teraz nie ma. Kto widział ich parę razy w akcji choćby w TV to wie. Tajemnica to żadna nie jest. Zresztą sama skala zmian wyjściowych jedenastek w ostatnich meczach najlepiej obrazuje w jakim oni są chaosie. Nawet to, że trener tam robi niecałe dwa miesiące (w zasadzie bez wyników) powinien być przewagą naszą. Takie są fakty, które przeczą powtarzającym się opiniom. Dlatego przy odpowiednim ustawieniu i zaangażowaniu realne są trzy punkt. Inny scenariusz coraz bardziej negatywnie weryfikowałby sposób realizacji "barażowej koncepcji" (za który odpowiadają konkretne osoby), bo dziś ponad 20% meczów w tej rundzie będzie za nami P.S. Lech nawet bez formy na szpicy byłby 200% lepszy od Zlatana, bo przynajmniej coś podpowie i ma doświadczenie w strzelaniu bramek Widzewowi i to na ich terenie:)

  6. 16.09.20 23:18 Huligan

    Wydałem kasę na karnet, poświęcam czas i nerwy, chodząc na mecze już nawet nie łudząc się, że będzie lepiej, nazwać należy mnie MASOCHISTĄ (pewnie psychiatra znalazłby jakąś mądrzejszą nazwę jednostki chorobowej). Jak nazwać trenera, który nie tylko gra, próbuje grać, coś co drużynie ewidentnie nie wychodzi (do czego nie ma ludzi) z żelazną konsekwencją pomimo, że już nawet Odra (przepraszam drużynę z Opola jeśli uraziłem) wie co grać, żeby z nami wygrać? A dodatkowo ściąga synalka z Płocka, który nie pokazał dziś choćby, że ma zdrowie do biegania, o konstruktywnej/kreatywnej grze na pozycji która tego wymaga nie mówiąc. A i jeszcze speca od przygotowania fizycznego, który odpowiada za to, że goście prawie 20 lat młodsi nie potrafią choćby nadążyć za Panem Janem Bucholcem, który jako jedyny chyba trzyma poziom (choć sam chyba nie wie po co wrzuca, jak nie ma komu), a w naszej taktyce ponoć kontry mają być istotne… Jak nazwać Prezesa i Dyrektora Sportowego, którzy przez pół roku płacą napastnikowi-lokomotywie, mimo że grać nie może, a jak się okazuje, że grać może to lepiej by było, żeby grać nie mógł? Póki co drugi napedejro też żadne Himalaje futbolu. Rozumiem, że tych pieniędzy nie można było wydać zimą na przedłużenie kontraktu Sobczaka, zanim było za późno. Ja prosty chłopak widać jestem, a do tego zirytowany tym co widział, dlatego proszę o podpowiedź mądrzejszych ode mnie. I na koniec jedna drobna sugestia - ktoś w klubie kto ma wpływ na PR powinien uświadomić sobie i reszcie, że nie ma co opowiadać farmazonów, o co najmniej niezłej grze pomimo porażki w czasach, gdzie każdy mecz jest dostępny w Internecie i nawet nieobecni na stadionie mogą zweryfikować, jak jest. Obecni zaś dają innym „świadectwo prawdziwe”. Kibiców trzeba szanować, nie ściemniać. Bo póki co owocuje to brakiem powodów do dumy zarówno frekwencyjnie, jak i finansowo (akcje). A pamiętać należy też, że póki co mieszkańcy Olsztyna, z budżetu miast, niemało dokładają do tego „interesu”. Mimo wszystko mam nadzieję, że jednak będzie lepiej. P.S. Oglądałem ostatnio Borussię D. w Pucharze Niemiec. Niby kupa małolatów, a grali jak stare cwaniaki, więc sama średnia wieku nie może być wytłumaczeniem…

  7. 13.09.20 08:50 Huligan

    Zdiagnozowanym przez naszego trenera problemem jest brak doświadczenia zawodników. Trudno z tym polemizować. Pytanie tylko, czy dodatkowo na naszą niekorzyść nie działa brak doświadczenia trenera w prowadzeniu drużyny na zbliżonym poziomie rozgrywkowym, co nie jest bez znaczenia.

  8. 23.08.20 08:42 Huligan

    Odpadliśmy u siebie z drużyną jak mało która będącą w naszym zasięgu. Jak się okazało czysto teoretycznie. I szansa na promocje klubu poprzez grę z fajnym przeciwnikiem u siebie w kolejnej rundzie, przyciągnięcie nowych kibiców na stadion (bo wielu starych widać już mocno zmęczonych ostatnimi dokonaniami), zwiększenie zainteresowania akcjami na fali choćby niewielkiego entuzjazmu prysła. To jednak klub sportowy i najlepiej się promuje wynikami i dobrą grą. Jak ten holenderski megagwiazdor obrony (nie)grający w Eredivisie okaże się co najwyżej przeciętniakiem to będzie to podsumowanie naszego działania na rynku transferowym i wskazówka dla potencjalnych akcjonariuszy jak się tu gospodaruje środkami finansowymi. Bo bramkarz już się pokazał w Ostródzie. Oby odpalili w lidze! I to szybko.

  9. 21.08.20 09:01 Huligan

    Dwóch napastników to po pierwsze zdecydowanie za mało - kontuzja/ kartki/kwarantanna COVIDowa/inne i zostaje jeden. .. Poza tym odszedł nie tylko najskuteczniejszy gość, ale i ciągnący grę, robiący pozabramkowe statystyki - nie tylko asysty, ale i kartki na nim, w tym finalnie nawet czerwone. Zamiast niego mamy dwóch typów, którzy mają czyste konto w przedsezonowych sparingach (a nie są to bramkarze),. A trenują tu już kilka miesięcy, więc nie jest to wina "procesu aklimatyzacji". W przeszłości liczb mega nie wykręcali... A mamy jakoby progres robić i najlepsze przed nami. Także póki co negowanie potrzeby kontraktowania trzeciego napastnika to dość kontrowersyjna teza.

Huligan

Zarejestrowany: 31.08.03 11:24

Ocena komentarzy użytkownika

30   51   37.04%