Stomil Olsztyn przegrał w meczu towarzyskim rozgrywanym w Nidzicy 0:1 z Czarnymi Pruszcz Gdański, którzy występują w IV lidze pomorskiej.
W pierwszej połowie Michał Leszczyński wybronił świetną sytuację już na początku meczu. Więcej jednak działo się pod bramką Czarnych. Z dystansu uderzał Szymon Masiak, który chwilę później zmarnował stuprocentową szanse na bramkę, groźnie uderzał Mateusz Pajdak, a piłkę do bramki skierował Jakub Mosakowski, jednak sędzia zasygnalizował pozycję spaloną.
W drugiej połowie swoją okazję do gola zmarnował Paweł Wiśniewski. Czarni strzelili zwycięską bramkę minutę przed końcem meczu po ładnym strzale w okienko bramki Stomilu. Chwilę później mogło być nawet 0:2, jednak dobrze w bramce zachował się Michał Krztoń, który uchronił swoją drużynę przed wyższą porażką.
- Przede wszystkim cieszymy się, że udało się rozegrać ten sparing, biorąc pod uwagę, że wiele spotkań w województwie zostało odwołanych - powiedział po meczu Michał Kraszewski, trener Stomilu.
I dodaje: - Do późnych godzin wieczornych byliśmy w kontakcie z OSiR-em w Nidzicy oraz Czarnymi Pruszcz Gdański, a ostateczna decyzja zapadła dopiero dziś o 7:30 rano. Ten mecz był dla nas ważny, zwłaszcza że wczorajszy trening przepadł przez warunki atmosferyczne. Spotkanie miało dwa oblicza, ponieważ w każdej połowie wystawiliśmy inną jedenastkę. W pierwszej części nie byłem do końca zadowolony z operowania piłką – graliśmy zbyt często po obwodzie, zamiast szukać podań środkiem pola. Mimo to stworzyliśmy kilka sytuacji, z których przynajmniej jedną czy dwie powinniśmy zamienić na gola.
- W drugiej połowie nasza gra wyglądała lepiej pod kątem założeń taktycznych, szczególnie przy wprowadzaniu piłki z linii obrony. Mecz stał się bardziej otwarty, a okazje pojawiały się z obu stron. Martwi jednak nasza nieskuteczność. Mieliśmy doskonałe szanse, których nie wykorzystaliśmy, a na dwie minuty przed końcem straciliśmy bramkę, przegrywając 0:1.
W następną sobotę Stomil Olsztyn ma rozegrać grę sparingową z Pisą Barczewo.
- Stomil Olsztyn - Czarni Pruszcz Gdański 0:1 (0:0)
Stomil Olsztyn: Michał Leszczyński (46 Michał Krztoń) - Mateusz Pajdak (46 Damian Skołorzyński), Piotr Łysiak (46 Piotr Jakubowski), Jakub Mosakowski (46 Jakub Mościbrocki), Mateusz Jońca (46 Patryk Czarnota) - Przemysław Klugier (46 Michał Zagórski), Jakub Krztoń (46 Stanisław Hrebeń), Karol Żwir (46 Maciej Niemier), Shōtō Unno (46 Riku Iwamoto), Filip Wójcik (46 Nicholas Kontonís) - Szymon Masiak (46 Paweł Wiśniewski).
OKS Stomil
on-line
dzisiaj, 21:20 DJKS
Zdjęcie na górze artykułu faktycznie niefortunne! No ale oddaje ono niejako obecną sytuację i miejsce Stomilu... Od dawna piszemy, że gorzej to już być nie może. Pytanie tylko kiedy będzie lepiej...
dzisiaj, 20:04 19kuba84
Fatalne te zdjęcie... jakis stary chłop biegnie a stomilowska koszulka bezradnie leży na ziemi... kurwa czemu jesteśmy tu gdzie jesteśmy:( trzeba czasu trzeba wiary trzeba cierpliwości i trzeba jakiegoś impulsu zeby wreszcie stanąć na nogi... ale predzej czy później to sie stanie i przyjdzie wiosna w naszym olsztynskim kibicowskim świecie!
dzisiaj, 18:30 Fc Stomil
Oni o szenfeldzie nie pomysleli
dzisiaj, 16:49 szorstky13
Wywalić Zwira i Łysiaka , za nich Szenfelda i Matucia, wtedy możemy myśleć o progresie drużyny
dzisiaj, 16:26 No 1
EXTRA a co z tego bedzie ?ja ci powiem.G z tego bedzie.Banda nieudacnikow i tyle.Ziemniaki na leb i biegac po lesie
dzisiaj, 16:00 EXTRA
Byliśmy zmarzliśmy , do wyniku się już przyzwyczailiśmy . Jedziemy dalej , a co z tego będzie - zobaczymy
dzisiaj, 14:47 Fc Stomil
Dobrze że z cwelblagiem przełożony bo by wpierdol był