Artykuł

Michał Kraszewski. Fot. Łukasz Kozłowski

Michał Kraszewski. Fot. Łukasz Kozłowski

Michał Kraszewski: Ze względu na kapryśną aurę, musimy być elastyczni

dzisiaj, 08:24   em   0  

W sobotę (14 lutego 2026 roku) Stomil Olsztyn przegrał 0:1 z Czarnymi Pruszcz Gdański. Po meczu rozmawialiśmy z trenerem olsztyńskiego klubu - Michałem Kraszewskim.

Jak trener oceni występ swojego zespołu?
- Przede wszystkim cieszymy się, że udało się rozegrać ten sparing, biorąc pod uwagę, że wiele spotkań w województwie zostało odwołanych. Do późnych godzin wieczornych byliśmy w kontakcie z OSiR-em w Nidzicy oraz Czarnymi Pruszcz Gdański, a ostateczna decyzja zapadła dopiero dziś o 7:30 rano. Ten mecz był dla nas ważny, zwłaszcza że wczorajszy trening przepadł przez warunki atmosferyczne. Spotkanie miało dwa oblicza, ponieważ w każdej połowie wystawiliśmy inną jedenastkę. W pierwszej części nie byłem do końca zadowolony z operowania piłką – graliśmy zbyt często po obwodzie, zamiast szukać podań środkiem pola. Mimo to stworzyliśmy kilka sytuacji, z których przynajmniej jedną czy dwie powinniśmy zamienić na gola. W drugiej połowie nasza gra wyglądała lepiej pod kątem założeń taktycznych, szczególnie przy wprowadzaniu piłki z linii obrony. Mecz stał się bardziej otwarty, a okazje pojawiały się z obu stron. Martwi jednak nasza nieskuteczność. Mieliśmy doskonałe szanse, których nie wykorzystaliśmy, a na dwie minuty przed końcem straciliśmy bramkę, przegrywając 0:1.

To chyba najbardziej martwi, że zespół się zaciął i od dwóch gier kontrolnych nie potrafi zdobyć bramki.
- Nie wiem, czy akurat się zacięliśmy. To są dwa mecze, ale martwi po prostu to, że nie zamieniamy tego, co wykreowaliśmy, na gole.

Jak będzie wyglądał mikrocykl w nowym tygodniu?
- Mikrocykl został zaplanowany już dawno, jednak w tym tygodniu musimy być elastyczni i dostosowywać się do panującej aury. Plan zakładał jeden trening w poniedziałek, dwa we wtorek, kolejne jednostki od środy do piątku oraz sobotni mecz z Barczewem. Niestety, lokalizacja i godziny zajęć mogą ulec zmianie ze względu na powrót mrozów. Wczoraj (piątek - red.) boisko na Dajtkach było zalane, a dziś pewnie bardziej nadaje się na łyżwy niż do gry w piłkę. Mamy nadzieję, że do połowy tygodnia pogoda się poprawi, ale jesteśmy przygotowani na bieżące korygowanie planów.

Sparing z Pisą Barczewo gdzie zagramy?
- Mecz jest zaplanowany na sobotę (21 lutego) o 18:30 na Dajtkach. Będziemy jednak szukać różnych rozwiązań, ponieważ bardzo zależy nam, aby ten sparing doszedł do skutku. Przy okazji należą się podziękowania dla OSiR-u w Nidzicy za świetne przygotowanie boiska mimo trudnych warunków.

W niedzielę ma być sparing z Mazurem Radzymin. Kto w nim zagra?
- Pierwotnie w tym meczu mieli wystąpić zawodnicy, którzy zagraliby mniej w pucharowym starciu z Olimpią Elbląg. Ponieważ jednak puchar został przełożony, musieliśmy zweryfikować plany. Skład będzie opierał się głównie na zespole rezerw i młodzieży z akademii – podobnie jak w drugich połowach ostatnich sparingów. Uzupełnimy go kilkoma graczami z pierwszej drużyny, którzy w sobotę przeciwko Pisie zagrają w mniejszym wymiarze czasowym. Sobotni sparing traktujemy jako generalny sprawdzian przed meczem pucharowym, który mamy nadzieję rozegrać 27 lutego. Ponieważ jest to piątek, musimy odpowiednio dostosować mikrocykl treningowy. Niestety, ze względu na kapryśną aurę, musimy być elastyczni – określenie “plan żyje” jest tu najbardziej adekwatne.

Patronite Zostań patronem stomil.olsztyn.pl! Doceniasz naszą pracę? Chcesz więcej ciekawych materiałów? Wspieraj nas tutaj: https://patronite.pl/stomilolsztynpl

Więcej informacji o meczu:

Tagi: Stomil Olsztyn, Czarni Pruszcz Gdański, Michał Kraszewski, Rozmowa po meczu, wywiad, sparing



Komentarze

Artykuł nie został jeszcze skomentowany - możesz być pierwszą osobą!

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.


Zostań fanem

...i bądź na bieżąco!