Stomil Olsztyn zajął trzecie miejsce w JOCZ Stomil Cup 2026. Po turnieju rozmawialiśmy z zawodnikiem olsztyńskiego klubu Patrykiem Czarnotą.
Jak ocenisz występ w turnieju swojego zespołu?
- Jako gospodarze bardzo chcieliśmy wygrać Stomil Cup, jednak turniej stał na wysokim poziomie i drużyny były mocno zmobilizowane. Szczególnie GKS Stawiguda, który na co dzień gra w systemie sześcioosobowym, okazał się na tym turnieju poza naszym zasięgiem.
Jak oceniasz styczniowe przygotowania Stomilu do rundy wiosennej IV ligi?
- Minęły dwa tygodnie przygotowań, jesteśmy już po dwóch sparingach. Wczoraj (sobota - red.) wygraliśmy z Łomżą 2:0. Testujemy różne warianty, ponieważ trener wprowadził na zajęciach nowy system i nową formację. Wciąż się jej uczymy, dlatego musimy sprawdzać te rozwiązania w meczach kontrolnych, aby na ligę być w pełni gotowym.
Za nim ruszy liga, to zagracie w Wojewódzkim Pucharze Polski z Olimpią Elbląg.
- Wierzę w nasz awans. Dotarły do nas żarty sugerujące, że nasz nowy napastnik (Szymon Masiak - red.) celuje tylko w herby, ale on widział to nagranie udostępnione przez Olimpię. Myślę, że to go zmotywuje i na boisku udowodni, że potrafi trafiać do siatki.
Nie przygotowywałeś się od początku z zespołem, bo miałeś służbowy wyjazd, a przypomnę, że jesteś zawodowym żołnierzem.
- Ćwiczenia były ekstremalnie ciężkie. Braliśmy udział w zawodach użyteczno-bojowych wojsk rozpoznawczych, które uchodzą za jedne z najtrudniejszych w armii. Musieliśmy pokonać dystans około 100 kilometrów z 40-kilogramowym obciążeniem, poruszając się w górzystym terenie pełnym wzniesień. W tym tygodniu zmęczenie dało mi się jeszcze we znaki, ale w przyszłym wrócę już do pełnej świeżości i pokażę, na co mnie stać.
I dodaje: - Podlegamy pod Siły Powietrzne. Służę w Centrum Rozpoznania i Wsparcia Walki Radioelektronicznej już trzeci rok. To wymagająca praca, o czym nie każdy wie. Wiąże się z licznymi wyjazdami i kursami, przez co często jestem bardziej potrzebny w jednostce niż w klubie. Jeśli jednak uda mi się pogodzić te obowiązki, tak jak w rundzie jesiennej, zamierzam walczyć o miejsce w pierwszym składzie.
OKS Stomil
on-line