18 kwietnia 1999 roku w pełnym emocji spotkaniu, walczący o utrzymanie Stomil Olsztyn pokonał Górnika Zabrze 2:1. Zwycięskiego gola dla gospodarzy zdobył w 89. minucie rezerwowy Krzysztof Kowalczyk, zapewniając swojej drużynie bezcenne trzy punkty.
Mecz na stadionie w Olsztynie, obserwowany przez 5. tysięcy widzów, od początku był zacięty. Kluczowy moment pierwszej połowy nadszedł w 27. minucie. Wówczas to Rafał Kocyba z Górnika nieprzepisowo zatrzymał Artura Januszewskiego. Sędzia Marek Olech z Gorzowa Wielkopolskiego ukarał go drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartką. Grający w osłabieniu goście nie zdołali dowieźć bezbramkowego remisu do przerwy.
Tuż przed końcem pierwszej odsłony, w 45. minucie, Rafał Szwed precyzyjnie dośrodkował w pole karne. Tam, pozostawiony bez opieki Aidas Preikšaitis, strzałem głową z około pięciu metrów otworzył wynik spotkania, pokonując Andrzeja Błędzewskiego.
Po zmianie stron Górnik, mimo gry w dziesiątkę, grał odważniej i szukał swojej szansy. Ich wysiłki zostały nagrodzone w 84. minucie. Po rzucie rożnym wykonywanym przez wprowadzonego z ławki Piotra Rockiego, błąd defensywy Stomilu wykorzystał Grzegorz Lekki, który również głową doprowadził do wyrównania.
Wydawało się, że mecz zakończy się podziałem punktów, co dla Stomilu byłoby niemal równoznaczne z degradacją. Jednak w 89. minucie kibice gospodarzy eksplodowali z radości. Jacek Chańko zagrał w "szesnastkę", a tam rezerwowy Krzysztof Kowalczyk (który wszedł na boisko w 78. minucie) popisał się fantastycznym strzałem z woleja, ustalając wynik meczu na 2:1.
Było to trzecie z rzędu zwycięstwo Stomilu odniesione po golu w samej końcówce, co pokazuje nową jakość w grze zespołu pod wodzą trenera Mieczysława Broniszewskiego i daje realne nadzieje na utrzymanie w Ekstraklasie.
- Stomil Olsztyn - Górnik Zabrze 2:1 (1:0)
1:0 - Aidas Preikšaitis (45), 1:1 - Grzegorz Lekki (84), 2:1 - Krzysztof Kowalczyk (89 min.)
Stomil Olsztyn: Jarosław Bako - Paweł Hoic, Artur Januszewski, Bartosz Jurkowski, Andrzej Biedrzycki - Rafał Szwed, Aidas Preikšaitis, Tomasz Radziwon (46, Piotr Matys), Marcin Szulik - Jacek Chańko, Tomas Ramelis (78, Krzysztof Kowalczyk). Trener: Mieczysław Broniszewski.
Górnik Zabrze: Andrzej Bledzewski - Jacek Wiśniewski (78, Tomasz Sobczak), Grzegorz Lekki, Robert Kolasa, Michał Probierz - Arkadiusz Matejko (67, Marcin Brosz), Rafał Kocyba, Adam Kompała, Kamil Kosowski - Piotr Gierczak, Daniel Gacek (60, Piotr Rocki). Trener: Jan Żurek.
Widzów: 5 000.
Relacja napisana na podstawie archiwalnemu wydaniu tygodnika Piłka Nożna
OKS Stomil
on-line
dzisiaj, 21:20 THE CORE
Byłem na tym meczu. Ta bramka na 2:1... Ależ to było dobre... Kiedy te czasy wrócą?