Artykuł

Szymon Sobczak. Fot. Łukasz Kozłowski

Szymon Sobczak. Fot. Łukasz Kozłowski

Sobczak: Kibice nas nieśli

01.03.20 07:40   kyn   1  

Stomil Olsztyn wygrał 4:2 z Odrą Opole. Po meczu rozmawialiśmy z auturem trzech goli w tym spotkaniu - Szymonem Sobczakiem.

Wszyscy mieli jakieś mniejsze czy większe obawy przed startem rundy, ale pokazaliście, ze jesteście w dobrej formie.
- Zawsze są jakieś znaki zapytania przed pierwszym meczem. Myślę, że wiele wątpliwości rozwialiśmy tym spotkaniem, bo poza zwycięstwem, cieszy styl w jakim go osiągnęliśmy. Pokazaliśmy, że umiemy dobrze grać w piłkę i stworzyć sobie wiele dogodnych sytuacji. To bardzo cieszy. także to, że drużyna bardo fajnie zareagowała na stratę bramki. Przegrywaliśmy 0:1 po, moim zdaniem, niesłusznym rzucie karnym. Jeśli mamy w przepisach, że jeśli blokujemy twarz, to nie jest rzut karny, to... jeszcze otrzymałem żółtą kartkę, ale nie wracajmy do tego. Cieszy pozytywne nastawienie i to, że pokazaliśmy kawał dobrego futbolu.

No właśnie, bardzo dobrze zareagowaliście na stratę bramki.
- Ta bramka nas nie podłamała nas, przede wszystkim dlatego, że wiemy, jak jesteśmy przygotowani, znamy wartość tej drużyny i graliśmy u siebie. Kibice nas nieśli. My zareagowaliśmy tym, co jest najlepsze.

Dwie bramki z rzutów karnych, być może będziesz miał hat-tricka.
- Niech wyjaśniają powtórki. Nigdy nie byłem za tym, by zabierać komuś bramki. Piłka mnie trafiła, na pewno stałem w dobrym miejscu. Cieszy dyspozycja. Myślę, że jest to do zweryfikowania. Sędzia sam przyszedł i zapisał mi trzecią, więc chyba tak było.

Zamykacie usta niedowiarkom, czy to jeszcze długa droga przed wami?
- Osobiście nigdy się nad tym nie skupiałem i będę robił wszystko, by drużyna też na to nie patrzyła, My musimy znać swoją wartość i w każdym meczu pokazywać dobrą piłkę. Wiedzieć czego chcemy. Zarzucają nam, że nie strzelamy dużo bramek, a dziś pokazaliśmy, że te bramki potrafimy strzelać. Czasami jest tak, że po prostu piłka nie chce wpaść, ta liga jest jednak specyficzna, ale my wiemy, że jak zaczniemy i gra będzie dobra, to zaczniemy zyskiwać i na tym się skupiamy. Z resztą zawsze to podkreślam, że boisko zawsze weryfikuje wszystko.

Dobry występ Sama van Huffela. Jak ty to widziałeś z boiska? Publiczność była zachwycona.
- Nie skupiam się na ocenie indywidualności, w kontekście naszej gryk, szczególnie, jeśli są to zawodnicy z szatni. Na pewno dobrze wprowadził się do drużyny, a mi my robimy wszystko, by dobrze czuł się w zespole. Strzelił dziś bramkę, co było ważne nie tylko dla nas, ale przede wszystkim dla niego, bo trzeba tu coś udowadniać w każdym kolejnym meczu. Tu nic za darmo nie będzie i każdy jest tego świadomy.

Tagi: Stomil Olsztyn, Szymon Sobczak, Rozmowa po meczu, I liga, wywiad


Komentarze

  1. 07.03.20 16:27 Adi 76

    Brawo

Redakcja stomil.olsztyn.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie stomil.olsztyn.pl zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, wypowiedzi nie związane z tematem artykułu, "trolling", sformułowania obraźliwe w stosunku do innych czytelników serwisu, osób trzecich, klubów lub instytucji itp., a w skrajnych przypadkach do blokowania możliwości komentowania wiadomości przez poszczególnych użytkowników.

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.


Zostań fanem

...i bądź na bieżąco!