Przecież co pół roku tak to wygląda, nikt nie będzie ryzykował zdrowiem w sparingu z Barczewem. Nie grało 5/6, którzy będą robić grę, szansę dostali młodzi bo trzeba wybrać 2 lub 3 młodzieżowców do gry. Jeśli będzie prawdziwa rywalizacja w zespole (a nie jak wcześniej, gdzie 2 zawodników grało niezależnie od formy) to awans będzie z 1 miejsca, Concordia osłabiona, Start osłabiony, Wikielec i Znicz w przebudowie. Sokół będzie chciał powalczyć, ale nie ma tyle jakości na awans, Tęcza będzie mówić o awansie, ale tam jest bardzo wygodnie bo jest dobra kasa i nie ma presji, więc zostaną w 4 lidze.
Tak ja to widzę.
DJKS skład mamy mocniejszy niż w poprzednim sezonie. WSZYSCY odchodzący nie robili żadnej różnicy w meczach (to co potrafi zrobić Fiedorowicz), byli drodzy w utrzymaniu, mieli swoje lata (czyt. podatność na kontuzję), a co najważniejsze nie pokazywali w grze swojego doświadczenia. Jak ma być zawodnik nie robiący różnicy yo niech to będzie 17/18 latek, na którym w przyszłości możemy zarobić, który będzie łapał doświadczenie i który będzie grał za stypendium a nie wysoki kontrakt, czyli np. Wtulich, Niemier, Kulesza. Po odejściu Jońcy myślę, ze Kulesza dostanie prawdziwą szansę i jestem pewny, że gorzej nie będzie wyglądał
Skoro zawodnicy grający w poprzednim sezonie nie wygrali 4 ligi to oznacza, że są słabi i trzeba ich zmienić, proste, a jeszcze były tu komentarze, żeby rozgonić wszystkich. Szypulski, Makarski, Komorowski to są topowi gracze tej ligi, dodając do tego ogranego młodzieżowca Wtulicha i Bienende i fajnie grającego na skrzydle Banula to są to realne wzmocnienia składu, a przy okazji osłabienie ligowych rywali. Zauważyłem, ze tu się przyjęło wieczne narzekanie. Poprzedni sezon przegrany to trzeba zrobić wietrzenie szatni i to się dzieje
DJKS ty rozumiesz w ogóle na czym polega i jaki jest cel wypożyczania zawodników? Ten chłopak zagrał 14 meczów w rundzie, był pewniakiem w obronie, ograł się przy doświadczonym Komorowskim i wraca, to jest normalna sytuacja. W tej sytuacji zarządzający wykonali bardzo dobry ruch
Panie Tomaszu nie zgodzę się, scouting jest jakościowy jak wynajdujesz zawodnika młodego, perspektywicznego, nieoczywistego, na którym możesz zarobić w przyszłości lub rozwinie się i będzie tani w utrzymaniu. Żwir i Wójcik to znane postaci na naszym lokalnym podwórku, od nich wszyscy oczekują więcej niż od innych bo też oni maja kontrakty większe niż inni. Klub na nich nie zarobi, oni mają dać wynik tu i teraz. Mnie osobiście Wójcik nie przekonał, dużo biegania, ale mało konkretów, dobrych dośrodkowań, asyst itp - patrząc w jakiej lidze gramy.
Nie wiemy tak naprawdę jakie są szczegóły tego odejścia (tylko się domyślamy). Przychodzi czołowy obrońca ligi, ktory będzie grał w parze z Jakubowskim i to też być może miało wpływ na decyzję, czy to Kuby czy klubu. Sztab na pewno analizował wszystkie mecze, stracone bramki i może coś tam nie zagrało tak jak powinno bo już końcówka sezonu pokazała, że jest zmiana na tej pozycji, w Mińsku też wyszedł nie do końca zdrowy Łysiak. Moje zdanie jest takie, że już by nie miał pierwszej jedenastki, ale jako zmiennik jak najbardziej, dodając do tego mental, oddanie Stomilowi i zaangażowanie na pewno by pomógł. Piszę to nie znając szczegółów, jeśli ktoś zna to poprawcie mnie. Mosak bez problemu znajdzie klub, gdzie będzie miał pewne miejsce.
Panie Tomaszu, Polonia niech sobie ogłasza ilu chce, nie żyjmy Polonia, takie kluby mają chwilowe wzloty najczęściej dzięki zafiksowanym Prezesom, ale na przykładzie Polonii, Wikielca i Znicza można stwierdzić, ze to jest sztuczne, pompowanie kasy i walka o życie w każdym sezonie III ligi. Proszę przeanalizować gdzie grają i na jakim poziomie są grupy młodzieżowe tych klubów, ilu kibiców uczęszcza na mecze (wyjazdowe również), jakie zaplecze sponsorkie itp.
Statystyki na pewno na plus, ale tu zdecydował inny aspekt. Zawodnik z taką przeszłością (nie dotyczy to tylko tego konkretnego zawodnika) i przy takiej wysokości kontraktu musi robić różnicę, musi się wyróżniać, musi być liderem, a tego ewidentnie zabrakło
Lekkie czystki się rozpoczęły, jestem ciekaw co z Wójcikiem. Łysiak by mógł zostać bo daje opcje i w środku pola i w środku obrony, ale trzeba zdawać sobie sprawę, że to mogą decydować kwestie finansowe, bo wszyscy wymienieni mieli dobrze płacone a niekoniecznie przekładało się to na jakość boiskową.
Robi się ciasno w środku pola, na tą chwilę Hreben i Szypulski pewniaki do środka, na skrzydłach Fiedorowicz i Makarski/Pajdak. Czy podstawowi gracze z poprzedniego sezonu podejmą rywalizację, czy szukają innych klubów?
Mówiłem, że będzie narracja, że to przez Gurzęde, tylko Gurzęde ktoś zostawił po spadku i niech teraz bierze odpowiedzialność. Kraszewski jak brał zespół to wiedział doskonale jak to wygląda w tabeli i podjął się zadania zrobienia awansu, nie zrealizował celu - to są fakty! Długi poprzedniego zarządu i słaby początek sezonu to będzie alibi na brak awansu, jeśli od pierwszego wywiadu już tak to wygląda to wielkich zmian nie będzie, będzie za to mielenie o średniej punktów na mecz, o powrocie Fiedorowicza, o poprawie gry od 6 kolejki, ale nie będzie najważniejszego- przyznania się do błędów! Błędy w sporcie i w piłce to normalna sprawa, ale trzeba uderzyć się w pierś i wyciągnąć wnioski...
Czyli z wypowiedzi trenera wynika, że nic wielkiego się nie stało bo dali maksa z siebie, a tak na prawdę to w całym sezonie dobry to był jeden mecz w Elblągu i 15 minut w Lidzbarku. Mecze wygrywane jedynie słabością przeciwników i tym, ze po prostu było kilku zawodników o wyższych umiejętnościach od rywali (ale i o wyższych kontraktach). Nie widać ręki trenera, decyzje niezrozumiałe (zdjęcie Unno i Masiaka, przesuwanie dobrze grającego w środku Klugiera tylko po to żeby zrobić miejsce w składzie dla Żwira i Łysiaka, fatalnie przygotowane stałe fragmenty, brak odwagi i ryzyka w decydujących meczach. Podsumowując: 105 minut dobrej gry w prawie 30 meczach to nie jest fakt świadczący o dobrej pracy. P.S Skoro błędem było zostawienie Gurzędy (narracja jest taka ze awans przegraliśmy za jego kadencji) to już zostawienie Kraszewskiego będzie ok?
Przede wszystkim to bardzo źle zestawiony pierwszy skład, Klugier od początku rundy nie istnieje na skrzydle, w środku robił robotę, ale przecież musi być miejsce dla człapiącego Łysiaka, Pajdak na wiosnę fajnie szarpał na skrzydle to w najważniejszym meczu wystawiony na obronie i nie upilnował Sobolewskiego. Końcówka meczu, więc wiadomo że będą wrzutki to zdejmuje wysokiego Masiaka i wstawia niskiego Unno zamiast zdjąć jednego z obrońców. A i jeszcze jedno, nasze super wykonywane stałe fragmenty, z autu za linię końcową, a z rożnego i rzutu wolnego poza światło bramki czyli zero zagrożenia jak zawsze. Polonia mogła mecz zamknąć już w pierwszej połowie, każda wrzutka to zagrożenie, ale na konferencji będzie, że byliśmy blisko, był słupek, poprzeczka i że zostały jeszcze dwa mecze i wszystko jest możliwe
Niestety, nie ma polotu w grze, nie ma kreatywnego zawodnika, Żwir i Łysiak są nie do ruszenia ze składu, schodzi Hreben, który jako jedyny jeszcze przyspieszał grę w środku. O stałych fragmentach gry to szkoda pisać, bo przy takich wykonaniach to można mieć ich kilkanaście, a zagrożenia z nich ZERO.
16.07.26 12:32 whs
Przecież co pół roku tak to wygląda, nikt nie będzie ryzykował zdrowiem w sparingu z Barczewem. Nie grało 5/6, którzy będą robić grę, szansę dostali młodzi bo trzeba wybrać 2 lub 3 młodzieżowców do gry. Jeśli będzie prawdziwa rywalizacja w zespole (a nie jak wcześniej, gdzie 2 zawodników grało niezależnie od formy) to awans będzie z 1 miejsca, Concordia osłabiona, Start osłabiony, Wikielec i Znicz w przebudowie. Sokół będzie chciał powalczyć, ale nie ma tyle jakości na awans, Tęcza będzie mówić o awansie, ale tam jest bardzo wygodnie bo jest dobra kasa i nie ma presji, więc zostaną w 4 lidze. Tak ja to widzę.
14.07.26 16:16 whs
Już dawno nie było w obronie zawodnika o takiej charakterystyce, zobaczycie jak ogarnie tyły i nakręci cały zespół do walki
13.07.26 18:38 whs
DJKS skład mamy mocniejszy niż w poprzednim sezonie. WSZYSCY odchodzący nie robili żadnej różnicy w meczach (to co potrafi zrobić Fiedorowicz), byli drodzy w utrzymaniu, mieli swoje lata (czyt. podatność na kontuzję), a co najważniejsze nie pokazywali w grze swojego doświadczenia. Jak ma być zawodnik nie robiący różnicy yo niech to będzie 17/18 latek, na którym w przyszłości możemy zarobić, który będzie łapał doświadczenie i który będzie grał za stypendium a nie wysoki kontrakt, czyli np. Wtulich, Niemier, Kulesza. Po odejściu Jońcy myślę, ze Kulesza dostanie prawdziwą szansę i jestem pewny, że gorzej nie będzie wyglądał
13.07.26 15:50 whs
Skoro zawodnicy grający w poprzednim sezonie nie wygrali 4 ligi to oznacza, że są słabi i trzeba ich zmienić, proste, a jeszcze były tu komentarze, żeby rozgonić wszystkich. Szypulski, Makarski, Komorowski to są topowi gracze tej ligi, dodając do tego ogranego młodzieżowca Wtulicha i Bienende i fajnie grającego na skrzydle Banula to są to realne wzmocnienia składu, a przy okazji osłabienie ligowych rywali. Zauważyłem, ze tu się przyjęło wieczne narzekanie. Poprzedni sezon przegrany to trzeba zrobić wietrzenie szatni i to się dzieje
12.07.26 12:47 whs
DJKS ty rozumiesz w ogóle na czym polega i jaki jest cel wypożyczania zawodników? Ten chłopak zagrał 14 meczów w rundzie, był pewniakiem w obronie, ograł się przy doświadczonym Komorowskim i wraca, to jest normalna sytuacja. W tej sytuacji zarządzający wykonali bardzo dobry ruch
09.07.26 12:12 whs
Panie Tomaszu nie zgodzę się, scouting jest jakościowy jak wynajdujesz zawodnika młodego, perspektywicznego, nieoczywistego, na którym możesz zarobić w przyszłości lub rozwinie się i będzie tani w utrzymaniu. Żwir i Wójcik to znane postaci na naszym lokalnym podwórku, od nich wszyscy oczekują więcej niż od innych bo też oni maja kontrakty większe niż inni. Klub na nich nie zarobi, oni mają dać wynik tu i teraz. Mnie osobiście Wójcik nie przekonał, dużo biegania, ale mało konkretów, dobrych dośrodkowań, asyst itp - patrząc w jakiej lidze gramy.
09.07.26 12:01 whs
Nie wiemy tak naprawdę jakie są szczegóły tego odejścia (tylko się domyślamy). Przychodzi czołowy obrońca ligi, ktory będzie grał w parze z Jakubowskim i to też być może miało wpływ na decyzję, czy to Kuby czy klubu. Sztab na pewno analizował wszystkie mecze, stracone bramki i może coś tam nie zagrało tak jak powinno bo już końcówka sezonu pokazała, że jest zmiana na tej pozycji, w Mińsku też wyszedł nie do końca zdrowy Łysiak. Moje zdanie jest takie, że już by nie miał pierwszej jedenastki, ale jako zmiennik jak najbardziej, dodając do tego mental, oddanie Stomilowi i zaangażowanie na pewno by pomógł. Piszę to nie znając szczegółów, jeśli ktoś zna to poprawcie mnie. Mosak bez problemu znajdzie klub, gdzie będzie miał pewne miejsce.
08.07.26 16:17 whs
Panie Tomaszu, Polonia niech sobie ogłasza ilu chce, nie żyjmy Polonia, takie kluby mają chwilowe wzloty najczęściej dzięki zafiksowanym Prezesom, ale na przykładzie Polonii, Wikielca i Znicza można stwierdzić, ze to jest sztuczne, pompowanie kasy i walka o życie w każdym sezonie III ligi. Proszę przeanalizować gdzie grają i na jakim poziomie są grupy młodzieżowe tych klubów, ilu kibiców uczęszcza na mecze (wyjazdowe również), jakie zaplecze sponsorkie itp.
08.07.26 10:20 whs
Statystyki na pewno na plus, ale tu zdecydował inny aspekt. Zawodnik z taką przeszłością (nie dotyczy to tylko tego konkretnego zawodnika) i przy takiej wysokości kontraktu musi robić różnicę, musi się wyróżniać, musi być liderem, a tego ewidentnie zabrakło
07.07.26 22:09 whs
Lekkie czystki się rozpoczęły, jestem ciekaw co z Wójcikiem. Łysiak by mógł zostać bo daje opcje i w środku pola i w środku obrony, ale trzeba zdawać sobie sprawę, że to mogą decydować kwestie finansowe, bo wszyscy wymienieni mieli dobrze płacone a niekoniecznie przekładało się to na jakość boiskową.
07.07.26 20:10 whs
Robi się ciasno w środku pola, na tą chwilę Hreben i Szypulski pewniaki do środka, na skrzydłach Fiedorowicz i Makarski/Pajdak. Czy podstawowi gracze z poprzedniego sezonu podejmą rywalizację, czy szukają innych klubów?
06.07.26 22:29 whs
Nowy asystent poniekąd miał coś wspólnego z tym, co dzieje się ze Stomilem, ale to tak z dużym przymrużeniem oka ... :)
26.06.26 22:09 whs
Nagroda zasłużona, dodatkowo odnalazł się także w roli trenera. No i plus za ten wywiad, krótko, konkretnie.
23.06.26 22:03 whs
Mówiłem, że będzie narracja, że to przez Gurzęde, tylko Gurzęde ktoś zostawił po spadku i niech teraz bierze odpowiedzialność. Kraszewski jak brał zespół to wiedział doskonale jak to wygląda w tabeli i podjął się zadania zrobienia awansu, nie zrealizował celu - to są fakty! Długi poprzedniego zarządu i słaby początek sezonu to będzie alibi na brak awansu, jeśli od pierwszego wywiadu już tak to wygląda to wielkich zmian nie będzie, będzie za to mielenie o średniej punktów na mecz, o powrocie Fiedorowicza, o poprawie gry od 6 kolejki, ale nie będzie najważniejszego- przyznania się do błędów! Błędy w sporcie i w piłce to normalna sprawa, ale trzeba uderzyć się w pierś i wyciągnąć wnioski...
22.06.26 18:02 whs
Czyli z wypowiedzi trenera wynika, że nic wielkiego się nie stało bo dali maksa z siebie, a tak na prawdę to w całym sezonie dobry to był jeden mecz w Elblągu i 15 minut w Lidzbarku. Mecze wygrywane jedynie słabością przeciwników i tym, ze po prostu było kilku zawodników o wyższych umiejętnościach od rywali (ale i o wyższych kontraktach). Nie widać ręki trenera, decyzje niezrozumiałe (zdjęcie Unno i Masiaka, przesuwanie dobrze grającego w środku Klugiera tylko po to żeby zrobić miejsce w składzie dla Żwira i Łysiaka, fatalnie przygotowane stałe fragmenty, brak odwagi i ryzyka w decydujących meczach. Podsumowując: 105 minut dobrej gry w prawie 30 meczach to nie jest fakt świadczący o dobrej pracy. P.S Skoro błędem było zostawienie Gurzędy (narracja jest taka ze awans przegraliśmy za jego kadencji) to już zostawienie Kraszewskiego będzie ok?
30.05.26 22:39 whs
Przede wszystkim to bardzo źle zestawiony pierwszy skład, Klugier od początku rundy nie istnieje na skrzydle, w środku robił robotę, ale przecież musi być miejsce dla człapiącego Łysiaka, Pajdak na wiosnę fajnie szarpał na skrzydle to w najważniejszym meczu wystawiony na obronie i nie upilnował Sobolewskiego. Końcówka meczu, więc wiadomo że będą wrzutki to zdejmuje wysokiego Masiaka i wstawia niskiego Unno zamiast zdjąć jednego z obrońców. A i jeszcze jedno, nasze super wykonywane stałe fragmenty, z autu za linię końcową, a z rożnego i rzutu wolnego poza światło bramki czyli zero zagrożenia jak zawsze. Polonia mogła mecz zamknąć już w pierwszej połowie, każda wrzutka to zagrożenie, ale na konferencji będzie, że byliśmy blisko, był słupek, poprzeczka i że zostały jeszcze dwa mecze i wszystko jest możliwe
25.04.26 18:58 whs
Niestety, nie ma polotu w grze, nie ma kreatywnego zawodnika, Żwir i Łysiak są nie do ruszenia ze składu, schodzi Hreben, który jako jedyny jeszcze przyspieszał grę w środku. O stałych fragmentach gry to szkoda pisać, bo przy takich wykonaniach to można mieć ich kilkanaście, a zagrożenia z nich ZERO.