95' Koniec meczu.
91' 4 minuty doliczone do końca meczu.
88' Boisko opuszcza Maciej Spychała , w jego miejsce Ingo Van Weert. 1
84' Sebastian Spychała wchodzi za Wojciecha Łuczaka. 1
75' Piękne przyjęcie Caroliny, dobre dośrodkowanie w pole karne, a Łuczak źle uderzył głową i nadal remis 1:1. 1

Artykuł

Adam Majewski. Fot. Łukasz Kozłowski

Adam Majewski. Fot. Łukasz Kozłowski

Konferencja prasowa po meczu Stomil Olsztyn - Arka Gdynia

17.10.20 17:24   em   1  

Stomil Olsztyn zremisował 1:1 z Arką Gdynia. Po meczu odbyła się konferencja prasowa z udziałem trenerów obydwu drużyn.

Ireneusz Mamrot, trener Arki:
- Jesteśmy rozczarowani, emocje jeszcze mnie bardzo mocno trzymają. Sposób w jaki graliśmy przy wyniku 1:0, ehhh nie chcę zbyt mocnych słów użyć. Powiedziałem w szatni i myślę, że na tym się nie zakończy. Jako trener nie mogę pozwolić na pewne rzeczy na boisku. Trzeba strzelić bramkę na 2:0 i nie chodzi o niewykorzystaną sytuację, bo to w piłce się zdarza. Mieliśmy stuprocentową sytuację i to musi być bramka. Później byliśmy kilka razy w polu karnym, zabrakło strzału, gdzie można było go oddać. W efekcie tego dostaliśmy bramkę na 1:1 i wtedy się obudziliśmy. Ta bramka spowodowała, że przeciwnik był jeszcze bardziej zdeterminowany, dobrze bronił i nie mieliśmy zbyt dużo okazji. To strata dwóch punktów i co do tego nie mam wątpliwości. Mecz nam się ułożył wyśmienicie, karny 1:0 do szatni i czerwona kartka dla zawodnika gospodarzy. Takie spotkanie trzeba po prostu wygrać. Zdarza się kiedy zespół gra przeciwko dziesięciu i nie wygrywa, tyle że my mieliśmy wynik. O to mam dużo pretensji do zespołu. Na pewno rozmowa odbędzie się w szatni. W przeciwieństwie do zawodników, mam trochę większe doświadczenie. Przegrywałem takie mecze kiedy graliśmy w dziesięciu i wygrywałem też takie spotkania. Wiem jak to jest i w podświadomości zawodników pojawia się coś takiego, że jest łatwiej. Zespół grający w osłabieniu jest zawsze bardziej zmobilizowany. Żeby wygrać taki mecz trzeba strzelić na dwa do zera.

Adam Majewski, trener Stomilu:
- Nie można porównywać tego meczu, do meczu z Resovią, gdzie uratowaliśmy wynik w ostatnich minutach. Graliśmy z kandydatem do awansu, niestety zdarzają się takie spotkania, gdzie zaangażowanie i determinacja jest ważniejsze od umiejętności i tak było w tym spotkaniu w naszym wykonaniu. W wyniku problematycznego rzutu karnego i jeszcze bardziej czerwonej kartki zmienił się obraz meczu. Dlatego wielki szacunek za zaangażowanie i determinację dla naszej drużyny, że udało się wyrównać wynik spotkania. Arka miała dużą przewagę optyczną, ale nie udało się wykreować zbyt wielu sytuacji. Chciałem podziękować drużynie za grę, zaangażowanie i determinację. Oczywiście mamy wiele rzeczy do poprawy jeżeli chodzi o grę ofensywną. Grając dziś dziesięciu na jedenastu zawodników dobrej drużyny, trzeba chłopaków pochwalić. Grzesiek Kuświk ma zaległości treningowe, odczuł delikatny ból, dlatego nie chcieliśmy ryzykować. Po czerwonej kartce i tak musieliśmy skorygować ustawienie w drugiej części meczu.

Więcej informacji o meczu:

Tagi: Stomil Olsztyn, Arka Gdynia, konferencja prasowa, I liga, Adam Majewski, Ireneusz Mamrot



Komentarze

  1. 18.10.20 16:24 tomaso

    Z jednej strony z przebiegu gry punkcik cenny, z drugiej, gdyby nie czerwień, coś czuję, że mogłyby być 3 pkt. Rzut oka na tabelę mówi jednak, że nieważne, kto u steru, statek i tak płynie na mieliznę

Redakcja stomil.olsztyn.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie stomil.olsztyn.pl zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, wypowiedzi nie związane z tematem artykułu, "trolling", sformułowania obraźliwe w stosunku do innych czytelników serwisu, osób trzecich, klubów lub instytucji itp., a w skrajnych przypadkach do blokowania możliwości komentowania wiadomości przez poszczególnych użytkowników.

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.


Zostań fanem

...i bądź na bieżąco!