Artykuł

Mateusz Jońca. Fot. Łukasz Kozłowski

Mateusz Jońca. Fot. Łukasz Kozłowski

Mateusz Jońca: Nasza reakcja po straceniu bramki była dobra

dzisiaj, 08:05   kyn   0  

Stomil Olsztyn zremisował (25 kwietnia 2026 roku) 1:1 z Tęczą Biskupiec. Po meczu rozmawialiśmy z obrońcą olsztyńskiego klubu Mateuszem Jońcą.

Jak ocenisz to spotkanie?
- Bardzo ciężkie. Pierwsza połowa trochę różniła się od drugiej połowy. W trzeciej minucie gospodarze mieli rzut karny. Wydaje mi się, że niesłuszny, no ale podczas meczu już nie mieliśmy na to wpływu. Musieliśmy odrabiać. Nasza reakcja po straceniu bramki była dobra, ruszyliśmy, strzeliliśmy dość szybko bramkę wyrównującą. Mieliśmy jeszcze z jedną, dwie sytuacje, żeby wynik przeciągnąć na naszą korzyść w pierwszej połowie. W drugiej połowie mecz trochę był mniej chaotyczny, więcej było gry w piłkę. Druga połowa było trochę więcej pod nasze dyktando. Tęcza grała z kontry bądź w fazie przejściowej, a my staraliśmy się te akcje wyprowadzać. Szkoda tego meczu, bo może nie mieliśmy stuprocentowych sytuacji, ale takie “dziewiędziesiątki” tak.

Trudnego spotkania w Biskupcu można było się spodziewać.
- Tęcza, niezależnie od miejsca w tabeli, dysponuje wartościową kadrą. Grają tam zawodnicy z ciekawą przeszłością, jak choćby Sebastian Szypulski czy Paweł Galik, dlatego nie można postrzegać tego zespołu jako przypadkowego. To solidna ekipa, co potwierdzają ich wyniki w Wojewódzkim Pucharze Polski, gdzie wyeliminowali Olimpię Elbląg i awansowali do półfinału. Wiedzieliśmy, że na ich terenie czeka nas ciężka przeprawa. Szkoda, że nie wywozimy trzech punktów, ale biorąc pod uwagę przebieg spotkania, ten remis należy szanować. Nadal jesteśmy liderem i w kolejnych meczach musimy po prostu wrócić na zwycięską ścieżkę.

Ten wynik sprawia, że w następnych kolejkach no nie macie pola do pomyłki.
- Straciliśmy margines błędu. Zresztą robiliśmy to do tej pory, jednak teraz – tak jak pan zauważył – nie mamy już marginesu błędu. Musimy za wszelką cenę zdobywać trzy punkty w każdym kolejnym meczu. Nie możemy oglądać się na rywali i liczyć na ich pomyłki; kluczem jest koncentracja na własnych wynikach.

Stać was wygrać wszystkie kolejne spotkania i awansować do III ligi z pierwszego miejsca?
- W każdym meczu będziemy walczyć o zwycięstwo i dawać z siebie absolutnie wszystko. Piłka nożna bywa nieprzewidywalna, więc trudno cokolwiek obiecać, ale gwarantuję, że ja, drużyna oraz sztab zrobimy wszystko, co w naszej mocy. Nasi kibice również oddają serce na trybunach, więc wspólnymi siłami powalczymy o to, by ten scenariusz się ziścił.

Patronite Zostań patronem stomil.olsztyn.pl! Doceniasz naszą pracę? Chcesz więcej ciekawych materiałów? Wspieraj nas tutaj: https://patronite.pl/stomilolsztynpl

Więcej informacji o meczu:

Tagi: Stomil Olsztyn, Mateusz Jońca, wywiad, Rozmowa po meczu, IV liga, Tęcza Biskupiec



Komentarze

Artykuł nie został jeszcze skomentowany - możesz być pierwszą osobą!

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.


Zostań fanem

...i bądź na bieżąco!