Stomil Olsztyn nie wygrał trzeciego spotkania z rzędu. Olsztynianie tylko zremisowali 1:1 w Biskupcu z miejscową Tęczą. Bramkę na wagę jednego punktu dla naszego zespołu strzelił Karol Żwir.
Na mecz z Tęczą Biskupiec trener Michał Kraszewski zmienił wyjściową jedenastkę w porównaniu z ostatnim zwycięskim meczu w Mrągowie. W miejsce Riku Iwamoto na boisku od pierwszej minuty pojawił się Stanisław Hrebeń. Spowodowało to zagęszczenie środka pola dwoma zawodnikami odpowiedzialnymi za "czyszczenie" boiska, Karol Żwir znów został przesunięty wyżej, pod Szymona Masiaka.
Stomil zaczął z animuszem, już w 1 minucie spotkania Karol Żwir powinien wpisać się na listę strzelców, ale nie trafił z bliskiej odległości. W odpowiedzi gospodarze przeprowadzili akcję, w polu karnym faulował Piotr Jakubowski i sędzia Kamil Żmijewski z Elbląga wskazał na jedenasty metr. Pewnym egzekutorem rzutu karnego okazał się były zawodnik Stomilu Sebastian Szypulski.
Stomil starał się zmienić wynik, strzelał Żwir, strzelał Szymon Masiak, ale na miejscu był Mateusz Lawrenc. W 16. minucie Żwir przejął piłkę od obrońcy Tęczy, pobiegł w stronę bramki i pewnym strzałem doprowadził do wyrównania. Minutę później Hrebeń minimalnie się pomylił, a huknął potężnie z dystansu.
W 32. minucie Tęcza mogła wyjść ponownie na prowadzenie, jednak strzał głową po rzucie rożnym świetnie wybronił Michał Leszczyński. Dwie minutu później Filip Wójcik nie trafił w bramkę, po dobrym dograniu od Masiaka. Tęcza szukała swoich szans w stałych fragmentach gry, Stomil nie potrafił już przenieść gry pod bramkę rywala i wynik do przerwy nie uległ zmianie.
Na początku drugiej części gry Masiak stanął przed szansą wyprowadzenia Stomilu na prowadzenie, po błędzie Lawrenca, jednak dobrze interweniowała obrona gospodarzy.
W 60 minucue dbity strzał Wójcika dobijał Żwir, jednak piłka minęła bramkę Tęczy. W dalszej części meczu walka toczyła się głównie w środku pola. Mało było podbramkowych spięć. Ostatecznie spotkanie zakończyło się podziałem punktów.
W programie 3. połowa Emil Marecki będzie rozmawiał z Zbigniewem Konecznym oraz Karolem Dempichem. Nagrywamy na żywo w poniedziałek (27 kwietnia 2026 roku) o godzinie 19:45.
W kolejnym meczu IV ligi Stomil Olsztyn zagra u siebie z Romintą Gołdap. Mecz zaplanowano na 2 maja (sobota) 2026 roku o godzinie 12:00.
- Tęczą Biskupiec - Stomil Olsztyn 1:1 (1:1)
1:0 - Sebastian Szypulski (3 k), 1:1 - Karol Żwir (16)
Stomil Olsztyn: 31. Michał Leszczyński - 49. Mateusz Pajdak, 4. Jakub Mosakowski, 15. Piotr Jakubowski, 21. Mateusz Jońca - 8. Przemysław Klugier (59, 3. Wiktor Kulesza), 28. Piotr Łysiak, 19. Stanisław Hrebeń (55, 33. Riku Iwamoto), 10. Karol Żwir, 11. Filip Wójcik (85, 38. Maciej Niemier) - 22. Szymon Masiak (85, 18. Shōtō Unno).
OKS Stomil
on-line
dzisiaj, 22:11 zorro
z nikim , awansu nie będzie. Pognać to towarzystwo wzajemnej adoracji. Trener stracił moc na tych matołków. Jedyny plus to porażka cwelonga u siebie z Mławianką 2:0
dzisiaj, 22:07 Tomasz Boenke
Rozczarowanie? Chyba nie. Tęcza przecież wyrzuciła Olimpię z Pucharu Polski. Stomil od spotkania ze Startem wyraźnie obniżył loty. Mam nadzieję, że trener zna powód i drużyna wygra wszystko do końca. Z kim Concordia jeszcze może stracić punkty?
dzisiaj, 21:04 oks1945
Patałachy z ambicjami na orlik
dzisiaj, 21:04 Fc Stomil
Nędza lepsze zespoły dadzą sobie radę z nami żeby nie tworzyć sytuacji nie oddawać strzałów tylko.kakies zjebane wrzutki zupełnie do nikogo bieda straszna
dzisiaj, 20:18 Yogi baboo
..i znów trzeba liczyć na innych 🤬🤬🤬🤬
dzisiaj, 20:00 czeliniak
Gniot straszny, tyle dobrego, że moje dzieci zaliczyły swój pierwszy wyjazd. Orlikowa kopanina.
dzisiaj, 19:57 No 1
hehee a WOjcik tom kiedy w pierwszej lidze gral,hehe niewiem jak bo co mon gra to jedna wielka padlina
dzisiaj, 19:31 DJKS
Te wszystkie żwiry czy inne świry to mogą co najwyżej w lzs-ie grać, albo na orlikach po pracy piłkę kopać. Awansuje niestety Lidzbark, a w barażach zagra concordia. Stop DZIADOSTWU!
dzisiaj, 19:02 zorro
Emil zapytaj tych naszych grajków dlaczego nie chcą awansować i grają padlinę
dzisiaj, 19:00 zorro
Oglądając mecz myślałem że nasi to w niebieskich, bo im się biegać chciało... Nie było widać różnicy kto jest liderem a kto w środku tabeli. Z tymi piłkarzami awansu nie będzie.
dzisiaj, 18:58 whs
Niestety, nie ma polotu w grze, nie ma kreatywnego zawodnika, Żwir i Łysiak są nie do ruszenia ze składu, schodzi Hreben, który jako jedyny jeszcze przyspieszał grę w środku. O stałych fragmentach gry to szkoda pisać, bo przy takich wykonaniach to można mieć ich kilkanaście, a zagrożenia z nich ZERO.
dzisiaj, 18:55 zorro
Trener z tego marazmu już nic nie wykrzesa. Trzeba szukać kasy i piłkarzy,
dzisiaj, 18:54 zorro
fatalna gra, wynik szczęśliwy. Więcej chęci do grania miała Tęcza. Piłkarze Stomilu grali tak aby nie chcieli awansować i im się udało. Żegnaj 3 ligo. Tumany zostają w czwartej. Sabotaż.