Relacja z meczu Stomil Olsztyn - Pisa Barczewo

Pisa utonęła nad Łyną

IV liga 2026/2027 (8. kolejka, 19.IX.2026 r.) Olsztyn - stadion Stomilu (Al. Piłsudskiego 69a)
Al. Piłsudskiego 69a, 10-569 Olsztyn.
Stomil Olsztyn 6:1 Pisa Barczewo
2:1
7' Stanisław Hrebeń
33' Riku Iwamoto
51' Szymon Masiak
72' Szymon Masiak
83' (k) Piotr Łysiak
86' Szymon Królak
Bramki Patryk Czarnota 13'
ż Przemysław Klugier
ż Filip Wójcik
kartki Wojciech Trznadel ż
Piotr Błędowski ż
Bramki Stomil Olsztyn: 31. Michał Leszczyński - 7. Mateusz Pajdak (83, 3. Aleksander Wtulich), 4. Piotr Jakubowski, 28. Piotr Łysiak, 21. Mateusz Jońca (59, 10. Marcin Fiedorowicz) - 33. Riku Iwamoto (83, 18. Shōtō Unno), 19. Stanisław Hrebeń, 8. Przemysław Klugier (76, 9. Szymon Królak), 20. Borys Smolicz (59, 16. Oskar Bienenda), 11. Filip Wójcik (46, 99. Jakub Banul) - 22. Szymon Masiak (76, 38. Łukasz Makarski).
Pisa Barczewo: 1. Maciej Aleksandrowicz - 24. Jakub Babalski (75, 16. Kacper Szyszko), 6. Piotr Błędowski, 47. Miłosz Chociej (75, 97. Hubert Świder), 25. Patryk Czarnota (62, 70. Junya Ishida), 8. Maciej Izdebski, 7. Kacper Kmiolek, 27. Igor Koć (75, 13. Szymon Tokarski), 15. Artur Kostrubski, 10. Wojciech Trznadel (62, 21. Kacper Szczerba) - 9. Paweł Wiśniewski.
Szczegóły Sędziował: Sebastian Sosnowski.
Widzów: 650.

Relacja

Piłkarze Stomilu Olsztyn idą jak burza przez IV ligę. Olsztynianie odnieśli już ósme z rzędu zwycięstwo w tym sezonie. Tym razem przed własną publicznością pokonali Pisę Barczewo 6:1. Podopieczni Michała Kraszewskiego z kompletem punktów pewnie przewodzą ligowej tabeli.

Szkoleniowiec Michał Kraszewski zdecydował się tylko na jedną zmianę w podstawowej jedenastce w porównaniu z wygranym 5:0 Granicą Kętrzyn. Od pierwszej minuty wystąpił Japończyk Riku Iwamoto, a na ławce rezerwowych zasiadł Jakub Banul.

Stomil Olsztyn bardzo szybko, bo już w 7. minucie wyszedł na prowadzenie. Stanisław Hrebeń z 11 metrów zdecydował się na uderzenie i błąd popełnił bramkarz Pisy, któremu piłka wpadła prosto pod nogami. Sześć minut później goście doprowadzili do wyrównania. Na listę strzelców wpisał się były zawodnik Stomilu Olsztyn, Patryk Czarnota. Na 2:1 bramkę dla Stomilu strzelił Iwamoto, który wykorzystał zamieszanie w polu karnym.

W drugiej połowie spotkania dwa gole strzelił król strzelców z poprzedniego sezonu, Szymon Masiak. Potem z rzutu karnego trafił kapitan Piotr Łysiak, a wynik meczu ustalił Szymon Królak.

Stomil Olsztyn dopisał do swojego konta kolejne trzy punkty w tym sezonie. Pod wodzą Michała Kraszewskiego zespół wygrał wszystkie z dotychczasowych ośmiu spotkań i pewnie lideruje w tabeli. Trzeba jednak przyznać, że Pisa Barczewo postawiła twarde warunki – szczególnie w pierwszej połowie. Na wysokości zadania stanął jednak Michał Leszczyński, który kilkukrotnie popisał się świetnymi interwencjami, ratując swój zespół przed utratą bramki. Do tego Stomil jest skuteczny w polu karnym rywala i dlatego była to kolejna wysoka wygrana Stomilu!

em


Zapowiedź

W sobotę (19 września 2026 roku) piłkarze Stomilu Olsztyn staną przed szansą poprawienia bilansu punktowego w IV lidze. Podopieczni Michała Kraszewskiego znakomicie rozpoczęli sezon mając po 7. kolejkach komplet punktów. Teraz rywalem przed własną publicznością będzie Pisa Barczewo. Początek spotkania o godzinie 16:00.

W zeszłym tygodniu piłkarze Stomilu Olsztyn zdali na piątkę egzamin w Kętrzynie. Przed starciem z miejscową Granicą otwarcie mówiono, że będzie to – tuż po meczu z Tęczą Biskupiec – prawdziwy test możliwości zespołu trenera Michała Kraszewskiego. Olsztynianie wręcz zdeklasowali rywala na jego boisku, wygrywając aż 5:0, i pewnie umocnili się na pozycji lidera IV ligi. Stomil ma obecnie pięć punktów przewagi nad wspomnianą Granicą oraz Concordią Elbląg.

Stomil czuje się pewnie na boisku, ale wszyscy w drużynie tonują nastroje, przypominając, że to dopiero początek i nikogo nie wolno lekceważyć. Do każdego kolejnego meczu trzeba podchodzić z pełnym zaangażowaniem oraz wolą walki. Do końca sezonu trudno będzie wygrać wszystkie spotkania, ale oby to potknięcie w lidze nastąpiło jak najpóźniej. W najbliższą sobotę olsztynianie podjmą u siebie Pisę Barczewo.

Przy Al. Piłsudskiego 69a dojdzie do starcia lidera z czwartą drużyną obecnego sezonu. Pisa Barczewo jak dotąd przegrała tylko jedno spotkanie na własnym boisku, a z wyjazdów wciąż wraca niepokonana. Podopieczni Piotra Wandy nie zaznali goryczy porażki od pięciu kolejek, a dwa ostatnie mecze ligowe zakończyli z kompletem punktów. W minioną niedzielę Pisa pokonała w Giżycku miejscowe Mamry 3:2.

Dodatkowego smaczku temu starciu dodają olsztyńskie wątki w zespole rywali. W kadrze Pisy znajduje się bowiem wielu byłych piłkarzy Stomilu, takich jak Patryk Czarnota, Paweł Wiśniewski, Jakub Krztoń, Szymon Tokarski czy Jakub Bałdyga. Co ciekawe, na wypożyczenie trafił tam również bramkarz Michał Krztoń, choć na razie nie pojawia się na boisku regularnie – w ostatnim spotkaniu w Giżycku między słupkami stanął Maciej Aleksandrowicz.

Obydwie drużyny miały okazję zmierzyć się już w okresie przygotowawczym – w połowie lipca sparingowe starcie zakończyło się remisem 1:1. Z kolei w poprzednim sezonie Stomil nie miał najmniejszych problemów z pokonaniem tego przeciwnika. Olsztynianie, grając w osłabieniu po czerwonej kartce Andrieja Triuchana, zwyciężyli w Barczewie 2:0, a w rewanżu u siebie przypieczętowali swoją dominację wygraną aż 8:0.

em