Relacja z meczu Stomil Olsztyn - Śląsk II Wrocław

Wymęczone zwycięstwo

II liga 2022/2023 (11. kolejka, 18.IX.2022 r.) Koniec Stadion Stomil Olsztyn
Al. Piłsudskiego 69a, 10-569 Olsztyn.
Stomil Olsztyn 1:0 Śląsk II Wrocław
0:0
90' Jakub Tecław Bramki
ż Shun Shibata
ż Filip Wójcik
ż Sebastian Szypulski
kartki Przemysław Bargiel ż
Olivier Wypart ż
Kacper Radkowski ż
Kuba Lizakowski ż
Robert Pisarczuk ż
Mateusz Lisowski ż
Bramki Stomil Olsztyn: 39. Jakub Mądrzyk - 11. Filip Wójcik (88, 9. Piotr Kurbiel), 14. Filip Szabaciuk, 33. Jakub Tecław, 3. Lukáš Kubáň, 29. Mateusz Maćkowiak - 77. Bartosz Florek (69, 17. Marek Niewiadomski), 8. Maciej Spychała (66, 6. Sebastian Szypulski), 15. Shun Shibata, 10. Karol Żwir - 20. Werick Caetano.
Śląsk II Wrocław: 1. Józef Burta - 27. Kuba Lizakowski (88, 32. Mateusz Lisowski), 4. Łukasz Bejger, 22. Mateusz Stawny, 19. Olivier Wypart, 14. Michał Szmigiel - 24. Piotr Samiec-Talar (75, 5. Marcel Zylla), 23. Robert Pisarczuk (88, 10. Mateusz Młynarczyk), 20. Javier Ajenjo Hyjek (90, 8. Filip Gryglak), 7. Przemysław Bargiel (75, 26. Łukasz Gerstenstein) - 3. Kacper Radkowski.
Szczegóły Sędziował: Aleksander Kozieł (Kielce).
Widzów: 861.

Relacja

861 osób obejrzało bezbarwne spotkanie przy al. Piłsudskiego 69a. Na szczęście Stomil wywalczył komplet punktów w starciu z rezerwami Śląska Wrocław. Zwycięską bramką w 90 minucie strzelił Jakub Tecław.

Szymon Grabowski pierwszy raz w tym sezonie ligowym wystawił w wyjściowej jedenastce brazylijczyka z hiszpańskim paszportem - Wercika Caetano. Tym samym ławce rezerwowych zasiadł Piotr Kurbiel, bardzo nieskuteczny napastnik olsztyńskiego klubu.

Pierwsza połowa nie jest warta opisywania, bo praktycznie nic się nie wydarzyło na stadionie przy al. Piłsudskiego 69a. W 31 minucie gospodarze mogli objąć prowadzenie. Filip Wójcik przebiegł 40 metrów i miał tylko przed sobą bramkarza. Miał wystarczająco czasu żeby przemyśleć jak oddać celny strzał, a nie zdołał nawet kopnąć piłki w kierunku bramki. Doskonała okazja do strzelenia gola została zmarnowana.

W przerwie olsztyński szkoleniowiec nie zdecydował się na żadną zmianę. W 58 minucie Stomil miał kolejną szansę na objęcie prowadzenia. Źle interweniował bramkarz Śląska Józef Burta, do piłki dopadł Karol Żwir, który posłał piłkę na pięty metr pola karne, ale z bliskiej odległości do siatki nie trafił Bartosz Florek. w 76 minucie Shun Shibata z rzutu wolnego trafił w poprzeczkę.

Gdy już wydawało się, że mecz zakończy się podziałem punktów to gola na wagę kompletu punktów strzelił Jakub Tecław. Z rzutu rożnego dośrodkował Shibata, a najwyżej w polu karnym wyskoczył najlepszy strzelec Stomilu i wyprowadził nasz zespół na prowadzenie.

- Przede wszystkim muszę pogratulować i podziękować chłopakom za to zwycięstwo - powiedział po meczu Szymon Grabowski, trener Stomilu. - Za to, że walczyli do końca i chcieli do końca, chyba bardziej niż przeciwnik i to zostało nagrodzone. Widać było po tej bramce jak trzeba nam było takiego zwycięstwa, gdzie prawie cała drużyna cieszyła się z tego i to było takim fajnym podsumowaniem tego okresu, w którym momentami byliśmy chwaleni za grę, a jednak do końca nie przekładało się to na wynik.

I dodaje: - Dzisiaj jest zdecydowanie odwrotnie, bo zdajemy sobie sprawę, że nie zagraliśmy pięknego widowiska, ale na tę chwilę dla nas najważniejsze były trzy punkty i z tego się cieszymy. Oczywiście tę wygraną musimy zadedykować kibicom, którzy od samego początku są z nami i myślę, że było trochę słodyczy dla nich po tym okresie, gdzie nie mogli się cieszyć z punktów naszej drużyny.

em


Relacja live Ostatnia aktualizacja: 16:03:06

98' Koniec. Wygrana!!!
91' Bramkę dla Stomilu strzelił Jakub Tecław! 1
91' GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOL !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 1
88' Piotr Kurbiel wszedł za Filipa Wójcika. 1
87' Niewiadomski wrzuca z prawej strony, głową strzela Maćkowiak i tylko jęk zawodu na trybuna.
83' Marek Niewiadomski z wolnego, ale prosto do bramkarza. 1
82' 861 widzów na trybunach.
80' Shibata wrzucał z wolnego z boku boiska, głową strzelał Szabaciuk, ale nic z tego nie wyszło.
76' Shibata z wolnego w poprzeczkę! 1
74' Shibata napomniany żółtą kartką. 1
73' Shibata z rożnego, głową strzela Tecław, ale bramkarz pewnie łapie. 1
72' Szabaciuk chciał zaskoczyć bramkarza i strzelił z 20 metrów. Mamy rzut rożny. 1
69' Marek Niewiadomski wszedł za Bartosza Florka. 1
66' Sebastian Szypulski wszedł za Macieja Spychałę.
58' Słaba interwencja bramkarza Śląska. Żwir podaje na piąty metr, ale Florek nie potrafił trafić do bramki. 1
55' Wójcik dobre przejęcia, wrzucił w pole karne, ale Wercikowi piłkę z głowy zdjął obrońca Śląska.
53' Przemysław Bargiel napomniany żółtą kartką. 1957
48' Maćkowiak zza pola karne, minimalnie nad poprzeczką. 1
46' Szymon Grabowski nie zdecydował się na żadną zmianę.
46' Gramy! 1
45+2' Koniec pierwszej połowy. Bez goli przy Piłsudskiego 69a.
45+1' Co najmniej minutę dłużej potrwa pierwsza połowa meczu.
38' Kontra Stomilu. Shibata w pole karne do Florka, ale ten nie opanował piłki. 1
36' Florek głową, ale niecelnie. 1
31' Wójcik przebiegł z 40 metrów będąc sam na sam z bramkarzem i nie zdołał zdobyć gola. DRAMAT! 1
23' Tecław z dystansu, nad poprzeczką.
21' Florek dynamicznie wpada w pole karne, zagrywa na piąty metr, ale bramkarz Śląska pewnie łapie piłkę. 1
17' Nakładka Werick Caetano.
12' Shibata wrzuce z rzutu wolnego, ale nie udało się zakończyć tego strzałem. 1
11' Olbrzymie zamieszanie w polu karnym, ale nie potrafimy oddać strzału. 1
11' Dośrodkowanie Spychały, faulowany Tecław, ale arbiter nie reaguje. Mamy kolejny rzut rożny. 1
10' Żwir wpadł w pole karne, nie podpalił się i nie strzelał na pałę, ale zagrywał wzdłuż linii i mamy rzut rożny. 1
6' Nieporozumiene Tecława z Mądrzykiem i nasz bramkarz musi wybić piłkę na rzut rożny w prostej sytuacji.
3' Shibata uruchamia podaniem Żwira, ale bramkarz Śląska wychodzi z pola karnego i ratuje swój klub od utraty bramki.
2' Florek strzela zza pola karnego, ale wysoko nad poprzeczką.
Gramy!
Gramy. Do boju OKS! MY WIERZYMY! 1957
Piłkarze wychodzą już na murawę. Stomil cały na biało, a Śląsk na zielono.
Piłkarze w tunelu już gotowi do wejścia, wychodzą już rezerwowi.
Mecz sędziować będzie Aleksander Kozieł z Kielc.
Piłkarze zeszli do szatni.
Z powodu urazów nie mogą grać Dawid Kalisz oraz Igor Kośmicki. 1
Ławka rezerwowych: 12. Konrad Syldatk - 6. Sebastian Szypulski, 7. Hubert Krawczun, 9. Piotr Kurbiel, 17. Marek Niewiadomski, 21. Mateusz Jońca, 22. Mateusz Jarzynka, 26. Bartosz Waleńcik, 50. Michał Karlikowski. 1
Skład Stomilu Olsztyn: 39. Jakub Mądrzyk - 11. Filip Wójcik, 14. Filip Szabaciuk, 33. Jakub Tecław, 3. Lukáš Kubáň, Mateusz Maćkowiak - 10. Karol Żwir, 8. Maciej Spychała, 15. Shun Shibata, 20. Werick Caetano - 77. Bartosz Florek. 1
Piłkarze obydwu drużyn przebywają na rozgrzewce.
Witamy ze stadionu przy al. Piłsudskiego 69a.


Zapowiedź

W niedzielę (18. września) Stomil Olsztyn rozegra 11 spotkanie II ligi. Tym razem do Olsztyna przyjadą rezerwy ekstraklasowego Śląska Wrocław. Początek spotkania o godzinie 15:00.

Stomil przerwał serię porażek i w dwóch ostatnich kolejkach remisował: 0:0 z Pogonią Siedlce i 1:1 z GKS-em Jastrzębie. Niestety od pięciu spotkań (wliczając Puchar Polski) podopieczni Szymona Grabowskiego nie potrafią wygrać. Po dwóch meczach wyjazdowych czas wrócić na Piłsudskiego 69A i zmierzyć się z rezerwami Śląska Wrocław. Cały czas w olsztyńskim zespole szwankuje skuteczność, choć w ostatnim starciu z zespołem rezerw worek z bramkami rozwiązał się nadspodziewanie szeroko. W lipcu Stomil wysoko pokonał drugi zespół Zagłębia Lubin (6:2) i nie mielibyśmy nic przeciwko, by sytuacja powtórzyła się drugą ekipą z Dolnego Śląska.

Podopieczni trenera Krzysztofa Wołczka mają dwa punkty więcej od olsztynian (13) i zajmują 9. miejsce w ligowej tabeli. W ostatniej kolejce wygrali przy Oporowskiej (tam rozgrywa swoje spotkania drużyna rezerw Śląska) 1:0 z Pogonią Siedlce, po bramce z rzutu karnego Sebastiana Bergiera w 89. minucie. Na wyjazdach wrocławianie spisują się w kratkę. Jak na razie dwa razy wygrali, raz zremisowali i dwa razy musieli uznać wyższość rywali. W meczu ze Stomilem Śląsk może być wzmocniony sporą liczbą zawodników szerokiej kadry ekstraklasowej ekipy, bo pierwszy zespół gra już w piątek wyjazdowy mecz z Piastem w Gliwicach, a do tego Ekstraklasa rozpoczyna przerwę reprezentacyjną.

Stomil cały czas boryka się z absencjami spowodowanymi kontuzjami. Blisko powrotu na boisko jest Bartosz Waleńcik, Igor Kośmicki ma wznowić treningi w przyszłym tygodniu, natomiast nadal nieznany jest termin powrotu po kontuzji Dawida Kalisza. Do składu na to spotkanie wraca Sebastian Szypulski, który w meczu z Jastrzębiem musiał pauzować za żółte kartki.

- Nie może nas zmylić miejsce w tabeli, czy to, że są to rezerwy, na pewno przyjedzie bardzo groźny zespół - powiedział dla naszego portalu Szymon Grabowski, trener Stomilu. - Patrząc na nas i na naszego rywala, myślę, że będzie to otwarte spotkanie z dużą ilością sytuacji podbramkowych. Mam oczywiście nadzieję, że ta ilość będzie większa po naszej stronie, a przede wszystkim ilość wykorzystanych sytuacji bramkowych.

kyn