91' Koniec meczu.
89' Strzał głową Strausa po rzucie rożnym niecelny. 1
85' Kolejna fajna akcja Stomilu, Tecław znów na prawo do Shuna, ten w pole karne za obrońców i Mysiorski minimalnie niecelnie. 1
82' Bardzo ładna, kombinacyjna akcja Stomilu. Żwir dograł do boku do Shuna, ten dośrodkował mocno w pole karne i Szramka ponad bramką. 1
78' Boisko opuszcza Lewicki , w jego miejsce Mysiorski. 1

Artykuł

Adrian Stawski. Fot. Łukasz Kozłowski

Adrian Stawski. Fot. Łukasz Kozłowski

Adrian Stawski: Chciałem żeby obrońcy złapali pewność siebie

24.07.21 14:39   em   0  

Stomil Olsztyn wygrał 2:0 z Sokołem Ostróda w ostatnim spotkaniu sparingowym przed startem I ligi. Po meczu o komentarz poprosiliśmy Adriana Stawskiego, trenera olsztyńskiego zespołu.

Był to ostatni sparing przed meczem z Chrobrym Głogów. Zmian trener dokonał mniej, więc można powiedzieć, że wyglądało to jak w lidze.
- Tak chcieliśmy do tego podejść. Chcieliśmy zagrać składem okołomeczowym. Z powodu urazów wypadli nam Moneta i Reiman, którzy są wartością dodaną. Mogli zagrać w tym sparingu, ale nie chciałem ryzykować ich zdrowia, bo najważniejszy jest mecz ligowy. Dostali chwilę wolnego, mam nadzieję, że urazy do wtorku się zaleczą.

Beniamin Czajka też nie zagrał. Ma uraz?
- Nie, nie. Chciałem dać szansę tym obrońcom, którzy mogą zagrać w meczu z Chrobrym. Pewność siebie jest bardzo ważna, od tyły się wszystko zaczyna i wszystko się kończy. Pierwszy raz graliśmy na głównej płycie, bardzo dobrze przygotowanej. Chciałem, żeby zagrali cały mecz. Czajka musi walczyć o skład, na nikogo się nie zamykam. Treningi są po to żebyśmy obserwowali i widzieli kto jest w danej sytuacji potrzebny.

Stomil miał przewagę nad niżej notowanym rywalem.
- Tak to powinno wyglądać w sparingach. Testowaliśmy bardzo dużo ludzi. W tych spotkaniach brałem mocno pod uwagę to co się działo przy zawodnikach zakontraktowanych, a nie tych testowanych, których już nie ma, a przez nich straciliśmy bramki. Skoro nie pomagają na tle III-ligowców, to jak mają pomóc potem w I lidze. Wyniki są w sparingach różne, bo gra 20-22 zawodników. Budżet nie jest z gumy, musimy działać jak możemy i budować zespół na przyszłość, żeby mieć fajny zespół.

Testowani dzisiaj byli: Shibata Shun, Brian Galach, Patryk Zych. Jakie mają noty u trenera?
- Mam nadzieję, że cała trójka zostanie. Galach jest praktycznie dogadany, kwestia podpisu. Shun też z dobrej strony się pokazał, umie grać, w III lidze w Olimpii Zambrów grał wszystko. Pod piłką czuje się super. Zagrał super piłkę do “Mysiora” (Jakub Mysiorski - red.), to tylko pokazuje co umie. Zych jest z niższych lig, ale zaimponował mi na treningu i w sparingu z Bałtykiem. Tutaj jak wszedł to pokazał, że jest wartością dodaną.

Jak będzie wyglądał mikrocykl w następnym tygodniu?
- We wtorek jeszcze mamy dwa treningi, a potem już po jednym. Z racji tego, że gramy w niedzielę, to w poniedziałek piłkarze mają wolne.

Jak nastawienie przed startem ligi?
- Ja się nie mogę doczekać, aczkolwiek przydałby się 2-3 tygodnie, żeby to wszystko poskładać. Ja się jednak nie obrażam, jest jak jest, mam jeszcze tydzień i w tym czasie musimy wszystko poprawić.

Więcej informacji o meczu:

Tagi: Stomil Olsztyn, Sokół Ostróda, sparing, wywiad, Rozmowa po meczu, komentarz po meczu



Komentarze

Artykuł nie został jeszcze skomentowany - możesz być pierwszą osobą!

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.


Zostań fanem

...i bądź na bieżąco!