W 25. kolejce grupy pierwszej klasy okręgowej Stomil II Olsztyn wygrał 5:0 z Warmią Olsztyn. Bramki dla naszej drużyny zdobyli: Wojciech Jabłoński, Nicholas Kontonís, Kacper Łaszczewski, Oliwier Markiewicz i Andriej Triuchan.
Stomil II Olsztyn 5:0 Warmia Olsztyn
Oliwier Markiewicz 47, Andriej Triuchan 60, Wojciech Jabłoński 64, Nicholas Kontonís 67, Kacper Łaszczewski 88
Stomil II: 1. Michał Krztoń - 6. Wiktor Lewicki (46, 14. Jan Janicki), 15. Oliwier Markiewicz, 19. Kacper Mościbrocki (46, 17. Michał Rakowski), 20. Mateusz Osmolik (74, 22. Kacper Merchel) - 38. Michał Zagórski (63, 16. Filip Morawski), 5. Krzysztof Krajewski (70, 33. Wiktor Kawuza), 3. Mateusz Grygorowicz (74, 8. Wojciech Płaziński), 21. Nicholas Kontonís - 18. Paweł Wiśniewski (46, 7. Wojciech Jabłoński), 4. Andriej Triuchan (70, 23. Kacper Łaszczewski).
Niecodziennym pomysłem organizatorów piątkowych derbów między Stomilem II a Warmią było ubranie obu zespołów w ciemne koszulki. Gospodarze zagrali na czarno, a goście na obsydianowo, czyli na ciemnofioletowo. Ale na pewno nie takie rzeczy widziała warmińsko-mazurska piłka nożna, by poświęcać temu zagadnieniu aż trzy zdania.
Pierwszą okazję do zdobycia gola miał Paweł Wiśniewski. W 5. minucie po podaniu w pole karne od Wiktora Lewickiego napastnik rezerw Stomilu uderzył z kilku metrów z powietrza, ale dobrą interwencją popisał się Antoni Sasin, który wybił na rzut rożny. W 36. minucie Wiśniewski przyjął piłkę plecami do bramki Warmii na skraju pola karnego, obrócił się z obrońcą na plecach i uderzył w spojenie słupka z poprzeczką. I w pierwszej połowie to byłoby na tyle. Stomil miał optyczną przewagę, ale nic z niej nie wynikało poza liczbą rzutów rożnych.
Na szczęście oblicze meczu zmieniło się w drugiej połowie. Już w drugiej minucie z prawej strony z rzutu wolnego dośrodkował wprowadzony w przerwie Wojciech Jabłoński, a Oliwier Markiewicz lewą nogą z powietrza z pięciu metrów wpakował piłkę pod poprzeczkę i otworzył wynik spotkania.
W 50. minucie po rzucie rożnym Jakub Jurczak zgrał piłkę głową, ale ustawiony przy drugim słupku zawodnik Warmii przeniósł piłkę głową nad poprzeczką. Trzy minuty później Stomil II ładnie rozegrał akcję przed polem karnym Warmii, Andriej Triuchan zgrał głową do Michała Zagórskiego, ale pomocnik OKS-u przeniósł piłkę wysoko nad bramką. Chwilę później próbował z powietrza uderzać z 15 m Nicholas Kontonís, ale także uderzył za wysoko.
W 60. minucie do piłki zagranej przez Oliwiera Markiewicza spod linii końcowej doszedł w polu karnym Warmii Andriej Triuchan i od razu po przyjęciu uderzył na bramkę, zdobywając gola kąśliwym strzałem niemal prosto w bramkarza.
Niecałe pięć minut później było już 3:0. Wojciech Jabłoński wykorzystał niefrasobliwość obrońcy Warmii, któremu odebrał piłkę na środku boiska, popędził kilkadziesiąt metrów i spokojnie wykończył sytuację sam na sam z bramkarzem po strzale z linii pola karnego.
Nie było to dobre kilka minut w wykonaniu Warmii, a prawdopodobnie chyba jedne z najsłabszych w całym sezonie dla drużyny z Zatorza. W 67. minucie goście stracili kolejną bramkę. Po przebitkach w środku pola Sebastian Puszkar zagrał głową do tyłu wprost pod nogi Wojciecha Jabłońskiego, który szybko uruchomił wybiegającego za plecy obrońców Nicholasa Kontonísa. Amerykański skrzydłowy wbiegł w pole karne i mocnym uderzeniem lewą nogą przy dalszym słupku i bierności bramkarza Warmii powiększył prowadzenie Stomilu II.
W 88. minucie świetną akcję przeprowadzili rezerwowi. Wiktor Kawuza ruszył środkiem boiska i świetnie wypatrzył niepilnowanego Kacpra Łaszczewskiego. Napastnik Stomilu w sytuacji sam na sam efektowną techniczną podcinką z dużą rotacją umieścił piłkę w bramce, zdobywając ewidentnie najładniejszego gola tego wieczora.
Warmia miała jeszcze szansę na honorową bramkę w ostatniej minucie meczu. Kacper Merchel wybijał piłkę i trafił w głowę Sebastiana Studennego, a piłka o mały włos wpadłaby za kołnierz Michałowi Krztoniowi, który końcami palców wybił ją na rzut rożny.
Sponsorem transmisji był klub Warmia Olsztyn z inicjatywy prezesa Krzysztofa Filipka, byłego piłkarza Stomilu Olsztyn.
OKS Stomil
on-line
dzisiaj, 09:45 korgan79
Brawo Triuchan. Miał łowić i jak widać wyeiązuje się z zadania 😏