Artykuł

Mateusz Centerski ma grać na Łotwie. Fot. Emil Marecki

Mateusz Centerski ma grać na Łotwie. Fot. Emil Marecki

Przyjechali, odjechali

17.02.20 14:27   em   1  

Stomil Olsztyn w okresie letnim poprzedniego roku zakontraktował sporą ilość nowych zawodników. W nowym roku dyrektor sportowy Sylwester Czereszewski mocno pracował nad tym, żeby piłkarze nie łapiący się do pierwszej drużyny, odeszli z olsztyńskiego zespołu. Praktycznie wszyscy już rozstali się ze Stomilem, a z drużyną rezerw trenuje jeszcze Sebastian Jarosz.

Pierwszym zawodnikiem, który w tym roku znalazł sobie nowy klub był Szymon Rak. Do olsztyńskiego klubu został wykupiony za niemałe pieniądze z Motoru Lublin. Z "Dumą Warmii" podpisał kontrakt na trzy lata z możliwością przedłużenia umowy o kolejny rok. Zawodnik słabo radził sobie w IV-ligowych rezerwach, siedem bramek na piątym poziomie rozgrywkowym w Polsce nie zrobiło wrażenia na sztabie szkoleniowym Stomilu. Piłkarz został wypożyczony do III-ligowego Hutnika Nowa Huta.

Aleksander Kowalski do olsztyńskiego Stomilu trafił rok temu w ostatnim dniu okienka transferowego. Zawodnik wypożyczony z Odry Opole zagrał w sześciu spotkaniach I ligi. W olsztyńskim klubie uznano, że warto z piłkarzem podpisać dwuletnią umowę. Potem jednak piłkarz nie przebił się do wyjściowej jedenastki pierwszoligowca i grał w rezerwach. Piłkarz próbował zaczepić się w Bytovii Bytów (II liga), Sokole Ostróda (III liga), ale ostatecznie zagra najprawdopodobniej w Kotwicy Kołobrzeg (III liga).

Latem z Escoli Varsovia Warszawa pozyskano 18-letniego obrońcę Kamila Niewiadomskiego, który swoje pierwsze piłkarskie kroki stawiał w Polonii Warszawa. Oficjalna strona klubu zataiła informację na temat długości kontraktu zawodnika. Piłkarz testował się jakiś czas temu w Miedzi II Legnica, ale obecnie nie wiemy w jakim klubie może zagrać wiosną.

Patryk Baran do Stomilu Olsztyn trafił z Górnika II Zabrze. W rundzie wiosennej poprzedniego sezonu zagrał tylko w jednym meczu na koniec sezonu ze Stalą Mielec. Władze olsztyńskiego klubu zdecydowały się podpisać z piłkarzem roczną umowę. Obrońca zagrał w ostatnim czasie w 10. spotkaniach w rezerwach. W styczniu trenował z Polonią Warszawa, a ostatecznie wylądował w Hetmanie Zamość (III liga).

Mateusz Cetnarski trafił do Stomilu z Górnika Łęczna. W Olsztynie miał się odbudować i pomóc drużynie Stomilu w walce o wyższe cele. Sztab szkoleniowy olsztyńskiego klubu sceptycznie podchodził do tego transferu. Miało to odzwierciedlenie później w lidze, bo piłkarz grał głównie w rezerwach, mając tam status gwiazdy. Podczas tego okresu przygotowawczego piłkarz został odesłany do drużyny rezerw i otrzymał pozwolenie na szukanie sobie nowego klubu. Piłkarz mający na koncie 236. występów w Ekstraklasie znalazł zatrudnienie na Łotwie. Ma trafić do FK Tukums 2000, gdzie trenerem jest Marek Zub.

Dawid Rudnik, który ma kontrakt ważny do końca sezonu, nie trenuje już z rezerwami Stomilu, chociaż już raz wracał do Olsztyna. Jak się okazało nasze przypuszczenia, że miał jechać na obóz z zespołem okazały się błędne. Podobno o piłkarza mocno zabiega III-ligowa Polonia Bytom.

Ze Stomilem Olsztyn pożegnał się także Wojciech Dziemidowicz. Przed sezonem z piłkarzem podpisano roczną umowę, ale obrońca olsztyńskiego klubu zagrał tylko w jednym spotkaniu I ligi. Mógłby spokojnie grać w rezerwach, ale chce grać w wyższej lidze, a swoich szeregach chce go najprawdopodobniej Concordia Elbląg, z którą od dłuższego czasu trenuje.

Na obóz do Nieborowa nie załapał się Bartłomiej Niedziela, który w ostatnim czasie trenował z drużyną rezerw Pawła Głowackiego. Piłkarz ma ważną umowę z klubem i nie zamierza nigdzie wyjeżdżać do lata.

Przypomnijmy, że w grudniu zeszłego roku ze Stomilu Olsztyn odszedł Remigiusz Lembowicz, który pełnił funkcję dyrektora sportowego. Rozwiązano także kontrakt z Willianem Pozo-Venta.

Fortuna

Tagi: Stomil Olsztyn, Szymon Radk, Sebastian Jarosz, Bartłomiej Niedziela, Wojciech Dziemidowicz, Patryk Baran, Aleksander Kowaslki, Kamil Niewiadomski, Mateusz Cetnarski, Dawid Rudnik


Komentarze

  1. 17.02.20 15:14 waldi812

    Kwestia czysto buchalteryjna, za jakie stawki tutaj są bądź też byli. Ale taki Kowalski, dają mu kontrakt na 2 lata, a następnie gość w ogóle nie gra, no to przepraszam, ale ktoś mocno w tym momencie wystrzelił do galaktyki gryfa. Sytuacja z Cetnarskim jest równie niezrozumiała, przychodzi do klubu, sztab go nie chce, a płacić trzeba i jest to mało zdrowa atmosfera. Z drugiej strony to też swoisty paradoks, że można sobie ot tak "nie chcieć" piłkarza, który umiejętności posiada i to niemałe. To pokazuje, że brakuje w tych działaniach elementarnej logiki i panuje olbrzymi chaos. Niedziela, no cóż, widać ze ma niezły kontrakt, skoro opłaca mu się pobumelowac na 4 -to ligowych kartofliskach. Co do zaciągu młodych - jeżeli mieli niskie uposażenia to miało to jakiś sens w zamyśle, że choć jeden odpali. Tyle, że tak czy inaczej to jednak droga na skróty, a jeżeli mamy czerpać przykład z Red Bulla to potrzebne są prawdziwe boiska i prawdziwa akademia, a do tego prawdziwy dział skautingu i wtedy będzie miało to sens. Przypadek Raka jak widac jest mocno nietrafioną inwestycją i nauczką na przyszłość. Tylko, że nikt nie wyciąga wniosków i bierzemy jakichś Ryszardów. To dobre chłopaki, ale nie zawsze do grania.

Redakcja stomil.olsztyn.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie stomil.olsztyn.pl zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, wypowiedzi nie związane z tematem artykułu, "trolling", sformułowania obraźliwe w stosunku do innych czytelników serwisu, osób trzecich, klubów lub instytucji itp., a w skrajnych przypadkach do blokowania możliwości komentowania wiadomości przez poszczególnych użytkowników.

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.


Zostań fanem

...i bądź na bieżąco!