Relacja z meczu Stomil II Olsztyn - DKS Dobre Miasto

Domowa porażka rezerw Stomilu

IV liga 2024/2025 (14. kolejka, 8.XI.2024 r.) Olsztyn - stadion na Dajtkach (ul. Żytnia 71)
Stomil II Olsztyn 0:2 DKS Dobre Miasto
0:0
Bramki Jakub Brdak 53'
Kamil Lullies 81'
ż Maciej Kotarba
kartki Jakub Stankiewicz ż
Dawid Grablewski ż
Michał Szymborski ż
Kamil Lullies ż
Łukasz Michańczyk ż
Bramki Stomil II Olsztyn: 45. Łukasz Jakubowski - 7. Oliwier Markiewicz (59, 20. Oskar Bienenda), 15. Eryk Kosek (46, 14. Aleksander Wtulich), 5. Maciej Kotarba, 4. Michał Romanek, 21. Kacper Skonieczny (46, 17. Włodzimierz Skowron) - 22. Maciej Cichocki (46, 2. Antoni Suwiński), 8. Maciej Niemier, 6. Jakub Kopacz (76, 18. Filip Nilipiński), 11. Tatsuya Taguchi (46, 16. Kaisei Hioki) - 9. Jakub Bałdyga (59, 19. Paweł Wiśniewski).
DKS Dobre Miasto: DKS: 1. Bartosz Dzikowski - 8. Łukasz Michańczyk, 23. Dawid Grablewski, 19. Jakub Stankiewicz - 6. Konrad Gawryś, 7. Mariusz Bucio, 21. Jakub Chojnowski, 14. Dmytro Martyniuk (74, 24. Łukasz Rytelewski) - 25. Jakub Brdak (70, 22. Adam Ogonowski), 9. Michał Szymborski, 16. Kamil Lullies. 
Szczegóły Sędziował: Piotr Suchocki.
Widzów: 70.

Relacja

W 14. kolejce IV ligi Stomil II Olsztyn przegrał u siebie 0:2 z DKS-em Dobre Miasto.

W pierwszej połowie na boisku nie działo się nic godnego uwagi oprócz tego, że w 32. minucie z dystansu groźnie uderzał Kamil Lullies, jednak minimalnie nad poprzeczką.

Druga połowa była znacznie lepsza, jednak tylko dzięki drużynie gości. W 48. minucie Lullies wyprzedził Aleksandra Wtulicha i Macieja Kotarbę, zagrał z lewej strony pola karnego do nadbiegającego Jakuba Brdaka, który uciekł był Jakubowi Kopaczowi i fatalnie przestrzelił z 7 metrów. 4 minuty później identyczną akcję z drugiej strony boiska przeprowadził Brdak. Wyprzedził Kopacza, zagrał przed bramkę, nadbiegający Michał Szymborski przepuścił piłkę, a zamykający akcję Lullies oddał słaby strzał w środek bramki i efektowną skuteczną interwencją popisał się Łukasz Jakubowski.

W 53. minucie DKS wyszedł na prowadzenie. Powstrzymywany został Kamil Lullies blisko 30 metrów przed bramką Stomilu przez Antoniego Suwińskiego i Macieja Kotarbę, szybko lecącej piłki nie opanował Jakub Kopacz, z czego skorzystał Jakub Brdak, oddając strzał z 11 metrów, który na palcach miał Łukasz Jakubowski, jednak piłka i tak wtoczyła się do bramki.

W 68. minucie Jakub Chojnowski przed polem karnym minął Suwińskiego i z 20 metrów trafił w poprzeczkę. Kilka chwil później Lullies bił rzut wolny z 19. metra i jego efektowne uderzenie także wylądowało na poprzeczce.

W 81. minucie Mariusz Bucio wybijał rzut rożny z prawej strony boiska. Pomocnik DKS-u dośrodkował nisko piłkę w pole karne, a nadbiegający Kamil Lullies wbiegł przed Michała Romanka i trącił ją w stronę bramki, dzięki czemu podwyższył wynik na 0:2.

3 minuty później DKS mógł wyjść na 3-bramkowe prowadzenie. Z prawej strony pola karnego mocno zagrywał do środka Konrad Gawryś, Szymborski strzelał niemal do pustej bramki, tylko niefortunnie trafił w stojącego tuż przed linią Lulliesa, czyli swojego kolegę z drużyny. Jedyną szansę Stomil II miał w 90. minucie meczu, gdy indywidualną akcję przeprowadził Włodzimierz Skowron, lecz strzelił nad poprzeczką.

Stomil II przez 90 minut nie stworzył prawie żadnej okazji do zdobycia bramki z - bądź co bądź - dość przeciętną drużyną DKS-u Dobre Miasto. Goście dzięki dzisiejszemu zwycięstwu zajmują 10. miejsce w IV lidze, natomiast Stomil II spadł na 15. lokatę i wyprzedza jedynie Jezioraka Iława. Z taką grą utrzymanie się w lidze będzie niesamowicie trudnym zadaniem i coś musi się poprawić w rundzie wiosennej, bo za tydzień olsztynianie jadą do Nidzicy, by zagrać ze Startem, który jest liderem IV ligi i będzie ogromnym faworytem tego meczu.

kot


Zapowiedź

W ramach 14. kolejki IV ligi Stomil II Olsztyn zagra u siebie z DKS-em Dobre Miasto. Spotkanie zaplanowano na sobotę (9 listopada 2024 roku) o godzinie 18:30.

Obydwa zespoły w poprzedniej kolejce zagrały na wyjazdach i wróciły bez punktów. Podopieczni Sebastiana Całki przegrali 0:2 z Mazurem Ełk. DKS Dobre Miasto trenowany przez Macieja Szostka grał w Olsztynku i niespodziewanie przegrał 0:1 z miejscową Olimpią.

Rywale w tym sezonie zgromadzili o siedem punktów więcej od olsztyńskiego zespołu. DKS ma na swoim koncie siedemnaście punktów na co złożyło się pięć zwycięstw, dwa remisy i sześć porażek. Stomil w rundzie jesiennej wygrał zaledwie dwa razy i cztery razy zremisował.

W barwach Stomilu ma zagrać m.in. Jakub Bałdyga, który nie może zagrać w III lidze z powodu nadmiaru żółtych kartek.

Spotkanie odbędzie się na olsztyńskich Dajtkach przy ulicy Żytniej 71.

em