94' Koniec meczu. Jest zwycięstwo!
91' 4 minuty doliczone.
86' 2:1! Tecław po raz drugi! 1
84' Karny dla Stomilu! Odepchnięty Tecław w polu karnym! 1
82' Walczy Stomil, może się podobać w drugiej połowie! 1

Artykuł

Jakub Tecław po strzeleniu karnego. Fot. Łukasz Kozłowski.

Jakub Tecław po strzeleniu karnego. Fot. Łukasz Kozłowski.

Jakub Tecław: Byłem pewny swojego strzału

13.08.22 21:43   kyn   0  

Po wygranej 2:1 z Górnikiem Polkowice rozmawialiśmy ze zdobywcą obydwu bramek dla Stomilu Jakubem Tecławem.

W pierwszej połowie chyba jeszcze mocno Elbląg w was siedział, natomiast w drugiej przyjęliście inicjatywę od momentu twojego karnego.
- Może nie Elbląg siedział do końca, a nasza dyspozycja dzisiaj nie była taka, jak sobie życzyliśmy. Skorygowaliśmy ustawienie w drugiej połowie i to przyniosło efekt w postaci dwóch bramek i trzech punktów.

Zadrżała ci noga przy tym drugim karnym?
- Nie drżała, byłem pewny swojego strzału. Znam też Błażeja (Niezgodę - red.), dużo z nim trenowałem, więc mniej więcej wiedziałem gdzie będzie leciał.

Takie zwycięstwo, po tym co wydarzyło się kilka dni temu, chyba wraca morale w drużynie?
- Tak, na pewno chcieliśmy się odbić i to zrobiliśmy. Teraz mamy trochę wolnego i możemy się lepiej zregenerować do następnego meczu, bo teraz graliśmy co trzy dni i szczerze mówiąc, odczuwałem to osobiście na boisku. Na pewno teraz w spokoju dostaniemy wolne i będziemy mogli usiąść i przemyśleć te ostatnie mecze na spokojnie i ze świeżością wrócimy do treningów.

Karne w tym sezonie to wasza tajna broń. W poprzednim nie szło, teraz jeden po drugim.
- Póki co się udaje, trenujemy to na treningach. Oby było tak dalej, bo wiadomo, to jest loteria i różnie bywa, ale jak na razie wchodzi i ja się z tego cieszę. Myślę, że drużyna też i oby tak dalej.

Przed drugim karnym podchodził do ciebie Seba Szypulski. Mówił ci jak masz strzelić czy chciał zabrać karnego?
- Nie, Seba pytał czy wszystko jest ok.

Jest taka niepisana zasada, że poszkodowany sam nie strzela.
- Niby tak, niby nie, myślę, że to wszystko siedzi w głowie zawodników i jak kto podchodzi do tego. Ja tak nie uważam.

Więcej informacji o meczu:

Tagi: Stomil Olsztyn, Jakub Tecław, Górnik Polkowice, Rozmowa po meczu, komentarz, wywiad



Komentarze

Artykuł nie został jeszcze skomentowany - możesz być pierwszą osobą!

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.


Zostań fanem

...i bądź na bieżąco!