Artykuł

Piotr Zajączkowski, fot. Łukasz Kozłowski

Piotr Zajączkowski, fot. Łukasz Kozłowski

Konferencja prasowa po meczu Miedź Legnica - Stomil

05.12.19 23:16   em, źródło: miedzlegnica.eu   8  

Stomil Olsztyn odpadł po serii rzutów karnych z Pucharu Polski. Po 120. minutach gry w meczu Miedź Legnica - Stomil było 1:1.

Piotr Zajączkowski, trener Stomilu:
- Odpadnięcie z pucharu bardzo nas boli, bo uważam, że w przekroju całego spotkania byliśmy zespołem lepszym. Stworzyliśmy sobie zdecydowanie więcej sytuacji strzeleckich. Na pewno za niewykorzystane rzuty karne nikt nie ma pretensji, bo to jest loteria, wielka presja i wielka odpowiedzialność. Ale nawet w samej dogrywce mieliśmy jeszcze dwie „patelnie”. Pokazaliśmy, że jesteśmy dobrym zespołem, dobrze grającym w piłkę i stwarzającym sobie sytuacje. Zabrakło nam skuteczności.

Dominik Nowak, trener Miedzi Legnica:
- Jesteśmy bardzo zadowoleni, przechodzimy dalej i jesteśmy w ćwierćfinale Pucharu Polski. Taki był cel przed tym spotkaniem. Mecz był trudny, długimi fragmentami gra nam się nie układała. Brakowało przyspieszenia i czytelnych okazji z naszej strony. Trzeba to przyznać. Ale również Stomil nie miał wielu okazji. Był to wyrównany mecz, w którym bramka dla jednego zespołu mogła być trudna do odrobienia. Natomiast cieszę się, że do końca dążyliśmy do zwycięstwa. Kibice nam w tym pomogli. Mimo, że gra się nie układała, to nas wspierali. Na stadionie była fajna atmosfera. Strzeliliśmy bramkę w doliczonym czasie gry. W dogrywce były momenty, w których mogliśmy przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Zespoły w dogrywkach robią błędy w ustawieniu, sił jest mniej i łatwiej wygrywać pojedynki jeden na jeden. Ale trzeba przyznać, że także Stomil miał swoje okazje. Wynik 1:1 w przekroju całego spotkania był zasłużony. Karne są loterią, szczęście było przy nas. Cieszymy się, że wygrywamy. Życzę wszystkim zdrowych i wesołych świąt oraz wszystkiego dobrego w Nowym Roku, bo to nasze ostatnie spotkanie w tym roku.

Więcej informacji o meczu:

Fortuna

Tagi: Stomil Olsztyn, Piotr Zajączkowski, Miedź Legnica, Dominik Nowak, konferencja prasowa, Puchar Polski


Komentarze

  1. 06.12.19 18:28 Pawlik

    Oisze to z pełna odpowuedzialnoscia pakuj Pan manatki i dziekujemy.Jak mogles Pan zdjac Sobczaka toc to najlepszy nasz pilkarz.Po co zes pan wprowadzil Lecha wiesz ze jest bez formy? Co nie widziales pan ze ledwo wsadzil karnego ostatnio ???? Zabieraj manatki swoj pseudo sztab i nara zamiast was pieciu mozna miec trzech w sztabie z glowa.Nie zapomnij zabrac Garcarczykow Mateusz nam pomogl w utrzymaniu 1 ligi ale ten Waldemar toc instne nieporozumienie ,karnego strzelal jalkby 0,7 zrobil w przerwie.

  2. 06.12.19 13:39 zjs

    Wszyscy widzieliśmy jak było, niektórzy widzieli inaczej. Całkowicie nieuzasadnione zmiany, które doprowadziły do osłabienia zespołu. Przegrać wygrany mecz to sztuka.

  3. 06.12.19 10:06 przem85

    Nowak to się skompromitował taką wypowiedzią. Trzyma się stołka jak tylko może. Może śmiało brać się za polityczną karierę. Co do gry Stomilu to ja byłem pozytywnie zaskoczony, to Stomil grał w piłkę stwarzał sobie sytuacje. Wyjście 4-4-2 było dobrym pomysłem Zajączkowskiego, o dziwo nawet Niedziela do kontuzji grał nieźle. Co z tego jak się nie strzela w 100% sytuacjach i nie zamyka meczu? I do tego te zmiany... TRAGEDIA! Przegraliśmy przez zdjęcie z boiska Sobczaka, do momentu gdy był na boisku utrzymywał piłkę dla Stomilu i Miedź nie była w stanie zagrozić bramce Leszczyńskiego. Trzeba było oszczędzać Sobczaka na kolejny ważny mecz!?

  4. 06.12.19 09:12 Tiger

    Wypowiedź trenera Nowaka to ja nie wiem czy chłop nie na tym meczu był coś miał mocnego w bidonie nalane, 1-1 zasłużone? To powinno być pewne 3-0 dla Stomilu ale jak się partaczy takie setki....

  5. 06.12.19 06:59 crispy

    To co pokazał Zając w tym meczu, to jest partactwo i sabotaż, facet w ogóle nie czuje feeling'u gry, skład wyjściowy bez kreatora gry w środku pola (Cetnar siedzi), kaleczny Niedziela (Koki siedzi) a następnie zmiany, których dokonał, bezpośrednio doprowadziły do osłabienia zespołu i porażki (jaki powód był zdejmować walczaka Sobczaka a zostawiać bezbarwnego Siemaszkę, ,,ego'' Lech, jako lider zawalił na całej linii a dwa ,,kociołki'' od dawna grają piach, mało tego, są wręcz szkodliwi dla drużyny, poza popisami w stylu wiejskiego aktorzyny). Jak właściciel dalej będzie trzymał tego zająca w buraczkach, to mamy niezły pasztet i jak nic zwalimy się w gacie i piętro niżej. Wiewiórki doniosły, że ponoć prezes ma się zmienić a zając zostaje na kolejną rundę, chyba, że nowy prezes przejrzy w końcu na oczy i wypieprzy tego partacza. D R A M A T!

  6. 06.12.19 06:50 dzbs

    Widać że w tej drużynie każdy każdemu dupe liże

  7. 06.12.19 05:59 jeod

    Jak to za karne nie ma pretensji? Jak kurwa zawodowy gracz nie trafia w bramkę!!! On nic innego nie robi, tylko w piłkę gra. Ja mam pretensje!!! Za karne to należą się brawa Leszczyńskiemu.

  8. 05.12.19 23:59 A.

    Nie trzeba było być geniuszem żeby przewidzieć, kto będzie miał sraczkę przy strzelaniu karnych... jak dla mnie bardzo nietrafiony wybór zawodników. Panie trenerze, czas na zmiany... wypadałoby się już pożegnać.

Redakcja stomil.olsztyn.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie stomil.olsztyn.pl zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, wypowiedzi nie związane z tematem artykułu, "trolling", sformułowania obraźliwe w stosunku do innych czytelników serwisu, osób trzecich, klubów lub instytucji itp., a w skrajnych przypadkach do blokowania możliwości komentowania wiadomości przez poszczególnych użytkowników.

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.


Zostań fanem

...i bądź na bieżąco!