96' Koniec meczu. MAMY ZWYCIĘSTWO!!!
94' Ależ kontra Stomilu, fantastyczna akcja!!!
94' JEST!!!!STRAUS NA 4:2!!!!! 1
93' Rzut rożny dla drużyny Resovii, bronimy! 242
91' Żółtą kartką ukarany Podhorin 242

Artykuł

Konferencja prasowa po meczu Stomil Olsztyn - Resovia 4:2

13.09.21 22:04   em   1  

Stomil Olsztyn wygrał 4:2 z Resovią. Po meczu wypowiedzieli się trenerzy obydwu zespołów: Adrian Stawski oraz Radosław Mroczkowski.

Radosław Mroczkowski, trener Resovii:
- Dla nas mecz nieprawdopodobnie… Scenariusz pierwszej połowy zwiastował, że ten mecz powinniśmy wygrać. Mieliśmy dużą przewagę w pierwszej połowie i dużą ilość sytuacji, które powinniśmy wykorzystać. Największy problem to skuteczność. Myśleliśmy, że po meczu z ŁKS-em to się poprawiło, teraz mieliśmy ciąg dalszy. Na własne życzenie druga połowa, po tym strzale życia (Jonatan Straus - red.), tak wyglądała. Nie potrafiliśmy utrzymać prowadzenia, w defensywie sporo błędów, straciliśmy 4 bramki. Ten mecz potwierdził, że jesteśmy drużyną nieobliczalną. Potrafimy wygrać z faworytem, a przegrać, z całym szacunkiem, bo w pierwszej połowie mieliśmy olbrzymią przewagę. Trzeba pracować dalej, wyciągnąć wnioski, w piątek chcemy wrócić do równowagi, ale

Adrian Stawski, trener Stomilu:
- Na początek chciałem podziękować kibicom, którzy nas mocno wspierali od samego początku. Chciałem podziękować za cierpliwość, bo bardzo długo musieli czekać na zwycięstwo. Wynik wysoki, ale o to zwycięstwo nie było wcale tak łatwo. Do przerwy przegrywaliśmy 0:1, nie poznawałem swojego zespołu. To nie była ta drużyna ze sparingu z Wisłą Płock, gdzie tam bardzo dobrze graliśmy. Byliśmy sparaliżowani, popełnialiśmy błąd za błędem. I tylko trzeba się cieszyć, że nie straciliśmy więcej bramek. Kluczowym momentem było wpuszczenie Jakuba Tecława, który wygrywał wszystkie górne pojedynki, a z tym mieliśmy problem. Przegrywaliśmy wszystkie głowy i drugie piłki. W drugiej połowie zagraliśmy lepiej i odważniej. Piękne bramki padały, szczególnie ta pierwsza Strausika (Jonatana Strausa - red.). Fizycznie bardzo dobrze wyglądaliśmy, fajnie to wyglądało do samego końca. Popełnialiśmy też błędy w drugiej połowie. Musimy się nad nimi pochylić i je wyeliminować. Mamy ciężki czas, bo tych meczów się nawarstwiło. Musimy się szybko zregenerować, dzisiaj się cieszymy, a jutro zaczynamy pracę nad Polkowicami. W czwartek już gramy, a w niedzielę kolejne spotkanie.

- Pawlaka zdjąłem dlatego, że prawą stroną Resovia bardzo dużo przeprowadzała ataków. Mieliśmy tam duży problem i szybko zareagowałem. Nie chciałem czekać do przerwy, bo być może skończyło się kolejnymi bramkami. Zawodnik dostał w nogę, ale nic go tam bolało.

Czy Stomil z drugiej połowy był tym docelowym po tych 2 tygodniach treningów?
- Docelowym będzie jak nie będziemy popełniać błędów. Chcieliśmy strzelać dużo bramek, konstruować dużo akcji. Zespół złapał wiatr w żagle. Nie zatrzymywał się. Przy straconej drugiej bramce, nie powinniśmy się tak zachować zaraz po strzeleniu gola. Zawodnik przebiegł pół boiska, można było to szybciej przerwać. Rozkojarzenie weszło i na takie coś nie możemy sobie pozwolić. Nie w każdym meczu będziemy strzelać 4 bramki. Przed nami dużo pracy, bo to nowy zespół. Ja zawsze wierzyłem w pracę, bo dobra praca się obroni.

Więcej informacji o meczu:

Zobacz także:

Tagi: Stomil Olsztyn, Resovia, konferencja prasowa, I liga, komentarz po meczu, wypowiedź po meczu, Radosław Mroczkowski, Adrian Stawski



Komentarze

  1. 13.09.21 23:49 Adass

    Ile można peplotac że to nowy zespół? Trener zdarta płyta

Redakcja stomil.olsztyn.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie stomil.olsztyn.pl zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, wypowiedzi nie związane z tematem artykułu, "trolling", sformułowania obraźliwe w stosunku do innych czytelników serwisu, osób trzecich, klubów lub instytucji itp., a w skrajnych przypadkach do blokowania możliwości komentowania wiadomości przez poszczególnych użytkowników.

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.


Zostań fanem

...i bądź na bieżąco!