96' Koniec meczu. MAMY ZWYCIĘSTWO!!!
94' Ależ kontra Stomilu, fantastyczna akcja!!!
94' JEST!!!!STRAUS NA 4:2!!!!! 1
93' Rzut rożny dla drużyny Resovii, bronimy! 242
91' Żółtą kartką ukarany Podhorin 242

Artykuł

Jonatan Straus. Fot. Artur Szczepański

Jonatan Straus. Fot. Artur Szczepański

Oceniamy piłkarzy Stomilu po zwycięstwie 4:2 z Resovią

15.09.21 20:04   kot   0  

Kontynuujemy nasze oceny zawodników Stomilu po rozegranych meczach. Na ich podstawie będziemy wybierać piłkarza miesiąca, piłkarza rundy i piłkarza sezonu. Najwyższą notę w meczu z Resovią otrzymał Jonatan Straus.

Oceniali: Krzysztof Betkier (stomil.olsztyn.pl), Łukasz Kotowski (stomil.olsztyn.pl), Michał Kruszyński (iGol.pl), Emil Marecki (stomil.olsztyn.pl).

Stomil wygrał 4:2 z Resovią



Michał Kruszyński:
Krzysztof Bąkowski - 8. Fantastyczny występ 19- letniego golkipera. Przy dwóch straconych bramkach nie mógł zrobić zbyt wiele, a wcześniej kilkukrotnie ratował zespół przed stratą gola. Musimy jednak dodać, że kilka razy niecelnie podawał do kolegów z drużyny. Co by nie mówić uratował drużynie trzy punkty. Występ bliski perfekcji.

Jonathan Simba Bwanga - 5. Pierwsza połowa całkowicie do zapomnienia w wykonaniu piłkarza z Demokratycznej Republiki Konga. Niecelne podania i brak komunikacji z kolegami z formacji obronnej, to rzeczy, które wczorajszego wieczoru zawiodły. Po jego błędzie zawodnik Resovii stanął “oko w oko” z Krzysztofem Bąkowski. Ocenę ratuje gol na 2:1.

Aleksander Pawlak - 2. Najgorszy z zawodników “Dumy Warmii” na placu gry. Dostrzegł to również trener Adrian Stawski, który zdjął zawodnika po 30. minutach gry. Na pytanie na konferencji prasowej czy zmiana była wymuszona kontuzją odpowiedział następująco:
- Pawlaka zmieniłem dlatego, że Resovia przeprowadzała prawą stroną dużo ataków i dlatego szybko zareagowałem. Nie chciałem czekać do przerwy, bo być może skończyłoby się to kolejnymi bramkami. Zawodnik dostał też w nogę, ale zmiana nie była spowodowana tym, że coś go bolało – odpowiedział trener.

Rafał Remisz - 4. Nie było to najlepsze spotkanie kapitana Stomilu Olsztyn podobnie jak większości obrońców. Wkradło się kilka mniejszych lub większych błędów indywidualnych.

Jonatan Straus - 9. Uważamy, że był to występ niemal idealny. Dwie bramki, a w szczególności pierwszy z goli to prawdziwy majstersztyk. Gdyby drużynie udało się zachować czyste konto, to w miejscu oceny spokojnie mogła pojawić się 10”.

Merveille Fudambu - 6. Spotkanie zakończył bez bramki czy asysty, ale zagrał niezłe zawody. W jego grze było widać sporo luzu. Nie bał się agresywnie, ale z zachowaniem zasad odebrać piłkę rywalowi. Kilka razy próbował również bardziej efektownych sztuczek, ale żadna z nich nie zakończyła się powodzeniem.

Wojciech Reiman - 5. Przez większośc meczu niewidoczny, ale to dobrze, bo w każdej drużynie musi znaleźć się zawodnik, który wykona “czarną robotę”. Nie popełnił żadnych większych błędów.

Maciej Spychała - 5. Zagrał 45. minut, czyli całą pierwszą połowę, która nie należała do najlepszych. Wystrzegł się większych błędów.

Patryk Mikita - 6. Jego gra przez większość meczu nie należała do najlepszych. Jednak w najważniejszym momencie przebudził się i zamknął spotkanie golem na 4:2.

Łukasz Moneta - 5. Przeciętne spotkanie skrzydłowego. Po 58. minutach został zmieniony przez Karola Żwira. Najgroźniejszą sytuację stworzył około 30. minuty, gdy z ostrego kąta strzelił mocno i po ziemi, ale piłka przeleciała tuż obok słupka.

Piotr Pyrdoł - 5. Na murawie nie wyróżniał się niczym szczególnym, a występ zawodnika można zaliczyć do bezbarwnych.

Damian Ciechanowski - 6. Wszedł w pierwszej połowie za Alexandra Pawlaka i uszczelnił prawą stronę defensywy, a więc wykonał doskonale swoje zadanie.

Jakub Tecław - 4. Na placu gry zmienił Macieja Spychałę. Nie wyróżnił się niczym szczególnym.

Karol Żwir - 4. Na boisku pojawił się w drugiej części spotkania jako zmiennik Łukasza Monety. Po 24. minutach był zmuszony do zejścia z murawy po zderzeniu z rywalem.

Krzysztof Betkier:
Miałem spory dylemat z ocenami, bo jakżeż tu ocenić dwie, diametralnie inne połowy meczu. Ruskim targiem, przy wyjściowej ocenie za wygraną 6, odjąłem solidarnie zawodnikom z defensywy po 2 i pomocy oraz napastnikowi 1 punkt. Za karę, za dzieci we mgle, za nerwy i mega stres do 50 minuty spotkania. Obniżka nie dotknęła tylko bramkarza.

Bąkowski - 9  - Niezaprzeczalnie jeden z dwóch bohaterów meczu. Jego postawa uchroniła nas przed utratą większej ilości bramek w I połowie, co definitywnie zamknęłoby mecz. W drugiej odsłonie popełnił dwa błędy, jeden naprawiony przez Remisza, drugi bez konsekwencji.
Pawlak - 2 - jego stroną głównie sunęły ataki Resovii, bardzo dużo błędów i niepewności, szybko zmieniony przez Ciechanowskiego.
Ciechanowski - 6 - uspokoił grę Stomilu na prawej stronie, doświadczenie zrobiło swoje. Za mało wniósł w ofensywie, ale może takie miał zadania na boisku.
Remisz - 5 - wymagam dużo więcej od Rafała, zarówno jako od piłkarza, jak i od kapitana. Uratował nas przed stratą bramki po błędzie Bąkowskiego, ale to nie znaczy, że nie będę wymagał dalej.
Simba -  6 -w I połowie bym nie wytrzymał i zmieniłbym go razem z Pawlakiem. Co dotknął piłki to robił się smród. Chaos i zamieszanie. Druga połowa o niebo lepsza, pewne i ostre interwencje, bramka na 2:1.
Straus - 7 - Jedyny zawodnik w I połowie, któremu chciało się chcieć. Bramka na remis przepiękna, przy drugiej, gdy zobaczył, że mamy piłkę, pognał sprintem 80 metrów w 94 minucie i jeszcze zachował się z wyrachowaniem i spokojem.
Pyrdoł - 5 - widać w nim potencjał, kilka razy oddawał strzały na bramkę rywali. Można mieć nadzieję, że do końca rundy mamy na prawej pana piłkarza.
Reiman - 5 - w końcu druga połowa na miarę oczekiwań. Dzielił i rządził, zaliczył dwie asysty przy golach Strausa i Simby.
Spychała - 4 - ustawiony nie na swojej pozycji, gubił się straszliwie, zmieniony przez Tecława.
Fundambu - 4 - coś niby próbował, miał udział przy bramce Mikity. Pomysł z ustawieniem go niżej rodzi jednak niebezpieczeństwo głupiej straty w pobliżu własnej bramki. Wiemy, że ma potencjał, musi grać tylko jeszcze bardziej dla zespołu.
Moneta - 4 - szkoda, że nie strzelił, gdy miał ku temu okazję, bo być może by się odblokował. Zmieniony przez Żwira.
Mikita - 6 - w I połowie kibice domagali się zmiany dla napastnika, po drugiej juz tylko oklaskiwali. Faktycznie harował w drugich 45 minutach jak wół, był wszędzie, gdzie miał być. W końcu strzelił bramkę, co dodało mu pewności siebie i zaliczył asystę przy drugim golu Strausa.
Żwir - 5 - dobra zmiana za Monetę. Miał współudział przy bramce Mikity, szkoda, że musiał opuścić boisko z powodu urazu.
Tecław - 6 - zmienił w przerwie Spychałę i był to strzał w 10. Wygrał wiele mega ważnych pojedynków, asekurował obronę, świetny przecinak. Mam nadzieję, że to zwiastun odzyskania przez Kubę dawnej formy.

Średnie noty za mecz z Resovią:
Krzysztof Bąkowski 8.5
Aleksander Pawlak 2.0
Rafał Remisz 4.8
Jonathan Simba Bwanga 5.8
Jonatan Straus 8.8*
Piotr Pyrdoł 6.0
Wojciech Reiman 5.5
Merveille Fundambu 5.5
Maciej Spychała 4.0
Łukasz Moneta 4.8
Patryk Mikita 6.0
Damian Ciechanowski 5.8
Jakub Tecław 6.3
Karol Żwir 5.5

* zawodnik meczu według głosowania kibiców na Twitterze (bonus +0.3 do oceny)

Więcej informacji o meczu:

Tagi: Stomil Olsztyn, Oceniamy piłkarzy Stomilu, Resovia, Jonatan Straus



Komentarze

Artykuł nie został jeszcze skomentowany - możesz być pierwszą osobą!

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.


Zostań fanem

...i bądź na bieżąco!