Piłkarze Stomilu Olsztyn zgarnęli komplet punktów w Ostródzie. Podopieczni Michała Kraszewskiego wygrali 4:2 po golach Szymona Masiaka, Przemysława Klugiera, Mateusza Pajdaka i Kacpra Sionkowskiego. Dla gospodarzy dwa trafienia zaliczył Kotaro Imaiida.
Trener Michał Kraszewski wystawił identyczne zestawienie jak w zwycięskim 5:0 meczu z Mazurem Ełk. Z powodu kontuzji nie mogli zagrać m.in. Karol Żwir, Jakub Krztoń czy Patryk Czarnota. Pierwszy raz w tym roku na ławce rezerwowych zasiadł Kacper Sionkowski.
Mecz rozpoczął się dla Dumy Warmii bardzo dobrze. Już w 6. minucie Filip Wójcik fantastycznie zabrał się z piłką w środku pola, wpadł w pole karne i uderzył na bramkę strzeżoną przez 17-latka Jana Licznerskiego i oddał strzał zbity przed siebie przez goalkeepera. Do piłki dopadł Szymon Masiak i z bliskiej odległości otworzył wynik. Trzy minuty później Przemysław Klugier dostał doskonałe podanie od Mateusza Pajdaka i technicznym strzałem w okienko z około 12 metrów podwyższył prowadzenie Stomilu.
W 15. minucie Kotaro Imaiida przedarł się prawą stroną w olsztyńskie pole karne i uderzeniem w długi róg pokonał Michała Leszczyńskiego.
Stomil chciał podwyższyć prowadzenie, ładnie głową minimalnie ponad bramką strzelał Shoto Unno, w słupek z rzutu wolnego trafił Wójcik. Ostródzianie starali się odgryzać i tez byli aktywni pod szesnastką olsztynian. Do końca pierwszej części spotkania gra toczyła się głównie w środku pola, po obu stronach było też sporo strat, a żadna z drużyn nie stworzyła sobie klarownej sytuacji do zmiany wyniku.
Od początku drugiej połowy Stomil starał się zmienić wyni, niecelnie strzelał Pajdak, uderzenie Wójcika bramkarz wybił na róg. W 62, minucie Pajdak powinien wpisać się na listę strzelców., po doskonałym podaniu z końcowej linii od Wójcika, jednak strzelił zbyt rachitycznie. W 70. minucie juz błędu nie popełnił i wykorzystał podanie od Klugiera, umieszczając piłkę w siatce.
W 77. minucie strzelec bramki dla Sokoła oddał bardzo groźny strzał, minimalnie obok słupka.. Pięć minut później Kamil Wenger próbował przelobować Leszczyńskiego, ale czujnie w bramce zachował się olsztyński goalkeeper. W 90. minucie meczu ponownie trafił Imaiida i końcówka była nerwowa. W tej samej minucie na boisku pojawił się Kacper Sionkowski, wracając po długiej kontuzji. Napastnik w ostatniej akcji meczu ustalił wynik meczu.
Piłkarze Stomilu Olsztyn wygrali pierwszy z pięciu finałów. Jak podopieczni Michała Kraszewskiego wygrają pozostałe cztery spotkania (Granica Kętrzyn, Polonia Lidzbark Warmiński, Pisa Barczewo, Drwęca Nowe Miasto Lubawskie) to w nowym sezonie będą grali w rozgrywkach III ligi.
W programie “3. połowa” Emil Marecki będzie rozmawiał z Łukaszem Kotowskim oraz Adamem Maliną. Program na żywo wyemitujemy w poniedziałek (18 maja 2026 roku) o godzinie 19:45.
W kolejnym meczu Stomil Olsztyn zagra u siebie z Granicą Kętrzyn. Spotkanie zaplanowano na sobotę (23 maja 2026 roku) o godzinie 16:00.
- Sokół Ostróda - Stomil Olsztyn 2:4 (1:2)
0:1 - Szymon Masiak (6), 0:2 - Przemysław Klugier (9), 1:2 - Kotaro Imaiida (15), 1:3 - Mateusz Pajdak (70), 2:3 @ Kotaro Imaiida (90), 2:4 - Kacper Sionkowski (90)
Stomil Olsztyn: 31. Michał Leszczyński - 3. Wiktor Kulesza, 15. Piotr Jakubowski, 4. Jakub Mosakowski, 21. Mateusz Jońca (90, 9. Kacper Sionkowski) - 7. Mateusz Pajdak, 8. Przemysław Klugier, 19. Stanisław Hrebeń (90, 5. Maciej Kopeć), 11. Filip Wójcik (78, 14. Dawid Pietkiewicz) - 18. Shōtō Unno (46, 33. Riku Iwamoto), 22. Szymon Masiak.
OKS Stomil
on-line
dzisiaj, 18:56 zjs
Cieszę się, gratulacje.
dzisiaj, 18:50 THE CORE
Brawo! To lubię!
dzisiaj, 18:18 19kuba84
Jeszcze tylko 4 :)
dzisiaj, 17:59 barakuda
Cieszy wygrana ale zjeba za brak koncentracji pod koniec meczu powinna być.SPW!