Artykuł

Michał Kraszewski. Fot. Łukasz Kozłowski

Michał Kraszewski. Fot. Łukasz Kozłowski

Konferencja prasowa po meczu Polonia Lidzbark Warmiński - Stomil Olsztyn 1:1

dzisiaj, 00:34   em   0  

Stomil Olsztyn zremisował (30 maja 2026 roku) 1:1 w Lidzbarku Warmińskim z Polonią. Po meczu odbyła się konferencja prasowa z udziałem trenerów obydwu drużyn.

Michał Kraszewski, trener Stomilu:
- Przyjechaliśmy tu po trzy punkty, niestety nie zrealizowaliśmy założonego celu. Pierwsza połowa była w moim odczuciu wyrównana, co zresztą potwierdzają statystyki. Po przerwie gra toczyła się zdecydowanie pod nasze dyktando, jednak to Polonia zdobyła bramkę. W pewnym momencie zanosiło się nawet na to, że rywale zdołają dowieźć prowadzenie do końca. Wprowadziliśmy jednak odpowiednie korekty, a zespół wierzył w sukces do samego końca. Strzeliliśmy gola wyrównującego na 1:1 i wykreowaliśmy sobie kolejne sytuacje, by przechylić szalę zwycięstwa na naszą stronę. Niestety tak się nie stało, dlatego spotkanie zakończyło się remisem.

Mariusz Miecznikowski (prezes Polonii Lidzbark Warmiński): Trenerze, czy nie uważa pan, że to przerwanie meczu przez waszych kibiców nieco wam przeszkodziło, zwłaszcza że złapaliście wtedy właściwy rytm?
- Mamy świetnych kibiców, którzy jeżdżą za nami po całym województwie. Dzisiaj było ich tutaj około pięciuset. To nieodłączna część futbolu i sportu. Fani nigdy nam nie przeszkadzali i nie będą przeszkadzać w grze, wręcz przeciwnie – oni nas niosą. Mam nadzieję, że tak pozostanie i będą nas wspierać aż do awansu. Wierzę, że walka wciąż trwa, a my jesteśmy zdeterminowani, by grać do samego końca.

Piotr Jacek, trener Polonii:
- To był derbowy pojedynek pełen emocji. Stomil od pierwszych minut narzucił dużą dynamikę gry, co zresztą jest dla nich bardzo charakterystyczne. Zarówno w pierwszej, jak i w drugiej połowie mocno na nas naciskali, a my musieliśmy te trudne momenty po prostu przetrwać. Jeśli chodzi o klarowne okazje w pierwszej części spotkania, to my stworzyliśmy trzy bardzo dobre sytuacje, podczas gdy rywale mieli zaledwie jedną. W drugiej odsłonie Stomil wypracował sobie dwie dogodne szanse, ale nasz bramkarz oraz linia obrony spisali się w tych końcowych fragmentach znakomicie. Myślę, że kluczowym momentem meczu, tuż po zdobyciu przez nas bramki, było nieodpowiedzialne zachowanie jednego z naszych najbardziej doświadczonych zawodników. Otrzymał on drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę. Przez ostatnie 10 minut musieliśmy bronić się w dziesiątkę przed zdeterminowanym Stomilem, który dążył do zmiany wyniku. Mieliśmy w polu karnym sporo szczęścia i zaliczyliśmy kilka świetnych interwencji, jednak o groźnych kontratakach nie było już mowy. Biorąc pod uwagę przebieg spotkania oraz to, co wydarzyło się w samej końcówce, powinniśmy docenić ten remis i cieszyć się ze zdobytego punktu. Nadal zajmujemy pierwsze miejsce w tabeli. Do końca pozostały dwa mecze i sześć punktów do zdobycia. Wszystko wciąż leży w naszych rękach. Dzisiaj czujemy trochę złości, ale miesza się ona z satysfakcją, że grając w osłabieniu, zdołaliśmy utrzymać ten wynik – i to jest niewątpliwy plus tego spotkania.

Mariusz Miecznikowski (prezes Polonii Lidzbark Warmiński): Panie trenerze, w marcu wrócił pan do Lidzbarka – do miejsca, w którym dobrze się pan czuje – i od tamtej pory nie przegrał pan żadnego meczu. Czy ta liga jest aż tak słaba, czy to my mamy tak dobrych zawodników?
- Mamy dobry, solidny zespół, ale na wszelkie podsumowania z przyjemnością umówię się z prezesem dopiero po zakończeniu rozgrywek. Przed nami jeszcze dwa spotkania i bardzo zależy nam na zdobyciu w nich kompletu sześciu punktów. Mam nadzieję, że na koniec sezonu będziemy mieli powody do radości i przywrócimy sytuację z czasu mojego odejścia, gdy zespół występował w III lidze. Przed nami jeszcze trochę grania i punktów do wywalczenia.

Patronite Zostań patronem stomil.olsztyn.pl! Doceniasz naszą pracę? Chcesz więcej ciekawych materiałów? Wspieraj nas tutaj: https://patronite.pl/stomilolsztynpl

Więcej informacji o meczu:

Tagi: Stomil Olsztyn, Polonia Lidzbark Warmiński, konferencja prasowa, komentarze po meczu, Michał Kraszewski, Piotr Jacek



Komentarze

Artykuł nie został jeszcze skomentowany - możesz być pierwszą osobą!

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.


Zostań fanem

...i bądź na bieżąco!