Relacja z meczu Stomil Olsztyn - Widzew Łódź

Pawłowski strzelał i dał komplet punktów dla Widzewa

I liga 2021/2022 (22. kolejka, 4.III.2021 r.) Koniec Stadion Stomil Olsztyn
Al. Piłsudskiego 69a, 10-569 Olsztyn.
Stomil Olsztyn 0:2 Widzew Łódź
0:1
Bramki Bartłomiej Pawłowski 8'
Bartłomiej Pawłowski 49'
ż Jonathan Simba Bwanga kartki Daniel Tanżyna ż
Radosław Gołębiowski ż
Dominik Kun ż
Bramki Stomil Olsztyn: 25. Kacper Tobiasz - 10. Karol Żwir, 22. Jonathan Simba Bwanga, 41. Kevin Lafrance, 6. Jonatan Straus - 44. Krzysztof Toporkiewicz (76, 88. Filip Wójcik), 7. Tomasz Tymosiak (61, 70. Merveille Fundambu), 4. Wojciech Reiman, 63. Jakub Kisiel (61, 11. Hubert Sobol), 13. Łukasz Moneta - 77. Patryk Mikita.
Widzew Łódź: 44. Jakub Wrąbel - 27. Daniel Tanżyna, 15. Krystian Nowak, 33. Martin Kreuzriegler (90, 6. Patryk Mucha) - 23. Paweł Zieliński, 25. Marek Hanousek, 22. Dominik Kun, 97. Radosław Gołębiowski (70, 13. Ernest Terpiłowski), 77. Kristoffer Hansen (70, 8. Karol Danielak), 92. Fábio Nunes (78, 9. Przemysław Kita) - 19. Bartłomiej Pawłowski (78, 17. Bartosz Guzdek). 
Szczegóły Widzów: 3000.
Sędziował: Wojciech Myć (Lublin).

Relacja

Piłkarze Stomilu Olsztyn po dwóch spotkaniach rundy wiosennej mają zaledwie jeden punkt. W miniony piątek podopieczni Adriana Stawskiego rozczarowali na własnym obiekcie i przegrali 0:2 z Widzewem Łódź.

Władze olsztyńskiego Stomilu postanowiły, że cały dochód ze sprzedaży biletów zostanie przekazany na pomoc humanitarną Ukrainie, która cały czas jest atakowana przez najeźdźców ze wschodu. Piłkarze obydwu drużyn przed pierwszym gwizdkiem sędziego zamanifestowali swój sprzeciw przeciwko agresji Rosji i stanęli do wspólnego zdjęcia z banerem “NIE DLA WOJNY”. W tym czasie publiczność olsztyńskiego stadionu głośno skandowała hasła, które nie nadają się do cytowania.

Fani olsztyńskiego klubu po w miarę dobrym występie w Kielcach (Stomil zremisował 1:1) mogli oczekiwać korzystnego wyniku w starciu z Widzewem. Niestety bardzo szybko przyszło rozczarowanie i przypomniały się najczarniejsze koszmary z rundy jesiennej, gdy olsztyńska obrona popełniała fatalne błędy przy stałych fragmentach gry. Teraz było podobnie i w 8 minucie Widzew wyszedł na prowadzenie za sprawą Bartłomieja Pawłowskiego. Przy przedłużeniu dośrodkowania z rzutu rożnego piłkarz Widzewa był kompletnie niepilnowany i bez problemu umieścił piłkę z kilku metrów w siatce.

Stomil miał szanse na strzelenia gola w tym spotkaniu. Najbliżej wyrównania był Patryk Mikita, ale w 23 minucie spotkania oddał zbyt lekki strzał z lewej nogi i bramkarz Widzewa nie miał problemów z obroną. Jeszcze przed przerwą Widzew mógł zdobyć drugiego gola, ale przytomnie na linii bramkowej zachował się Kacper Tobiasz, bramkarz Stomilu, który do zespołu trafił chwilę przed meczem z Koroną.

W przerwie meczu doszło do miłej uroczystości. Swoje ostatnie "pięć minut" na olsztyńskim stadionie mieli Piotr Skiba oraz Janusz Bucholc, z którymi przed tym sezonem postanowiono nie przedłużyć kontraktu. Prezes Arkadiusz Tymiński podziękował zasłużonym piłkarzom Stomilu wręczając im pamiątkowe koszulki. Ile dla drużyny znaczyli ci piłkarze niech świadczą liczby rozegranych spotkań w "biało-niebieskich" barwach. Skiba jako bramkarz zagrał w 305 spotkaniach, a Bucholc, który był obrońcą koszulkę Stomilu zakładał 332 razy.

Zanim zaczęła się druga połowa spotkania to było już praktycznie po meczu. Kolejne fatalne zachowanie w polu karnym znowu wykorzystał Pawłowski. Zawodnik Widzewa najpierw wycofał piłkę do swojego partnera, a gdy jego strzał został zablokowane, to sam oddał strzał, a leżący na ziemi Jonathan Simba Bwanga nie potrafił skutecznie wybić piłki poza boisko.

Stomil miał jeszcze swoje sytuacje, które powinno zakończyć się bramkami, ale w tym meczu nieporadność w polu karnym była znacząca. W 61 minucie Mikita nie potrafił z bliskiej odległości trafić do siatki, a w ostatniej akcji meczu Hubert Sobol, także głową trafił prosto w bramkarza.

- Porażka boli, ale nie będziemy się po niej załamywać, bo nasza gra wyglądała całkiem przyzwoicie, zwłaszcza w pierwszej połowie - powiedział po meczu Adrian Stawski, trener Stomilu Olsztyn. - Zabrakło nam przysłowiowej kropki nad i, ponieważ sytuacje mieliśmy. Muszę zobaczyć na wideo, jak padły bramki, wydaje mi się, że przy pierwszej nie było krycia, a przy drugiej wszystko wzięło się ze straty na naszej połowie. Zespół ma podniesioną głowę, gdyż nie zagraliśmy słabego meczu. Teraz przygotowujemy się już do następnego i walczymy dalej. Wiedzieliśmy, że terminarz nas nie rozpieszcza, gramy z mocnymi drużynami, natomiast wiemy też, że punktów nam brakuje i musimy wygrywać.

Stomil w tym sezonie w 21 spotkaniach 14 razy przegrał , 2 razy zremisował i 5 razy przegrał. Miejsce tego zespołu w strefie spadkowej nie jest niestety przypadkowe. Kolejny mecz olsztyńska drużyna zagra z ŁKS Łódź (sobota, godzina 18:00).

em


Relacja live Ostatnia aktualizacja: 22:28:24

95' Koniec.
91' 4 minuty dłużej potrwa ten mecz.
79' Jonathan Simba Bwanga napomniany "żółtkiem". 1
76' Filip Wójcik wszedł za Krzysztofa Toporkiewicza. 1
72' Filip Wójcik gotowy do wejścia na boisko. 1
65' Dominik Kun napomniany żółtą kartką. 56
61' Sobola wszedł za Kisiela, a Fanudambu za Tymosiaka.
61' Sobol i Fundambu gotowi do wejścia na boisko. 1
55' Żółtą kartką napomniany Paweł Zieliński. 56
49' Widzew prowadzi 2:0.
46' Początek drugiej połowy.
45+2' Tobiasz znowu fantastycznie broni i na szczęście do przerwy nie przegrywamy 0:2.
37' Dobra akcja gości, ale Simba przytomnie wybija piłkę na rzut rożny.
23' Mikita w doskonałej sytuacji ale cały czas mamy 0:1. 1
20' Reiman wrzutka w pole karne, ale Simba tylko trąca piłkę głową. 1
19' Stomil wychodzi z szybką kontrą, faulowany Toporkiewicz, a żółtą kartką ukarany Radosław Gołębiewski.
18' Ufff. Widzew groźnie z rzutu wolnego. 56
16' Dobry przerzut Reimana do Mikity, ten do Toporkiewicza, ale ten strzela zbyt lekko żeby zdobyć wyrównanie. 1
13' Kacper Tobiasz ratuje Stomil od utraty kolejnego gola.
9' Barłomiej Pawlowski wyprowadza swój zespół na prowadzenie. 56
7' Kolejna kontra. Dobrze z piłką zabrał się Moneta, podał w pole karne do Mikity, ten nie zdołał się obrócić i oddać strzału, więc wycofał piłkę Tymosiaka, który oddał niecelny strzał.
6' Szybka kontra Toporkiewicza, ale fatalne podanie w pole karne.
Gramy! 1
Są i piłkarze Widzewa.
Stomil wyszedł właśnie na murawę. 1
Za kilka minut początek spotkania.
W wyjściowej jedenastce od pierwszej minuty były piłkarz Stomilu Olsztyn - Dominik Kun. 56
Dla Jonatana Strausa będzie to występ nr 60 w barwach Stomilu. 1
W ekipie Stomilu zadebiutuje dwóch piłkarzy: obrońca Kevin Lafrance oraz pomocnik Krzysztof Toporkiewicz. 1
Piłkarze Stomilu Olsztyn wyszli na murawę. 1
Piłkarze Widzewa wyszli na rozgrzewkę.
Bramkarze Stomilu wyszli na rozgrzewkę. 1
Pierwsi fani Widzewa pojawiają się w sektorze gości. PIŁKA NOŻNA DLA KIBICÓW! 56
Ławka rezerwowych: 12. Konrad Syldatk - 5. Beniamin Czajka, 14. Filip Szabaciuk, 28. Maciej Dampc, 33. Jakub Tecław, 37. Hubert Szramka, 70. Merveille Fundambu, 88. Filip Wójcik.
Skład Stomilu Olsztyn: 25. Kacper Tobiasz - 10. Karol Żwir, 41. Kevin Lafrance, 22. Jonathan Simba Bwanga, 6. Jonatan Straus - 44. Krzysztof Toporkiewicz, 7. Tomasz Tymosiak, 4. Wojciech Reiman, 63. Jakub Kisiel, 13. Łukasz Moneta - 77. Patryk Mikita. 1
Witajcie ze stadionu przy Al. Piłsudskiego 69a.


Zapowiedź

W piątek wieczorem w Olsztynie odbędzie się pierwszy ligowy mecz w 2022 roku. Stomil zagra hitowe spotkanie z Widzewem Łódź. Pierwszy raz na trybunie krytej będzie mogło zasiąść 4 tysiące widzów. Liczymy na komplet w tym meczu i gorący doping od 1 do 90 minuty.

Jak wiele może zdziałać doping olsztyńskich fanów może świadczyć chociażby jesienne spotkanie Stomilu z Zagłębiem Sosnowiec. To wtedy jedyny raz w tym sezonie na naszym stadionie zasiadł komplet widzów, a nasi piłkarze pokonali rywali w bardzo ważnym spotkaniu.

Czy teraz będzie podobnie? Stomil nie jest stawiany w roli faworyta, bo przecież cały czas znajduje się w strefie spadkowej. Remis wywalczony w Kielcach wprowadził nadzieję na dobrą grę w rundzie wiosennej, ale nie poprawił kolosalnie sytuacji w tabeli. Nikt nie odpuszcza walki o pozostanie w I lidze.

Widzew Łódź do Olsztyna przyjedzie podrażniony srogą porażka przed własną publicznością z Arką Gdynia. Łodzianie na inaugurację rundy wiosennej przegrali 2:5. W tym klubie poważnie myślą o awansie do Ekstraklasy, więc teraz zapewne będą chcieli wygrać, żeby nie zanotować kolejnej straty punktów.

Jak piątkowe spotkanie widzi i co o Stomilu sądzi Janusz Niedźwiedź, trener Widzewa? - W Kielcach piłkarze Stomilu pokazali się z korzystnej strony, było widać, że mają plan na mecz - powiedział na konferencj prasowej przed wyjazdem do Olsztyn. - Chcieli stać głęboko, bronić się i czekać na swoje szanse w kontrataku. W drużynie jest kilku ciekawych zawodników, takich jak Patryk Mikita, Łukasz Moneta, Wojciech Reiman, Jonatan Straus czy Tomasz Tymosiak. To jest ekipa, która pograła już na własnym poziomie. Pomimo sytuacji w tabeli, Stomil nie będzie chłopcem do bicia, natomiast my patrzymy przede wszystkim na siebie. Chcemy zagrać swoje i wygrać ten mecz.

Adrian Stawski w ostatnim meczu ligowym musiał dokonać trzech wymuszonych zmian. Z powodu urazów musieli zejść: Filip Wójcik, Maciej Dampc i Jonathan Simba Bwanga. Ten pierwszy na szczęście jest zdrowy i będzie mógł od pierwszej minuty zagrać, tym bardziej, że jego zmiennik Hubert Szramka, zagrał bardzo słabo. - Szczęście w nieszczęściu okazało się, że to nic poważnego, było to tylko lekkie spięcie w plecach - tłumaczy Wójcik, pomocnik Stomilu. - Było to chyba z automatu przy upadku, następnego dnia poszedłem do naszego fizjoterapeuty i masażysty, którzy mi pomogli i jestem w 100 procentach gotowy na Widzew.

Dwóch pozostałych zawodników także trenuje z zespołem, co bardzo cieszy trenera Adriana Stawskiego. Przedłużają się kłopoty zdrowotne Kevinow Lafrance, który w zeszłym tygodniu został ściągnięty z Cypru. W najbliższym meczu raczej nie zadebiutuje w barwach Stomilu.

Olsztyński pierwszoligowiec wszystkie wpływy z biletów postanowił przekazać na pomoc uchodźcom, którzy w dużej liczbie przybywają z Ukrainy do Polski. Będzie można także przynieść najpotrzebniejsze produkty spożywcze i środki higieny osobistej, które zostaną wysłane do miasta partnerskiego Olsztyna - Łucka oraz do uchodźców przyjeżdżających do Polski. Swoją obecność podczas meczu solidarności z Ukrainą zadeklarował zespół "Enej", który wyjdzie do wspólnego zdjęcia przed rozpoczęciem spotkania z flagami Polski i Ukrainy.

em



Mecz w obiektywie kamery

zobacz pozostałe filmy

Jak stawiali typerzy

1
X
2
  • 42.86% na zwycięstwo gospodarzy
  • 17.14% na remis
  • 40% na zwycięstwo gości

Typowanie

Wynik poprawnie wytypowali:

  • arek0311
  • justynka
  • Kamyk
  • Khrecik
  • kot

Gratulujemy!



Najczęściej typowane wyniki

  • 2:1 - 34.3%
  • 0:2 - 14.3%
  • 1:2 - 11.4%
  • 1:1 - 11.4%
  • 0:1 - 8.6%