Artykuł

Fot. Emil Marecki

Fot. Emil Marecki

Stomil odpadł z Wojewódzkiego Pucharu Polski

dzisiaj, 20:27   em   15  

Piłkarze Stomilu Olsztyn mogą skupić się jedynie na walce w IV lidze. W środowy wieczór (8 kwietnia 2026 roku) Olsztynianie przegrali 1:2 z Olimpią Elbląg i odpadli z 1/8 finału Wojewódzkiego Pucharu Polski.

Trener Michał Kraszewski wystawił w środowy wieczór najsilniejszy możliwy skład. W zestawieniu zabrakło jednak Mateusza Pajdaka – zawodnik w przegranym 2:3 starciu ze Startem Nidzica doznał wstrząśnienia mózgu i zgodnie z zaleceniami lekarzy mecz oglądał jedynie z trybun. Wymusiło to roszady w ustawieniu: na prawą stronę boiska został przesunięty Wiktor Kulesza, natomiast na lewym skrzydle od pierwszej minuty wystąpił Mateusz Jońca, który w ubiegłym tygodniu wrócił do rotacji po urazie barku.

Stomil błyskawicznie objął prowadzenie. Po dośrodkowaniu z prawego skrzydła i krótkim zamieszaniu w polu karnym, piłka trafiła pod nogi Filipa Wójcika, który popisał się precyzyjnym uderzeniem. Radość gospodarzy nie trwała jednak długo – już w 9. minucie do wyrównania doprowadził Dawid Czapliński.

Szala zwycięstwa przechyliła się na stronę przyjezdnych w 62. minucie, kiedy to sposób na Michała Leszczyńskiego znalazł Oskar Kordykiewicz. Mimo ambitnych prób walki o remis i doprowadzenie do dogrywki, olsztynianie nie zdołali powtórzyć scenariusza z poprzedniego spotkania i nie zdobyli bramki w doliczonym czasie gry. Ostatecznie to Olimpia po końcowym gwizdku mogła świętować awans do kolejnej rundy Wojewódzkiego Pucharu Polski, w której zmierzy się na wyjeździe z Tęczą Biskupiec.

Tym samym Stomil może skupić się na rozgrywkach IV ligi, gdzie aktualnie jest liderem, ale cały czas Concordia Elbląg ma do rozegrania jeszcze jedno zaległe spotkanie. W sobotę (11 kwietnia 2026 roku) Stomil zagra u siebie z Olimpią II Elbląg. Formalnym gospodarzem tego meczu będzie klub z Elbląga, ale cała organizacja meczu spocznie na Stomilu. Początek o godzinie 16:00.

1:0 - Filip Wójcik (3), 1:1 - Dawid Czapliński (9), 1:2 - Oskar Kordykiewicz (62)

Stomil Olsztyn: 31. Michał Leszczyński - 3. Wiktor Kulesza (68, 99. Patryk Czarnota), 15. Piotr Jakubowski, 4. Jakub Mosakowski, 21. Mateusz Jońca - 8. Przemysław Klugier (65, 14. Dawid Pietkiewicz), 28. Piotr Łysiak, 10. Karol Żwir, 11. Filip Wójcik (85, 19. Stanisław Hrebeń) - 33. Riku Iwamoto (70, 18. Shōtō Unno), 22. Szymon Masiak.

Patronite Zostań patronem stomil.olsztyn.pl! Doceniasz naszą pracę? Chcesz więcej ciekawych materiałów? Wspieraj nas tutaj: https://patronite.pl/stomilolsztynpl

Więcej informacji o meczu:

Tagi: Stomil Olsztyn, Olimpia Elbląg, Wojewódzki Puchar Polski



Komentarze

  1. dzisiaj, 22:42 Tomasz Boenke

    Mecz oczywiście obejrzany, emocje wolno opadają, ale już bardziej na chłodno. Przegrywamy z drużyną, która w 3 lidze jest średniakiem – zanotowała 10 porażek, straciła aż 45 bramek. Przegrała m.in. z Wigrami 1:4 czy Lechią Tomaszów 2:5. Przez długi czas pałętała się tuż nad strefą spadkową. Która niewiele pokazała. Wprawdzie szybko zdobyliśmy prowadzenie, ale jeszcze szybciej po banalnym błędzie chyba Mosakowskiego, który się poślizgnął w polu karnym straciliśmy bramkę. Potem próbowaliśmy przejąć inicjatywę, ale było to walenie głową w mur. Jedyny pomysł na atak to piłka do boku do Wójcika lub Klugiera i liczenie na to, że któremuś z nich uda się dośrodkować do Japończyka lub Masiaka. A że Klugier dzisiaj grał słabo, a Wójcik często był podwajany i nie bardzo miał miejsce na rozpędzenie się z piłką, to i okazji stwarzaliśmy znikomą ilość. Na dodatek który to już raz tracimy gola po prostej stracie. Do końca meczu najciekawiej było na trybunach, gdzie sektor 1 przeniósł nas w Sylwestra. Nawet przerwanie na kilka minut meczu przez sędziego z powodu dużego zadymienia nie spowodowało, że nagle Stomil rzucił się Olimpii do gardeł. Owszem, były dwa czy trzy strzały zablokowane, nawet raz piłka trafiła do siatki, ale sędzia dopatrzył się wolnego. Nie widziałem w naszej drużynie wygranej za wszelką cenę, bo jak inaczej tłumaczyć fakt, że w końcówce przy naszym rozegraniu z tyłu zostaje trzech obrońców. Smutne jest to, że najszybciej jakikolwiek zespół z Ekstraklasy w Pucharze Polski możemy zobaczyć w 1 rundzie nie wcześniej, niż w 2028 r. Warunek jest jeden – musimy wygrać WPP za rok, ale skoro już drugi sezon to dla nas Mission Impossible, to jestem pesymistą. Zostaje nam walka o awans, ale po dzisiejszym meczu uważam, że nawet jeśli uda nam się awansować, to z tymi graczami z max. z 3-4 wyjątkami zagramy na poziomie 3 ligi jeden sezon. Tutaj jeśli nie pojawią się poważne pieniądze, to nic się nie zmieni. 

  2. dzisiaj, 22:35 Koza

    Wszyscy czekamy na wywiad z panem analitykiem w dresie co tam mu podpowie dziś poradnik trenera amatora. Ja myślę że wszystko poszło zgodnie z planem założenia były dobre drużyna przeczytana walka o trzecią i czwartą piłkę była dobra półprzestrzenie międzystrefowe zagęszczone przez wzmożony ruch z głębi zmiany taktyczne w pkt tylko wynik się nie zgadza ale w następnym meczu 4 ligi kabaretowej nasz Michał będzie walczył o 3 pkty bo już tylko na tym się koncentrujemy. Tylko pytanie ile można nas tam męczyć ??

  3. dzisiaj, 22:20 NiedzielnyKibic

    Stomil u siebie, w galowym składzie, a i tak w łeb od Olimpii, która oszczędzała kluczowych piłkarzy jak Kozera. Gratulacje

  4. dzisiaj, 22:17 Szlaku

    Ile jeszcze ...?

  5. dzisiaj, 22:16 p k

    Dziadostwo rozpedzic na 4 strony swiata. Totalna katastrofa

  6. dzisiaj, 21:46 Kot

    Ten projekt nie ma żadnej przyszłości, bo właśnie przeciętniak III ligi nas zweryfikował. Na szczęście mamy doświadczonych zawodników, którzy też to widzą i nie dopuszczą do awansu (bo jeszcze by musieli odejść, a tak dostaną kolejną szansę w nowym sezonie, którą też zmarnują).

  7. dzisiaj, 21:43 Yogi baboo

    różnicę zrobił bramkarz....

  8. dzisiaj, 21:24 THE CORE

    Słabiutka Olimpia pokazała nam jaka jest różnica między bijącym się o awans czwartoligowcem a broniącym się przed spadkiem trzecioligowcem. Zakładając optymistycznie, że jednak awansujemy, a nie jest to wcale pewne, to nie pogramy sobie w 3 lidze...

  9. dzisiaj, 21:24 zorro

    Zawisza przegrywa z Gornikiem a my z Olimpią ot drobna różnica

  10. dzisiaj, 21:22 Fc Stomil

    Wynik jak zawsze

  11. dzisiaj, 21:08 zorro

    jeszcze brakuje aby w czapę dostali od rezerw Elbląga w najblizszym meczu

  12. dzisiaj, 21:06 zorro

    czyli porażka ze Startem Nidzica nie była wypadkiem przy pracy

  13. dzisiaj, 20:58 NiedzielnyKibic

    Patologia na trybunach, Patologia na boisku. Ten klub upadł

  14. dzisiaj, 20:42 zjs

    Tzn za słabi jesteśmy na III ligę? A Zawisza Bydgoszcz po wyrównanej walce przegrał z Górnikiem Zabrze 0:1.

  15. dzisiaj, 20:30 oks1945

    Pizdeczki z cweblagiem dostały masakra

Redakcja stomil.olsztyn.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie stomil.olsztyn.pl zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, wypowiedzi nie związane z tematem artykułu, "trolling", sformułowania obraźliwe w stosunku do innych czytelników serwisu, osób trzecich, klubów lub instytucji itp., a w skrajnych przypadkach do blokowania możliwości komentowania wiadomości przez poszczególnych użytkowników.

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.


Zostań fanem

...i bądź na bieżąco!