95' Koniec.
92' Co najmniej 4 minuty szans na wyrównanie.
78' Zbyt głębokie podanie Jońcy i bramkarz Budzyński pewnie łapie piłkę. 88
76' Pozostał kwadrans do końca. Do boju, my wierzymy!
74' Shibata decyduje się na uderzenie sprzed pola karnego, ale obok słupka. 1

Artykuł

Piłkarze Stomilu Olsztyn po wygranej z Górnikiem Polkowice. Fot. Łukasz Kozłowski

Piłkarze Stomilu Olsztyn po wygranej z Górnikiem Polkowice. Fot. Łukasz Kozłowski

Wyjazdowe starcie Stomilu w Lublinie

19.08.22 11:48   kyn, em   8  

Piłkarzy Stomilu Olsztyn czeka w sobotę mecz wyjazdowy z Motorem Lublin. Podopieczni Szymona Grabowskiego zmierzą się z ostatnią drużyną tabeli, chociaż przed sezonem mówiło się, że Motor w tym sezonie ma walczyć ponownie o awans do I ligi.

Stomil zeszły tydzień miał bardzo intensywny, dlatego po ostatnim meczu z Górnikiem Polkowice trener olsztyńskiego zespołu dał swoim piłkarzom dwa dni oddechu. Przypomnijmy, że tydzień temu Stomil najpierw doznał dotkliwej porażki z Olimpią Elbląg w derbowym spotkaniu, a następnie pokonał u siebie faworyzowanego Górnika Polkowice.

To pokazuje jak futbol jest przewrotny, bo wydawało się, że po derbowym meczu, gdzie olsztyńska drużyna praktycznie nie istniała na boisku, to w meczu z wiceliderem tabeli grała do samego końca i wykazywała chęć rozstrzygnięcia spotkania na swoją korzyść. Co ciekawe obydwie bramki w tym meczu z rzutów karnych strzelił Jakub Tecław, który jest obecnie najskuteczniejszym piłkarzem Stomilu, bo w 6 meczach strzelił już 5 goli.

Pierwsza połowa nie była jednak dobra w wykonaniu olsztyńskiego zespołu, ale zwycięzców się nie sądzi. - Nasza dyspozycja nie była taka, jak sobie życzyliśmy - mówił po spotkaniu Jakub Tecław, piłkarz Stomilu. - Skorygowaliśmy ustawienie w drugiej połowie i to przyniosło efekt w postaci dwóch bramek i trzech punktów.

Olsztyński zespół nie jest jednak wstanie od 225 minut strzelić bramki po finalizacji akcji ofensywnej. Ostatnie trzy gole strzelone przez Stomil padły z rzutów karnych.

- Ze stałego fragmentu też trzeba umieć strzelić, stały fragment trzeba umieć wywalczyć, trzeba się tam znaleźć, trzeba podjąć dobre decyzje i tutaj cieszmy się z tego, co mamy - mówi trener Szymon Grabowski, trener Stomilu Olsztyn. - Mam cały czas z tyłu głowy, że my się zawsze bardziej doszukujemy negatywów niż pozytywów. Zdajemy sobie sprawę, a i ludzie którzy są w klubie czy blisko klubu wiedzą, że tutaj nikt po jednym czy drugim zwycięstwie nie popada w huraoptymizm albo poprzestaje nawet na tym co jest w szatni. Zawodnicy też sobie zdają sprawę, że powinni w ataku lepiej wyglądać, bo problem może by był, gdybyśmy nie kreowali sytuacji i nie dochodzili do tych sytuacji. Do sytuacji dochodzimy na tyle dużo, że przynajmniej jedna bramka powinna padać też z gry.

W najbliższą sobotę Stomil Olsztyn zagra na wyjeździe z Motorem Lublin. Kto zajrzy w ligową tabelę, to może być w lekkim szoku, bo najbliżsi rywale zajmują w tabeli ostatnie miejsce. To jest mocno zaskakujące, bo Motor ma wszystkie warunki do tego, żeby walczyć o jak najwyższe cele, awans do I ligi to dla tego klubu miałby być początek. Sezon nie zaczęli udanie, bo w sześciu spotkaniach zdobyli raptem dwa punkty. Razem z Lechem II Poznań w tym sezonie nie zaznali jeszcze smaku ligowego zwycięstwa. Motor przed sezonem postawił na trenera młodego pokolenia, 30-letniego Stanisława Szpyrkę, który ostatnio pracował w KKS-ie 1925 Kalisz. Po ostatniej porażce Motoru z Pogonią Siedlce mówiło się w piłkarskich kuluarach, że drużynę ma przejąć doświadczony Kamil Kiereś, niegdyś trener olsztyńskiego Stomilu.

To, że rywale są w kryzysie, nie oznacza, że Stomil jedzie do Lublina w roli faworyta. Olsztyński zespół na pewno jedzie podbudowany ostatnią wygrają i wypoczęty. Do klubowego autokaru nie wsiadł Maciej Spychała, który w meczu derbowym doznał urazu. Specjalistyczne badania wykazały, że olsztyński zawodnik ma uszkodzone więzadło poboczne piszczelowe w lewej nodze. W tym sezonie II ligi Spychała zagrał w czterech spotkaniach, w tym trzech od pierwszej minuty. Podpisując nową umowę ze Stomilem w klubie mocno liczono, że stanie się liderem środka pola. Niestety z powodu kontuzji wypadnie przynajmniej na miesiąc. Do treningów z zespołem powrócił Mateusz Jarzynka, a na treningu pojawił się także młodzieżowiec Igor Jędrzejczyk.

- Są w ciężkiej sytuacji jeżeli chodzi o tabelę, ale nie ma to żadnego odniesienia do tego jak grają w piłkę czy jakich mają zawodników - mówi Szymon Grabowski, trener Stomilu. - W każdym ze spotkań bardzo dużo kreują sytuacji strzeleckich, nie wiadomo jakim cudem ich nie wykorzystują. Nie będę swoim zawodnikom przytaczał miejsca (ostatnie - red.) w tabeli czy tych liczb. W każdym meczów, które można prześledzić, to widać, że Motor to dobra drużyna, z dobrymi zawodnikami. Może do końca nie tworzą kolektywu, który punktuje, ale prędzej czy później, tak się stanie. Mam tylko nadzieję, że to będzie dopiero po meczu ze Stomilem.

Początek spotkania o godzinie 18:00. Z meczu przeprowadzimy relację “radiową” na naszym FB. Do tego mecz będzie można na żywo obejrzeć w TVP Sport. Piłkarze Stomilu będą mogli liczyć także na wsparcie fanatyków.

Więcej informacji o meczu:

Tagi: Stomil Olsztyn, Górnik Polkowice, II liga, Motor Lublin



Komentarze

  1. 20.08.22 19:23 Yogi baboo

    Kurwa ,ile można grać bez napastnika ...! I liczyć na karne....

  2. 20.08.22 19:18 stomil1960

    Szkoda na to pary, żenady ciąg dalszy.

  3. 20.08.22 18:56 stomil1960

    Do przerwy poziom żenujący.

  4. 20.08.22 18:55 SNICKERS

    Tylko, że póki co do przerwy nie oddaliśmy nawet strzału na bramkę.

  5. 20.08.22 15:09 DJKS

    @chodi Stomil wciągnie ich nosem. I całą tą marną ligę też nosem wciągnie.

  6. 20.08.22 12:41 chodi

    Bardzo ważne spotkanie. Dla nas to byłyby pierwsze dwa zwycięstwa z rzędu. Walczyć od pierwszej do ostatniej minuty 💪

  7. 19.08.22 17:24 SzEFoo

    Poki co żadnego prestiżowego meczu pod względem kibicowskim nie wygraliśmy. Może tym razem wreszcie nasi zagrają dla kibiców i przywiozą 3 pkt z Lublina. Spw!

  8. 19.08.22 15:26 zjs

    Nie ma co pocieszać się ostatnim miejscem Motoru. Staną na głowie żeby wygrać. Trzeba będzie zostawić dużo potu i zapieprzać od pierwszej do ostatniej minuty. Taka jest prawda. "A w sercu zawsze Stomil"

Redakcja stomil.olsztyn.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie stomil.olsztyn.pl zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, wypowiedzi nie związane z tematem artykułu, "trolling", sformułowania obraźliwe w stosunku do innych czytelników serwisu, osób trzecich, klubów lub instytucji itp., a w skrajnych przypadkach do blokowania możliwości komentowania wiadomości przez poszczególnych użytkowników.

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.


Zostań fanem

...i bądź na bieżąco!