Artykuł

Jakub Orpik. Fot. Łukasz Kozłowski

Jakub Orpik. Fot. Łukasz Kozłowski

Jakub Orpik: Ciężko jednoznacznie ocenić mój pobyt w Stomilu

wczoraj, 20:57   em   0  

Stomil Olsztyn w piątek poinformował o rozwiązaniu umowy z Jakubem Orpikiem. - To była wspólna decyzja i najlepsza dla obu stron - powiedział nam piłkarz.

Jakub Orpik z Jagiellonii II Białystok trafił do Stomilu Olsztyn po spadku zespołu z II do III ligi. W nowym zespole zadebiutował pod wodzą trenera Piotra Zajączkowskiego, następnie grał u Piotra Gurzędy, a ostatnio pod okiem Michała Kraszewskiego.

Łącznie w barwach Stomilu Olsztyn zagrał w 34. spotkaniach ligowych (24. III liga, 10. IV liga) i raz wpisał się na listę strzelców. Jedynego gola strzelił wyjazdowym meczu w Sawigudzie, gdzie Stomil wygrał 7:0.

Dlaczego zawodnik zgodził się na rozwiązanie umowy za porozumieniem stron? - To pół roku nie było takie, jakie bym sobie wymarzył - mówi dla stomil.olsztyn.pl Jakub Orpik. - Mocno poświęciłem zdrowie w ostatnich miesiącach gry w III lidze i niestety teraz to się na mnie mocno odbiło. To była nasza wspólna decyzja – najlepsza dla obu stron. Nie chcę wchodzić w szczegóły i dalej rozwijać tego tematu.

Jak ocenia 1,5 sezonu spędzonego w Olsztynie? - Ciężko jednoznacznie ocenić mój pobyt w Stomilu - mówi Jakub Orpik. - Na pewno trzeba było trochę poczekać na wzrost mojej formy – dopiero w drugiej rundzie pokazałem się z dobrej strony. Niestety to nie wystarczyło i wszyscy wiemy, jak tamten sezon się skończył (spadek do IV ligi - red.). W ostatnim czasie, tak jak wspomniałem, zdrowie na wiele mi nie pozwoliło. Mimo wszystko czas spędzony w Olsztynie będę wspominał dobrze i na pewno będę dalej śledził losy klubu.

I dodaje: - Na pewno wciąż chodzi mi po głowie przedostatnia kolejka i mecz z Jagiellonią. W samej końcówce trafiłem w poprzeczkę i niestety spotkanie zakończyło się remisem, który – jak się okazało – nic nam nie dał.

Stomil Olsztyn po rundzie jesiennej zajmuje trzecie miejsce w ligowej tabeli, które nawet nie daje prawa gry w barażach o awans do III ligi. - IV liga to nie jest miejsce dla Stomilu - ocenia Orpik. - W drużynie jest bardzo dużo jakości i mam nadzieję, że chłopaki udowodnią to w tej rundzie, walcząc o awans. Będę za nich mocno trzymał kciuki.

- Mam nadzieję, że wszyscy będziecie wspierać drużynę w drodze do awansu, bo chłopaki was potrzebują. Na pewno dadzą z siebie wszystko, żeby postawić Stomil na nogi, bo obecna liga to nie jest miejsce dla tak dużego klubu. Dziękuję wszystkim za te półtora roku. Trzymam mocno kciuki za drużynę. Powodzenia! - kończy Orpik.

Piłkarz wciąż zmaga się z urazem kolana, dlatego najbliższe pół roku zamierza poświęcić na powrót do pełni zdrowia. Zawodnik rehabilitację przejdzie w swoim rodzinnym mieście - Białymstoku. Zawodnik zdecydował się na ten ruch ze względu na znacznie szersze możliwości medyczne i lepsze warunki do odbudowy formy fizycznej.

Patronite Zostań patronem stomil.olsztyn.pl! Doceniasz naszą pracę? Chcesz więcej ciekawych materiałów? Wspieraj nas tutaj: https://patronite.pl/stomilolsztynpl

Tagi: Stomil Olsztyn, Jakub Orpik


Komentarze

Artykuł nie został jeszcze skomentowany - możesz być pierwszą osobą!

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.


Zostań fanem

...i bądź na bieżąco!