96' Koniec.
90' 5 minut nadziei na strzelenie zwycięskiego gola.
83' PIOTR KURBIEL GŁOWĄ PROSTO W BRAMKARZA Z PIĄTEGO METRA! 1
79' Mecz wyrównany, ale każda z drużyn chce strzelić zwycięską bramkę.
65' Maciej Spychała napomniany żółtą kartką. 1

Artykuł

Piotr Kurbiel w akcji. Fot. Łukasz Kozłowski

Piotr Kurbiel w akcji. Fot. Łukasz Kozłowski

Piotr Kurbiel: Dostaliśmy niezły opieprz w szatni

04.09.22 08:26   kyn   9  

Po bezbramkowym remisie Stomilu z Pogonia w Siedlcach rozmawialiśmy z napastnikiem olsztynian Piotrem Kurbielem.

Szkoda tego remisu, znów jest wielki niedosyt.
- Tak, mamy ten niedosyt, szczególnie, że od trzeciej kolejki nie możemy z przodu strzelić bramki, mimo, że mamy sytuacje. Każdy jest tego świadomy, ja, jako napastnik, też jestem tego świadomy, że tego brakuje. Nie tylko mnie to denerwuje, ale mi przeszkadza, próbuję się w tym odnaleźć, żeby znaleźć spokój, który pozwoli, by wpadało do siatki na treningach i wierzę w to, że w końcu w meczu się poprawi. Jeden pozytyw meczu jest taki, że zagraliśmy na zero z tyłu. Od trzech meczów, licząc z pucharem, gramy naprawdę fajną piłkę i to idzie w dobrym kierunku. Wierzę w to, że ta dobra gra w końcu przyniesie nam trzy punktu, bo to jest najważniejsze.

Mieliście dwie idealne sytuacje. Najpierw Sebastian Szypulski, a potem ty.
- To powinny być bramki, zdajemy sobie z tego sprawę. Musimy mieć większy spokój i zimną krew w polu karnym. To przyjdzie z następnym meczem, bo nie chce mówić z czasem, bo każdy chce się poprawić i wygrywać. Na tym nam wszystkim zależy i tak podejdziemy do meczu z GKS-em Jastrzębie.

Byłeś zły jak schodziłeś z boiska. Chciałeś dłużej zostać na boisku i strzelić zwycięską bramkę?
- Byłem zły na to, że jakimś cudem ta piłka nie wpadła do bramki. Nie byłem wściekły na trenera za dokonaną zmianę, tylko na to, że wcześniej nie strzeliłem gola. Można było ją wykorzystać. Nie będę się żalił, zaciskam zęby i w końcu ten mur przeskoczymy.

W szatni było głośno po tym jak wszedł trener.
- Dostaliśmy niezły opieprz, ale to normalne w takiej sytuacji. Ten mecz powinniśmy wygrać minimum 1:0, każdy jest świadomy, że tutaj powinny być trzy punkty. Zero zdziwienia jak trener zareagował, dobrze go rozumiemy. Powiedział też dobre słowa, podbudował nas, bo tutaj nie ma co się załamywać. Tak wygląda życie, że czasem daje kłody pod nogi. Jak się człowiek nie poddaje to w końcu może wyjść zwycięsko.

Sporo żółtych kartek w tym meczu było.
- Typowy mecz walki. Rozmawiałem przed chwilą z moim kolegą Tomkiem Lewandowski, to mówił, że to taka typowa II liga, kopanina. Trzeba było się odnaleźć, i my to zrobiliśmy. Zbieraliśmy wysokie piłki, były odbiory, nikt nie odpuszczał. Mogliśmy spokojnie zdobyć trzy punkty, no ale niestety, pozostaje wyciągnąć wnioski i skupić się na meczu w Jastrzębiu, bo do niego pozostało niewiele czasu.

Więcej informacji o meczu:

Tagi: Stomil Olsztyn, Piotr Kurbiel, Pogoń Siedlce, II liga, Rozmowa po meczu, wywiad



Komentarze

  1. 09.09.22 22:39 Damian Hernik

    Nie możemy? Ty kurwa nie możesz bo drewno jesteś...

  2. 07.09.22 16:16 zjs

    Opieprz w szatni? Wy ciężko pracujecie na to, że dostaniecie opieprz odd kibiców a to będzie bolało. "A w sercu tylko Stomil" ...bez Lecha .

  3. 05.09.22 15:03 Bart

    w sumie Tecław to jedyny lis pola karnego który strzelił bramke z 5 m (z Polonia i swojak) bo reszta nie miała na tyle szczęścia. To może nie najgorszy pomysł jednak:)

  4. 05.09.22 13:45 Bart

    Kot + dobre wykonczenie w polu karnym zaliczyl, co prawda nie w ta strone ale jednak skutecznie:)

  5. 05.09.22 12:57 kot

    Sobotka w juniorach przy 10 bramkach zespołu nic nie strzelił w niedzielę. Najlepiej Tecława dać do ataku, strzelił już dwa gole z gry.

  6. 05.09.22 12:45 AndrzejStomil

    Skoro Kurbiel nic nie strzela, to może by tak dać szansę dla Sobotki??? Gorzej na pewno nie będzie bo już się nie da.

  7. 04.09.22 17:35 Kamilos

    Zamiast opieprz to powinniście po plaskaczu dostać

  8. 04.09.22 13:46 krzyżak

    Niech zatrudnia napastnika nawet z okręgówki ale takiego co umie strzelić kilkanaście goli w sezonie. W 2 na pewno się odnajdzie. Najwyżej będzie musiał pracować więcej nad kondycją.

  9. 04.09.22 13:13 p k

    Albo ktoś ma instynkt snajpera albo nie. W Stomilu grają piłkarze, którzy spudłuja mając nawet pustą bramkę. Pierwsze mecze pokazały duże możliwości. Niestety coś złego zagościło na dobre. Potrzebny jest wstrząs, może pewność, że mam zaklepane miejsce w pierwszej jedenaście, działa zgubnie na motywacje do posągi, i zaan pusta

Redakcja stomil.olsztyn.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie stomil.olsztyn.pl zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, wypowiedzi nie związane z tematem artykułu, "trolling", sformułowania obraźliwe w stosunku do innych czytelników serwisu, osób trzecich, klubów lub instytucji itp., a w skrajnych przypadkach do blokowania możliwości komentowania wiadomości przez poszczególnych użytkowników.

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.


Zostań fanem

...i bądź na bieżąco!