95' Koniec meczu. Przegrywamy w Jastrzębiu!
93' Rzut karny wykorzystuje Daniel Rumin! 68
93' Kamiński faulowany przez Dampca. 68
89' Boisko opuszczają Fundambu i Reiman , w ich miejsce Szramka i Tecław. 68
87' Rzut wolny dla gospodarzy, Rumin mija się z piłką, Bąkowski łapie. 68

Artykuł

Karol Żwir przy piłce. Fot. Łukasz Kozłowski

Karol Żwir przy piłce. Fot. Łukasz Kozłowski

Wyjazdowe starcie Stomilu w Jastrzębiu

06.08.21 19:42   kyn   6  

Przed Stomilem pierwszy wyjazd w nowym sezonie. W niedzielę (8. sierpnia) o godz. 15 olsztynianie zmierzą się w Jastrzębiu Zdroju z miejscowym GKS-em 1962.

Kibice Stomilu nie mogą być zadowoleni ze startu sezonu. Przegrana z Chrobrym 1:2 to zawsze przegrana, ale są podstawy do tego, by myśleć o tym sezonie bez strachu. Olsztynianie popełnili kilka błędów, zwłaszcza w obronie, w ataku też mogli wykazać się zarówno większą skutecznością, jak i chłodniejszymi głowami. Sama gra wskazuje natomiast, że zlepek zawodników, który trener Stawski skompletował w trzy tygodnie, powoli staje się zespołem. Do składu dołączy jeszcze Japończyk Shun Shibata z Olimpii Zambrów, ale musimy poczekać na załatwienie wszystkich formalności.

W starciu z GKS-em nie jesteśmy faworytami, co chyba zbytnio ekipie Stawskiego nie przeszkadza. Na przedmeczowej konferencji trener zapowiadał delikatną zmianę taktyki i ustrzeżenie się błędów z meczu z Chrobrym.

- Chciałbym widzieć grający Stomil jak w drugiej połowie, ale bardziej skuteczny, bo mieliśmy swoje sytuacje, które powinniśmy zamienić na bramkę - mówi Adrian Stawski, trener Stomilu Olsztyn. - Mecz z Chrobrym mógł się potoczyć inaczej gdybyśmy tę bramkę zdobyli zdecydowanie szybciej. Sytuację, którą miał Łukasz Moneta powinniśmy wykorzystać. Pierwsza połowa nie była najlepsza, aczkolwiek w niej też mieliśmy swoje sytuacje. Będziemy chcieli zagrać inaczej niż w meczu z Chrobrym.

Podopieczni Jacka Trzeciaka, który jeszcze w poprzednim sezonie prowadził elbląską Olimpię, też nie zaliczyli startu sezonu do udanych. W meczu otwarcia na własnym stadionie musieli uznać wyższość Puszczy Niepołomice, z którą przegrali 0:2.

Trener Stawski będzie mógł skorzystać praktycznie z całej stawki zawodników. Nadal na bóle pleców narzeka Filip Wójcik, a lekkiego urazu w meczu z Chrobrym nabawił się Aleksander Pawlak. Sztab trenerski zdecyduje czy zabrać skrzydłowego do Jastrzębia przed wyjazdem.

W GKS-ie występuje były obrońca Stomilu Mateusz Bondarenko, natomiast w Olsztynie gra Maciej Spychała, który w sezonie 2018/2019 reprezentował barwy górników.

Początek spotkania o godz. 15. Mecz będzie można zobaczyć w ipla.tv.

Więcej informacji o meczu:

Tagi: Stomil Olsztyn, GKS 1962 Jastrzębie, I liga, Adrian Stawski



Komentarze

  1. 08.08.21 16:59 stomil_fun12

    Nie ma drużyny.

  2. 08.08.21 16:03 SzEFoo

    Wydaje się, że najgorsze za nami (pierwsze 15' źle wyglądały). Oby w drugiej coś wpadło dla nas.

  3. 08.08.21 15:18 czeliniak

    12 minut grania, żadnej akcji ofensywnej, bronienie w swoim polu karnym, czyli czekanie na pierwszą bramke, a to tylko Jastrzębie🙂

  4. 08.08.21 10:33 Adass

    Emil, Kyniu, Kot macie jakieś informacje czy zostanie podpisany kontrakt z obrońcy z Kongo który trenuje że Stomilem?

  5. 06.08.21 21:30 marduck

    Punktów potrzebujemy jak tlenu. Nawet 1 da coś, porażka nie wchodzi w rachubę.

  6. 06.08.21 21:21 obserwator1985

    Chodzi o Filipa Wójcika, błąd w tekście, pozdrawiam

Redakcja stomil.olsztyn.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie stomil.olsztyn.pl zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, wypowiedzi nie związane z tematem artykułu, "trolling", sformułowania obraźliwe w stosunku do innych czytelników serwisu, osób trzecich, klubów lub instytucji itp., a w skrajnych przypadkach do blokowania możliwości komentowania wiadomości przez poszczególnych użytkowników.

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.


Zostań fanem

...i bądź na bieżąco!