Relacja z meczu Stomil Olsztyn - Wigry Suwałki

Remis z Wigrami

2007/2008 - Trzecia liga Olsztyn - stadion Stomilu
10-569 Olsztyn, Al. Piłsudskiego 69a
Stomil Olsztyn 1:1 Wigry Suwałki
1:0
2' Łukasik (k) Bramki Stokowiec 69'
ż Aziewicz
ż Lech
ż Spychała
ż Gabrusewicz
ż Łukasik
kartki Lauryn ż
Ołowniuk ż
Bramki Stomil Olsztyn: Grygorowicz Frankowski Aziewicz Zakierski Rzeźnikiewicz Gabrusewicz [ 63' Michałowski ] Lech Graczyk [ 84' Wiśniewski ] Spychała [ 68' Trzciński ] Łukasik [ 58' Harmaciński ] Suchocki
Wigry Suwałki: Gikiewicz Chmielewski [ 66' Kubas ] Bucholc Stokowiec [ 86' Zyskowski ] Lauryn Trocki Osiecki [ 56' Todorow ] Cimochowski Bajko Ołowniuk Niewulis
Szczegóły Sędzia: Witkowski (Gdańsk)
Widzów: 2500

Relacja

Początek olsztynianie mieli fantastyczny - po świetnym zagraniu Pawła Łukasika w sytuacji sam na sam z bramkarzem znalazł się Łukasz Suchocki, co prawda Rafał Gikiewicz zdołał odbić piłkę, ale po chwili musiał jeszcze raz interweniować, bo do dobitki szykował się Kamil Graczyk.

Pomocnik OKS był o ułamek sekundy szybszy od bramkarza Wigier, ten nie mając innego wyjścia sfaulował Graczyka, a sędzia podyktował rzut karny. Jedenastkę na gola pewnym strzałem zamienił Łukasik i zespół Andrzeja Nakielskiego zyskał komfort gry. Mało jednak z tego komfortu wynikało, bo o dziwo częściej przy piłce zaczęli bywać goście, a nawet mieli szanse na gole. Olsztynianie obudzili się w końcówce pierwszej połowy, kiedy to dwa razy mocno się zakotłowało pod bramką Wigier. Po dwóch takich akcjach piłka lądowała w okolicach linii pola karnego pod nogami Łukasika, jednak olsztyńskiemu napastnikowi nie udało się umieścić jej w siatce. Zmiana na tablicy wyników powinna nastąpić także po przerwie. Znów OKS miał dwie świetnie szanse na zmianę wyniku, ale tym razem nie wykorzystał ich Suchocki - dwa rajdy w swoim stylu, na pełnej szybkości, przeprowadził Jacek Gabrusewicz; za pierwszym razem wystawił Suchockiemu piłkę piętą, a ten strzelił obok słupka, a chwilę potem Gabrusewicz zagrał tak, że "Suchy" znalazł się w sytuacji sam na sam z Gikiewiczem. I, niestety, musiał uznać wyższość bramkarza Wigier.

Wciąż jednak niewiele wskazywało na to, że goście zdobędą gola, natomiast irytację publiczności wzbudzały pomyłki sędziego, który kompletnie "nie czytał" gry. W 69. min podyktował na przykład rzut wolny za rzekomy faul Graczyka. Olsztyńska defensywa zaspała, goście szybko rozegrali akcję, a zgłoszony do składu Wigier na trzy mecze doświadczony Piotr Stokowiec (131 meczów w polskiej lidze, 8 goli) posłał piłkę z około 27 m w sam róg bramki Bartosza Grygorowicza.

W końcówce obie drużyny miały po jednej szansie: z olsztyńskiej strony zmarnował ją Łukasz Harmaciński, który skiksował w polu karnym, a ze strony Wigier w doliczonym czasie gry minimalnie obok słupka główkował Igor Todorow.

Źródło: Gazeta Olsztyńska


Zapowiedź

W niedzielę piłkarze OKS 1945 Olsztyn będą walczyli o kolejne ligowe punkty. Tym razem zmierzą się z drużyną z nad Czarnej Hańczy - Wigrami Suwałki.

Suwalaska drużyna do tej pory rozegrała jedno spotkanie, w środę odniosła jednobramkowe zwycięstwo z Sokołem Aleksandrów Łódzki. W Olsztynie Wigry będą wzmocnione pauzującymi ostatnio za żółte kartki Danielem Ołowniukiem i Pawłem Nowackim. Na boisku ujrzymy również znanego z pierwszoligowych boisk Piotra Stokowca. Zawodnik w najbliższych spotkaniach zastąpi powołanego na konsultację kadry narodowej do lat 17 Pawła Baranowskiego.

W drużynie OKS-u 1945 po dobrym początku rozgrywek panuje dobra atmosfera. Mimo, że gra nie jest do końca poukładna i często zbyt chaotyczna olsztyńscy piłkarze liczą na kolejne trzy punkty. W dalszym ciągu nie możemy być pewni występu Pawła Alancewicza, który uskarża się na kontuzję kolana.

Wszystkich kibiców serdecznie zapraszamy na to ciekawe spotkanie. Na boisku i trybunach na pewno nie zabraknie emocji.

Autor: mmks