Relacja z meczu Stomil Olsztyn - Wigry Suwałki

Piłkarze przynieśli wstyd klubowi i kibicom

2009/2010 - Druga Liga Olsztyn - stadion Stomilu
10-569 Olsztyn, Al. Piłsudskiego 69a
Stomil Olsztyn 0:4 Wigry Suwałki
0:1
Bramki Daniel Ołowniuk 45'
Gražvydas Mikulėnas 62'
Gražvydas Mikulėnas 85'
Rafał Sadowski 90'
ż Paweł Głowacki kartki
Bramki Stomil Olsztyn: 1. Daniel Iwanowski - 18. Janusz Bucholc, 3. Tomasz Aziewicz, 23. Arkadiusz Koprucki, 6. Paweł Podhorodecki (81, 5. Damian Falkowski) - 9. Łukasz Suchocki (77, 8. Piotr Karłowicz), 10. Daniel Michałowski (90, 22. Maciej Szostek), 7. Paweł Głowacki, 14. Bogdan Miłkowski, 13. Radosław Stefanowicz - 21. Mateusz Różowicz.
Wigry Suwałki: 1. Karol Salik - 16. Tomasz Bajko, 25. Marcin Rogoziński, 11. Przemysław Makarewicz, 24. Tomas Statkevičius - 10. Maciej Makuszwski (79, 17. Kamil Lauryn), 23. Michał Danilczyk, 6. Gediminas Paberžis (46, 9. Sebastian Świerzbiński), 20. Jakub Kowalski (83, 15. Rafał Sadowski) - 18. Gražvydas Mikulėnas, 19. Daniel Ołowniuk (68, 22. Sebastian Radzio).
Szczegóły Sędzia: Szymon Ubożak (Kielce).
Widzów:

Relacja

Zawodnicy OKS 1945 Olsztyn przegrali na własnym boisku 0:4 z Wigrami Suwałki. Po tej porażce OKS 1945 w obliczu innych wyników znalazł się w strefie spadkowej do III ligi.

Pierwsze trzydzieści minut nie zapowiadało takiej katastrofy. OKS 1945 przeważał na boisku i stwarzał okazje bramkowe. Niestety po raz setny już to piszemy w tej rundzie. Zabrakło skuteczności i wykończenia. W ostatniej minucie pierwszej połowy OKS traci bramkę do szatni. W drugiej połowie olsztyńscy piłkarze przeszli obok meczu. Zero walki, ambicji i pomysłu na odrobienie strat. Wigry Suwałki co miały to strzeliły. 0:4 na tablicy to adekwatny wynik do postawy zawodników OKS 1945 w rundzie wiosennej.

Autor: em

Pomeczowy komentarz:

Kibice w trakcie meczu darli się w niebogłosy: "Zagraj jak za dawnych lat". Zawodnicy OKS-u niezupełnie dostosowali się do oczekiwań kibiców i zamiast przypomnieć czasy awansu do I ligi czy pierwszych sezonów w ekstraklasie, uraczyli swoich fanów wspomnieniami o porażkach 1:6 z Legią czy 7:1 z Piotrcovią na wyjeździe...

Taki obraz nędzy i rozpaczy na boisku, na trybunach zgrzytanie zębów. Dobrze, że to już koniec. Dobrze, że spokój ogarnie moją duszę przez najbliższe miesiące. Mam dość bycia masochistą - nie zamierzam wydawać pieniędzy za coś, co nie tylko nie sprawia mi radości i w dodatku mnie denerwuje. Cieszę się, że to już koniec, że już niewiele do kresu wędrówki OKS 1945 Olsztyn. Jeszcze tylko informacja o batach w meczu ze Świtem, informacje o możliwym spadku, rozwiązaniu klubu... Historia zatoczy koło po raz drugi, po raz drugi zostaniemy praktycznie bez piłki w Olsztynie.

Radość w tym smutnym mieście sprawiają tylko Stomilowcy i ich potencjalny awans. Oby jednak wysiłek rezerw OKS-u nie poszedł na marne... Jeszcze nie wszystko stracone...

Autor: kom


Zapowiedź

OKS 1945 Olsztyn w środowe popołudnie będzie walczył o życie. Zagra na własnym boisku z najskuteczniejszą drużyną wiosny - Wigrami Suwałki. Po pauzie za żółte kartki do składu wraca kapitan Tomasz Aziewicz.

Olsztyńska drużyna pod wodzą Zbigniewa Kieżuna spisuje się fatalnie. Zdobyła zaledwie 12 punktów i strzeliła najmniej wiosną bramek - siedem. Jeżeli trener wreszcie nie zmieni taktyki, a "biało-niebiescy" nie zaczną grać ofensywniej, to w przyszłym sezonie możemy oglądać Olsztyński Klub Sportowy w trzeciej lidze.

"Biało-niebieskim" nie będzie w środę łatwo, bowiem drużyna z Podlasia do Olsztyna zawita w najsilniejszym składzie. Najskuteczniejszym graczem Wigier jest Litwin Gražvydas Mikulėnas.

Autor: mmks