93' Koniec. Remis.
90' Kurbiel w doskonałej sytacji, ale za lekko strzelił w kierunku bramki. 1
90' 3 minuty.
90' Koniec regulaminowego czasu gry. Zaraz się dowiemy ile minut doliczy arbiter.
83' Jeszcze mniej więcej 10 minut szans na strzelenie trzeciego gola!

Artykuł

Szymon Grabowski. Fot. Łukasz Kozłowski

Szymon Grabowski. Fot. Łukasz Kozłowski

Konferencja prasowa po meczu Stomil Olsztyn - Lech II Poznań 2:2

01.10.22 18:57   kyn   1  

Prezentujemy zapis konferencji prasowej po meczu Stomil Olsztyn - Lech II Poznań. Wypowiedzieli się na niej trenerzy obu drużyn.

Artur Węska, trener Lecha II:
- Na pewno największym podsumowaniem jest to, ze dwa razy goniliśmy wynik i dwa razy udało się to zrobić. Nie jest łatwo na takim terenie strzelić dwa gole, dwa razy przegrywać i dwa razy doprowadzić do wyrównania, tym bardziej, że Stomil jest dobrze zorganizowana w defensywie drużyną. Wiedzieliśmy przed meczem jak będa grać i to się nam sprawdziło. Niska obrona, mocno zamknięty środek, mało miejsca pomiędzy liniami, pomiędzy zawodnikami stwarzała nam dużo problemów, ale chcieliśmy mieć odpowiednią strukturę w tym meczu z piłką i udawało nam się to. Żałuję jednak tych niewykorzystanych sytuacji stworzonych przez to, bo w pierwszej połowie dwie bardzo dobre sytuacje, Pacławskiego i Czekały, po których powinny paść gole, bo to były sytuacje z 5 metra, więc tym bardziej to boli. Forms nasz z piłką była zdecydowanie większa. Kultura gry i gra w ataku pozycyjnym przyniosła nam korzyść, ale Stomil jest taką drużyną, tak gra i taki ma styl. Wiedzieliśmy, że będzie ciężko. Brakowało mi ruchów za plecy, brakowało wejść w pole karne, za mało nękaliśmy i atakowaliśmy pole karne przeciwnika, żeby obrońcy przeciwnika mogli popełniać błędy, co się udało w drugiej połowie. Tego było więcej, tych wejść było więcej i dzięki temu nawet Tomek Cywka, który wszedł w pole karne, wywalczył karnego i dzięki temu doprowadziliśmy do tego karnego i strzeliliśmy gola. Boli gra w defensywie, bo tych bramek tracimy dużo, tym bardziej, że przeciwnik nie stwarzał dużo tych sytuacji i Stomil też to potwierdził. W pierwszej połowie, pierwsze wyjście i gol. W drugiej, wcześniej była jedna sytuacja, kiedy wszystko to kasowaliśmy, tracimy piłkę w bocznym sektorze, zabierają i strzelają gola. Tym bardziej to boli, bo oczywiście Kurbiel miła jeszcze jedną idealną sytuację, ale to już była ta nasza chęć zwycięstwa. Przedłużamy tę serię do 6 meczów bez porażki i uważam, że dla naszego młodego zespołu jest ważne w tej walce na dole tabeli i te siedem kolejnych meczów, a szczególnie te najbliższe z Siedlcami i Śląskiem u nas, chcemy powalczyć o pełną pulę.

Szymon Grabowski, trener Stomilu:
- Obejrzeliśmy widowisko, które okraszone było dramaturgią, która sami sobie spowodowaliśmy. Mamy duży niedosyt, że nie udało się dowieźć tych trzech punktów do końca. Szkoda, bo gdy u siebie dwa razy prowadzisz i nawet nie wykorzystujesz tych sytuacji, które masz w końcówce, to na pewno jest taki niesmak, jeśli chodzi o końcowy rezultat. Co do samego przebiegu spotkania, to myślę, że mecz był na tyle wyrównany, że mógł się rozstrzygnąć zarówno na jedną jak i na drugą korzyść, z tym, że tych sytuacji klarowniejszych, my mieliśmy więcej i szkoda, że nie zdołaliśmy zakończyć tego bramkami, bo wysoko podchodziliśmy, wysoko odbieraliśmy piłke i nawet w pierwszej połowie sprokurowaliśmy dwie sytuacje, w których wystarczyło pocelować lepiej, żeby bramkarza mocniej zatrudnić. Druga połowa - tu również otwierała się przed nami szansa w postaci odbiorów wysoko, ale też nie przełożyło się to na bramki. Trzeba szanować też rywala, bo zaprezentował się bardzo przyzwoicie, żeby nie powiedzieć, że dobrze. Tacy zawodnicy jak Ba Loua w tej lidze robią przewagę i było to widać przy operowaniu piłką przez rywala, pokazywaniu się na wolnym polu. Doceniamy klasę rywala, ale jednak mamy niesmak i trochę pretensję do siebie za końcówkę, na pewno szczególnie za nią.

Więcej informacji o meczu:

Tagi: Stomil Olsztyn, Lech II Poznań, Szymon Grabowski, Artur Węska, konferencja po meczu, II liga



Komentarze

  1. 01.10.22 19:58 DJKS

    Nietrafione decyzje personalne w końcówce meczu. Zdjęty stwarzający zagrożenie z przodu i potrafiący przytrzymać i rozegrać piłkę Brazylijczyk. A na boisku został bezproduktywny i notujący stratę za stratą Żwir. Momentami źle ustawiona defensywa.

Redakcja stomil.olsztyn.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie stomil.olsztyn.pl zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, wypowiedzi nie związane z tematem artykułu, "trolling", sformułowania obraźliwe w stosunku do innych czytelników serwisu, osób trzecich, klubów lub instytucji itp., a w skrajnych przypadkach do blokowania możliwości komentowania wiadomości przez poszczególnych użytkowników.

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.


Zostań fanem

...i bądź na bieżąco!