123' Koniec. Jest awans!
120' GOOL! 3:0!
110' 2:0 dla Stomilu! Z karnego strzelił Marek Niewiadomski.
109' Karny dla Stomilu!
108' GOOOL! Na 1:0 strzela Mateusz Sobotka! 1414

Artykuł

Stomil II Olsztyn dopiero po dogrywce awansował do kolejnej rundy Wojewódzkiego Pucharu Polski. Fot. Emil Marecki

Stomil II Olsztyn dopiero po dogrywce awansował do kolejnej rundy Wojewódzkiego Pucharu Polski. Fot. Emil Marecki

Stomil w bólach awansował do kolejnej rundy WPP

02.08.22 20:08   kot, em   5  

Stomil II Olsztyn awansował do kolejnej rundy Wojewódzkiego Pucharu Polski. Drużyna prowadzona przez Piotra Krztonia dopiero po dogrywce pokonała 3:0 Gwardię Szczytno.

W 8. minucie Mateusz Drabiszczak uderzał głową nad bramką Gwardii Szczytno. Najlepsza akcja pierwszej połowy miała miejsce w 23. minucie. Z lewej strony Mateusz Jońca przerzucił piłkę przez całe boisko do Mateusza Sobotki, który minął jednego obrońcę, chciał jeszcze zmylić bramkarza, ale w doskonałej sytuacji sam na sam trafił w nogę leżącego golkipera rywali. W 43. minucie zawodnik Gwardii uderzał z woleja, ale nad bramką. Z pierwszych 45 minut to wszystko warte uwagi.

W przerwie zeszli Jońca i słabo grający na środku ataku Bartosz Florek. Dwie minuty po rozpoczęciu drugiej połowy Dowgiałło wrzucał z prawej strony, a zamykający akcję Marek Niewiadomski uderzał z powietrza, lecz przestrzelił. Chwilę później z 22 metrów mocno uderzał Drabiszczak, lecz trafił tylko w poprzeczkę. W 53. minucie z lewej strony dośrodkowywał Aleksander Baniewski, a piłka zmierzała pod poprzeczkę, jednak na raty złapał ją bramkarz Gwardii. W 64. minucie Niewiadomski otrzymał w polu karnym rywali piłkę od własnego obrońcy, wykonał kilka zwodów na zamach, nie podał lepiej ustawionym kolegom i strzelił lekko obok słupka. Chwilę później Gwardia grała w osłabieniu, bowiem za dwie żółte musiał zejść z boiska jej obrońca, który powstrzymywał faulem szarżującego Sobotkę. W 74. minucie próbowała Gwardia po wrzutce z wolnego z głębi pola, ale bez powodzenia. W 78. minucie świetną akcję prawą stroną przeprowadził Sobotka, dograł do grającego na środku ataku Krystiana Skutnika, a ten z 5 metrów fatalnie przestrzelił. W 86. minucie Dowgiałło z rzutu wolnego chciał zaskoczyć bramkarza, który interweniował z kłopotami. W tej samej akcji Niewiadomski dośrodkowywał z rzutu rożnego, a Dowgiałło z woleja umieścił piłkę w siatce, jednak sędzia odgwizdał faul kogoś innego w polu karnym i gola nie uznał.

W 95. minucie Skutnik był podcinany w polu karnym, ale dobrze ustawiony sędzia liniowy się zagapił. W 99. minucie mocne uderzenie Sobotki z wolnego z trudem wybił bramkarz Gwardii.

W doliczonym czasie gry pierwszej części dogrywki arbiter podyktował wątpliwy rzut karny dla Stomilu. Do “jedenastki” podszedł Sobotka i zmarnował szansę na gola.

W drugiej połowie dogrywki Stomil strzelił trzygole. Najpierw zespół na prowedzenie wyprowadził Sobotka, a potem karnego pewnie wykorzystał Marek Niewiadomski. Wynik meczu pod koniec dogrywki ustalił Mateusz Drabiszczak celnym strzałem przy dalszym słupku z czubka buta.

  • Gwardia Szczytno - Stomil II Olsztyn 0:3 (0:0, 0:0)

0:1 - Mateusz Sobotka (108), 0:2 - Marek Niewiadomski (110 k), 0:3 - Mateusz Drabiszczak (117)

w 66. minucie ? (Gwardia) został ukarany czerwoną kartką (za dwie żółte)

w 105. minucie Sobotka (Stomil) nie wykorzystał rzutu karnego (? obronił)

Stomil II: 12. Konrad Syldatk (46, 92. Jakub Grzesiak) - 11. Krystian Skutnik, 33. Szymon Dowgiałło, 5. Igor Jędrzejczyk, 22. Aleksander Baniewski (84, 14. Michał Romanek), 15. Mateusz Jońca (46, 4. Tomasz Domagalski) - 45. Mateusz Sobotka (110, 6. Antoni Suwiński), 20. Łukasz Borkowski (90, 8. Wiktor Krzywda), 10. Mateusz Drabiszczak, 28. Marek Niewiadomski (110, 3. Igor Olszewski) - 77. Bartosz Florek (46, 37. Szymon Kucharzewski).

Więcej informacji o meczu:

Zobacz także:

Tagi: Stomil II Olsztyn, Gwardia Szczytno, SKS Szczytno, Wojewódzki Puchar Polski



Komentarze

  1. 02.08.22 22:19 Kot

    Oczy krwawiły. Cieszcie się, że tego nie widzieliście.

  2. 02.08.22 21:03 Zenon Jaskóła

    w kontekście zgłoszenia rezerw od przyszłego sezonu do IV ligi, dzisiejszy wynik to kuriozum. Dziewięciu zawodników z szerokiej kadry I zespołu i takie męczarnie? Widać, że klub o kadrze rezerw powinien myśleć już teraz a nie w czerwcu przyszłego roku, inaczej skończy się spadkiem do okręgówki. Ludzie, którzy tu byli "za czasów" Zejera już nie wrócą, nie oszukujmy się, a następców nie widać, zarówno na ławce trenerskiej jak i na boisku

  3. 02.08.22 20:32 Walace

    Brakowało cudotwórcy Adama Zejera co by młodzież grała pod prądem... tymczasem obecnie prowadzona przez niego drużyna też przegrała z drużyną A klasy w Pucharze....

  4. 02.08.22 20:19 Realista

    Nie tak dawno menegerowie do klubu 1 ligowego wciskali zagraniczny szrot z amatorskiej ligi i czasy zmieniły się i trochę trendy zmieniły się i do klubu wciskamy jest szrot z amatorskich lig który potrzebuje dogrywki aby wygrać z drużyną z a klasy,jeżeli za grę drużyna mają odpowiada zawodnicy Florek czy jonca to lepiej niech dziadek grzegorz wejdzie na boisko,

  5. 02.08.22 20:17 Pablo Olsztyn

    hmm kandydaci do gry w II lidze wymeczyli wygrana z zespolem z Serie A. Kurcze marnie wiec wygladaja te rezerwy a zanosilo sie przed meczem ze bedzie pogrom.

Redakcja stomil.olsztyn.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie stomil.olsztyn.pl zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, wypowiedzi nie związane z tematem artykułu, "trolling", sformułowania obraźliwe w stosunku do innych czytelników serwisu, osób trzecich, klubów lub instytucji itp., a w skrajnych przypadkach do blokowania możliwości komentowania wiadomości przez poszczególnych użytkowników.

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.


Zostań fanem

...i bądź na bieżąco!