Artykuł

Zdjęcie jest ilustracją do tekstu. Fot. stomil.olsztyn.pl

Zdjęcie jest ilustracją do tekstu. Fot. stomil.olsztyn.pl

Jak Stomil swoich piłkarzy pożegnał

28.07.20 19:40   kot, em   47  

W poniedziałek na stomil.olsztyn.pl napisaliśmy, że nasz klub opuści pięciu piłkarzy. Kulisy rozstań Stomilu z zawodnikami pokazują, że pożegnania z podaniem ręki i wzajemnymi życzeniami powodzenia w Olsztynie raczej nie mają miejsca.

Bomba wybuchła po południu, gdy poinformowaliśmy o odejściu Lukáša Kubáňa. 33-letni obrońca został pożegnany przez kibiców i we wtorek miał wyjechać do Czech ze względów rodzinnych. Kilkadziesiąt minut później udało nam się potwierdzić powrót Wojciecha Hajdy do Górnika Zabrze. Informacja o tych odejściach wywołała lawinę komentarzy kibiców, którzy niezbyt pochlebnie wyrażali się o poczynaniach zarządu Stomilu.

Wieczorem klub przygotował transmisję na żywo z wywiadu z Grzegorzem Lechem, który... nie był głównym aktorem widowiska.

- Jutro o godzinie 16:00 Stomil Olsztyn pożegna Lukáša Kubáňa, Artura Siemaszkę, Mateusza Gancarczyka i Michała Leszczyńskiego - ku naszemu zaskoczeniu o odejściach piłkarzy jako pierwszy poinformował Marek Kleitz, doradca zarządu ds. mediów, komunikacji i marketingu. - Nie jest to łatwa sytuacja dla piłkarzy, ale tak wygląda życie na boisku i poza nim. Czasami się odchodzi, czasami się przychodzi do klubu.

- Mieliśmy krótkie spotkanie w szatni, na którym trener zakomunikował w indywidualnych rozmowach, kto będzie brany pod uwagę na następny sezon - mówił Lech, próbując robić dobrą minę do co najwyżej przeciętnej gry. - Padły nazwiska, które wymieniłeś, i na pewno to nie jest miłe i sympatyczne dla wszystkich, natomiast takie są decyzje klubu i sztabu szkoleniowego i trzeba je uszanować. Na pewno trzeba podziękować chłopakom, bo włożyli tutaj mnóstwo serca w trudnych warunkach i zawsze będę ich miło wspomminał.

Kluczową informacją do dalszych rozważań jest ta, o której pisaliśmy w sobotę na podstawie wypowiedzi trenera Adama Majewskiego. Po meczu z Wartą Poznań piłkarze Stomilu mieli otrzymać tygodniowy urlop i do zajęć wrócić 3 albo 4 sierpnia. Z krótkiej przerwy między sezonami i bardzo krótkiego czasu dla siebie postanowili skorzystać niemal wszyscy zawodnicy, wyjeżdżając do domów, do domów za granicą czy na szybkie i krótkie zagraniczne bądź krajowe wakacje. Tymczasem w poniedziałek późnym popołudniem część z nich dowiedziała się o konieczności uczestniczenia w swoim pożegnaniu zaplanowanym na 16:00 we wtorek...

Żeby zobrazować absurdalność tej sytuacji, trzeba by przekuć ją na nasze codzienne życie. Wyobraź sobie, że dobiega końca umowa o pracę, którą jesteś związany, i wiesz, że jej nie przedłużysz. Ostatnie dni w robocie, wiadomo, wykorzystujesz zaległy urlop i chcesz mieć święty spokój. Tymczasem dostajesz SMS-a od przełożonego, że jutro o godzinie x musisz stawić się w pracy, bo oburzeni współpracownicy słabo pracują z powodu popsutej atmosfery, więc musisz uczestniczyć w swoim uroczystym pożegnaniu z samym uściskiem ręki kierownika, a może nawet i dyrektora regionalnego. Idziesz na taką zabawę czy nie? Albo - dla młodszych czytelników, którzy może jeszcze nie pracują - wczoraj odebrałeś świadectwo z brakiem promocji do następnej klasy, a dzisiaj odebrałeś SMS-a od dyrektorki szkoły, żebyś przyszedł na pamiątkowe zdjęcie, bo facetka z przyry, która cię usadziła, odchodzi do kuratorium i chce na pamiątkę zdjęcie waszej klasy. Robisz jej tę przyjemność?

Wiadomym było już mniej więcej od poniedziałkowych rewelacji, że Kubáň na wtorek planuje powrót do ojczyzny. Dodamy dwa do dwóch i jak nic wychodzi nam, że o 16:00 będzie gdzieś w okolicach Krakowa, a nie przed wejściem do siedziby klubu. Tak samo wielkich nadziei nie pokładaliśmy w tym, że inni zawodnicy przyjadą około 500 km, żeby w Olsztynie zapozować do ładnego zdjęcia o godzinie 16:00. Marne były więc szanse na pożegnanie Gancarczyka i niewymienionego Hajdy, teoretycznie można by liczyć na obecność przynajmniej Leszczyńskiego czy Siemaszki. A - jak naszą redakcję poinformowali nasi przyjaciele - ostatecznie nie zjawił się nikt...

Teoretycznie sprawa już jest jasna, ale Stomil Olsztyn nie byłby Stomilem, gdyby - próbując załagodzić sytuację - nie dolewał benzyny do ognia.

Sprawę naświetlił też portal Olsztyn.com.pl i na nieszczęście klubu poprosił o komentarz przedstawiciela Stomilu.

- Zawodnik ma kontrakt do końca lipca - tłumaczył Kleitz. - Dzisiaj jest 28 lipca. Specjalnie przyjeżdża prezes, żeby pożegnać zawodników. A tutaj piłkarz postanowił wcześniej wyjechać i klub mu nie robił żadnych problemów z tego powodu. Jest nam po prostu przykro, że tak to się odbywa.

Padł też poniekąd kompromisowy pomysł, by pożegnać obrońcę rano, ale na takie rozwiązanie miał nie przystać prezes Wojciech Kowalewski. Być może sternik olsztyńskiego klubu nie mógł specjalnie przyjechać do klubu rano. Musieli za to na godzinę 16:00 stawić się piłkarze.

Inaczej niż Marek Kleitz sprawę widział jednak Kubáň.

- W sobotę rozegraliśmy ostatni mecz - powiedział Czech w rozmowie z Olsztyn.com.pl. - Wróciliśmy w niedzielę. O 10 mieliśmy spotkanie z trenerem. Dopiero wczoraj (w poniedziałek) otrzymaliśmy informację, że dzisiaj ma być oficjalne pożegnanie, na którym będą prezes i właściciel klubu. Wszyscy, którzy przedłużali kontrakty, otrzymali urlop już w niedzielę, a my nie. To dosyć niefajna sytuacja.

Ostatecznie spotkanie z piłkarzami odbyło się bez piłkarzy. Na oficjalnej stronie klubu możemy zobaczyć podziękowania dla czterech zawodników i specjalnie przygotowane na tę okoliczność pamiątkowe tabliczki. Żaden z zawodników nie odebrał jej jednak osobiście. Ale z drugiej strony, czy po odejściach Erika Molloya, Oktawiana Skrzecza czy Macieja Pałaszewskiego nie lepiej wyjść po angielsku? Może przynajmniej nie trzeba będzie słuchać, że odeszło się po złości albo po prostu z powodu strachu przed rywalizacją o miejsce w składzie. Odejścia czerwcowe to już nieco inna, starsza historia. Ale w połączeniu z bieżącymi to materiał na interesujący rozdział w książce.

Tagi: Stomil Olsztyn, Lukáš Kubáň, Artur Siemaszko, Michał Leszczyński, Mateusz Gancarczyk


Komentarze

  1. 31.07.20 13:17 zjs

    Oj czerkasow, stawiasz zaporowe warunki.

  2. 30.07.20 21:16 czerkasow

    Czesiek wybieraj: a) zarząd robi pokazówkę, żeby usprawiedliwić odejście Sobczaka, b) średniomyślący kibic jest idiotą.

  3. 29.07.20 21:47 Czesiek Czesiek

    A co oni zrobili wysoko postawionym? A czy przypadkiem Sobczak nie jest od Tyszki? Czyli dadza sobczakowi malo kasy, powiedzieli ze sa to największe pieniądze, Sobczak zrezygnuje bo będzie miał lepsze propozycje a w oczach kibica wyglądać będzie że Stomil zrobił wszystko ale sobczakowi odbilo;) inteligentnie:)

  4. 29.07.20 21:43 Kot

    Jeśli współpracujesz z osobami, których w Stomilu ktoś wysoko postawiony nie lubi (np. Olszewski, Tyszkiewicz), to wkrótce cię w klubie nie będzie.

  5. 29.07.20 20:53 Czesiek Czesiek

    Skoro nie ma informacji o Remiszu, to chyba nie podpisał. Nie zdziwi mnie fakt wypiecia sie przez klub na Rafala. Obserwując go w mediach wnioskuje że wraca do zdrowia trenujac pod okiem Olszewskiego. Tego samego któremu ufa połowa zawodników Stomilu - przypadek? biorac pod uwagę że w tym sezonie awansowal z Goczalkowicami do 3 ligi, a także jego wpis w mediach ze zdjęciem pracy z Wartą Poznan i jej obecne miejsce to chyba przypadkiem nazwać tego nie można. Niestety mam wrażenie że niektóre osoby rządzące tym klubem są jednak przypadkiem. #kowalewskiout #czereszewskiout

  6. 29.07.20 13:47 zjs

    Wody do ogniska już nie będę dolewał bo zagaszę ten wątły płomień. Jednak płonę cały z niecierpliwości kto zasili kadrę i czy starczy graczy na rezerwy. Czerkasow wieszczy, że to będzie ligowy szrot ale może Emil wie więcej ?

  7. 29.07.20 13:41 przem85

    Pomijając fakt kto powinien w Stomilu jeszcze pozostać to ilu z Was po zakończeniu pracy w firmie miało jakieś pożegnanie? A może była feta z paniami tańczącymi na stołach, z kranu płynęła whisky a w ogródku piekł się dzik na rożnie z tego powodu że wygasała Wam umowa? Nie róbcie już z tych piłkarzy męczenników bo za darmo tu nie grali. Kasę dostali? Jeśli tak to ja nie widzę tu żadnych złośliwości itp. I dodam że nie miało być żadnego pożegnania no ale kibice momentalnie wyrazili sprzeciw, więc klub na szybko próbował coś zorganizować/załagodzić a wyszło jeszcze gorzej. Moim zdaniem to nie jest sprawa żeby wyroki wystawiać dla zarządu.

  8. 29.07.20 13:12 czerkasow

    Jeżeli sypnie przyjdzie szrot pokroju Abbota. Jednak na to bym nie liczył. Nie sądze żeby się sprzedały akcje klubu na więcej niż 300 tysięcy, kiedy w klubie liczą przynajmniej na bańkę.

  9. 29.07.20 11:09 tomaso_b

    Mateusza ładnie pożegnał na FB Michał Żukowski z Rady Nadzorczej. Jedyny, który potrafił się zachować w tej sytuacji. Niesmak mimo to pozostanie, aczkolwiek styl, w jakim klub się pożegnał z piłkarzami, nie ma kompletnie wpływu na to, kto wzmocni jedenastkę. Nasi kopacze w Polsce w futbolu najbardziej liczą bowiem nie na to, kto im uściśnie rękę, ale na pieniądze. Jeśli Brański sypnie kasą a sprzedaż akcji zakończy się powodzeniem, to za miesiąc zapomnimy o Kubaniu, Gancarczykach, Siemaszce.

  10. 29.07.20 09:25 czerkasow

    Nikt niczego nie dolewa. Zarząd nie oliwy a benzyną to podpala.

  11. 29.07.20 08:25 wiktor 69

    Kibicka z zatorza raczej oliwy...

  12. 29.07.20 08:19 KIBICKA z zatorza

    Niepotrzebnie obie strony dolewają wody do ognia. Nic dobrego z tego nie wyniknie.

  13. 29.07.20 08:15 czerkasow

    Chodi nikt nie chce kończyć tematu oprócz prezesa. Za rok bedziemy jak Katowice więc daj sam se spokoj z komentarzami jak nie widzisz problemu.

  14. 29.07.20 07:33 Stomil Biały Front

    Kto by nie przyszedł do Stomilu, chodi i tak będzie trzymał rękę w majtkach. #kowalewskiout

  15. 29.07.20 07:31 Stomil Biały Front

    Kiedyś prezes PZPN Grzegorz Lato zwolnił Leo Beenhakkera w telewizji, a w Stomilu zrobił podobnie w internecie stojak na mikrofon.

  16. 29.07.20 07:11 obserwator1985

    Jeśli chodzi o Lecha to nie będzie brany pod uwagę jeśli chodzi o pierwszy skład. Został, ale jakby go nie było. Jeśli chodzi o Skibę to niestety, ale pierwszym bramkarzem będzie Łotysz. Jego czas sie skończył. Janek Bucholc? Będzie grał, bo zarząd go lubi. Ze starej gwardii jest ich najbardziej zaufanym człowiekiem. Pożegnania jakie były takie były. Nie spodziewam się niczego więcej po tych prostakach. Nie od dziś wiadomo jacy ludzie rządzą naszym kochanym klubem.

  17. 29.07.20 06:48 jeod

    Czy jak kupię akcje, to w końcu się dowiem za co pieniądze bierze rzecznik prasowy?

  18. 29.07.20 06:41 chodi

    Skończcie już ten temat, bo jest to poprostu nudne... odchodzą zawodnicy BARDZO MOCNO PRZECIĘTNI JAK NA 1 ligę i Wszyscy to ciagle pisali w komentarzach po każdym możliwym przegranym meczu. Co do pożegnań w firmie to takowe aranżuje nie pracodawca a pracownik ewentualnie dwie strony w porozumieniu. Umarł król niech żyje król ! Za tydzień , dwa pewnie będą nowe nazwiska i tym się teraz przejmujmy - kto przyjdzie ? Jaką jakość wniesie ?

  19. 28.07.20 22:36 tommy1976

    Kleitz to w ogóle sie kompromituje tym że sprzedał się za posadę. Wcześniej "szczekał" w podcastach, a teraz w klubie wszystko cacy. Ciekawe kto wpadł na taki błyskotliwy pomysł, aby maksymalnie utrudnić zawodnikom wykorzystanie tych kilku dni wolnego, wygląda to na albo złośliwe działanie, albo totalną bezmyślność. Co do Pana Brańskiego, myślę że on do końca nie wie co się dzieje w klubie, a taki tercet jak Kowal, przykro to pisać ale i Czereś, z Kleitzem, póki co PR-owo rozłożą klub, a czy sportowo, to się za chwilę okaże...

  20. 28.07.20 22:18 kot

    Remisz jest kontuzjowany. Nie ma już kontraktu ze Stomilem.

  21. 28.07.20 22:04 dzbs

    Pisałem jakiś czas temu że Stomil będzie poligonem doświadczalnym legły. I niestety Czereś okazał sie zwykłym szmaciarzem który w tym wszystkim uczestniczy.

  22. 28.07.20 21:59 waldi812

    10 koła dla praktykanta, który ma wszelkie zadatki ku temu, by w annalach historii klubu zapisać się w kategorii V kolumny to pokaźne apanaze.

  23. 28.07.20 21:42 Pablo89

    Emilozo a wiesz może co z Rafałem Remiszem??

  24. 28.07.20 21:41 czerkasow

    Co do Skiby, Bucholca i Lecha przekonamy się za rok.

  25. 28.07.20 21:40 henio

    Nie wiem. Wiem jedno, kolejni prezesi to jakaś pomyłka. Radkiewicz był odpowiednią osobą na tym stanowisku. Zamienił stryjek siekierkę na kijek. ..

  26. 28.07.20 21:38 Łukasz Grzegrzółka

    Mogę jedynie przeprosić i podziękować za grę. Powodzenia

  27. 28.07.20 21:37 Łukasz Grzegrzółka

    To co się wyprawia na linii zarząd klubu i odchodzący piłkarze to powinno dać do myślenia panu Brańskiemu. Kuban, który jako jeden z piłkarzy z poza regionu który był że Stomilem na dobre i na złe. Nie było kasy walczył o utrzymanie klubu i wierzył w to. Reszta uciekała jak szczury. Teraz zarząd pokazał co znacza ludzie. Jeszcze się okaże że w taki sposób pożegnają Lecha, Bucholca i Skibę. Jako kibicowi jest mi najzwyczajniej WSTYD.

  28. 28.07.20 21:35 czerkasow

    Myślisz że Maciej R. bedzie chciał.wrócić jeżeli go.tak.samo potraktowali?

  29. 28.07.20 21:33 nor

    Skąd w Stomilu ta niefajna tradycja burackiego zachowania podczas rozstań z zawodnikami? Kiedyś Kujawa, teraz Kuban, Siema, Leszczu i pozostali, którzy obecnie odchodzą i nie mogą liczyć na przyjazne pożegnanie. Tak jakby w chwili odejścia stawali się automatycznie wrogami. I to gadanie, że np. Molloy złośliwie nie chciał porozumieć się z klubem... Złośliwi zawsze widzą złe intencje w innych osobach, tylko nie w sobie. Klub nie potrafił ustalić dogodnej dla wszystkich pory pożegnalnego spotkania. Nie potrafił, bo nie chciał - takie można odnieść wrażenie. Słabe to jest i tyle!

  30. 28.07.20 21:33 henio

    #KowalewskiOut #RadkiewiczWróć

  31. 28.07.20 21:27 Czesiek Czesiek

    Kiedy Ci ludzie zostaną zwolnieni zanim do reszty zniszczą cały Stomil. Moda na Stomil zamiast się rozwijać to się kończy, niestety. #kowalewskiout

  32. 28.07.20 21:24 Tiger

    Istna parodia ale to już nie pierwszy raz a co gorsza na pewno nie ostatni.

  33. 28.07.20 20:52 THE CORE

    @jeod. Może też zwolnili? :)

  34. 28.07.20 20:42 czerkasow

    Kowalewski prawdopodobnie 10 koła, a reszta zapewnie koło połowy.

  35. 28.07.20 20:40 waldi812

    Zastanawia mnie, jakie kwoty zarabia tych trzech praktykantów w klubie:Kowalewski, Czereszewski i Kleitz? Banda trzech naturszczykow, która wzięła się za klub pilkarski. Powinna być jakas liga typerow na kolejne wysublimowane pomysły tych ananasów.

  36. 28.07.20 20:27 czerkasow

    A karawana się rozbiegła bo przestraszyła się psów.

  37. 28.07.20 20:07 marduck

    Nikt nie oceniał przed zatrudnieniem inteligencji i błyskotliwosci prezesa, a ten widać dobiera sobie współpracowników takich by przypadkiem nie przeskoczyli tych niezbyt wygórowanych standardów. Stara zasada by przypadkiem ktoś Cię nie wysiudał 😂, epoka kamienia łupanego.

  38. 28.07.20 20:03 jeod

    Gdzie jest rzecznik prasowy?

  39. 28.07.20 20:03 jeod

    Gdzie jest rzecznik prasowy?

  40. 28.07.20 20:01 wiktor 69

    Jak narazie w klubie bez zmian?!Cel na przyszły sezon,utrzymanie?

  41. 28.07.20 19:58 zjs

    Typowa sytuacja w naszym klubie Dumy Warmii. Mnie tam nic nie zdziwi. Natomiast obserwuje sobie baraże do ekstraklasy i 1 ligi. Widziałem także w 34 kolejce mecz Widzewa ze Zniczem i muszę stwierdzić, że do 1 ligi i ekstraklasy pcha się kupa dziadostwa.

  42. 28.07.20 19:57 oks1945

    Amatorzy

  43. 28.07.20 19:56 wiktor 69

    Czas pokaże kto był dzentelmenem A kto onucą?Jedno jest tylko pewne dokąd zmierzasz Stomilu z tymi woznicami?

  44. 28.07.20 19:55 A.

    Ten Kleitz co wypowiedzieć, to klapa... Kto zatrudnia takich amatorów?

  45. 28.07.20 19:52 Patryk Saw

    Żenada, jakieś kolesiostwo się tutaj dzieje, Zaraz dowiemy się o odejściu Lecha, Skiby czy Bucholca. Do czego to karwasz prowadzi?

  46. 28.07.20 19:52 O.N.P.P

    może kowalewskiego też tak traktowali jak był piłkarzem i uważa że to jest normalne zachowanie ale czy jest aż takim półgłówkiem ?

  47. 28.07.20 19:50 tomaso_b

    Źle się dzieje w państwie duńskim

Redakcja stomil.olsztyn.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie stomil.olsztyn.pl zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, wypowiedzi nie związane z tematem artykułu, "trolling", sformułowania obraźliwe w stosunku do innych czytelników serwisu, osób trzecich, klubów lub instytucji itp., a w skrajnych przypadkach do blokowania możliwości komentowania wiadomości przez poszczególnych użytkowników.

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.


Zostań fanem

...i bądź na bieżąco!