Relacja z meczu Miedź Legnica - Stomil Olsztyn

Sensacja w Legnicy!

I liga 2021/2022 (27. kolejka, 9.IV.2021 r.) Koniec Stadion Miedź Legnica
Orła Białego 1, Legnica
Miedź Legnica 1:2 Stomil Olsztyn
1:0
45' Nemanja Mijusković Bramki Maciej Dampc 82'
Patryk Mikita (k) 85'
ż Mehdi Lehaire
ż Jurich Carolina
ż Bruno Garcia
kartki Jonathan Simba Bwanga ż
Karol Żwir ż
Bramki Miedź Legnica: 1. Paweł Lenarcik - 99. Jens Martin Gammelby, 25. Nemanja Mijušković, 13. Jon Aurtenetxe, 23. Jurich Carolina - 70. Maciej Śliwa, 20. Damian Tront, 8. Chuca (87, 27. Bruno Garcia), 59. Mehdi Lehaire (74, 6. Szymon Matuszek), 18. Kamil Zapolnik - 71. Patryk Makuch (78, 11. Krzysztof Drzazga). 
Stomil Olsztyn: 25. Kacper Tobiasz - 3. Rafał Remisz (72, 28. Maciej Dampc), 22. Jonathan Simba Bwanga, 5. Beniamin Czajka (46, 41. Kevin Lafrance), 6. Jonatan Straus - 13. Łukasz Moneta, 15. Shun Shibata (46, 4. Wojciech Reiman), 8. Maciej Spychała (57, 11. Hubert Sobol), 10. Karol Żwir, 88. Filip Wójcik (72, 44. Krzysztof Toporkiewicz) - 77. Patryk Mikita
Szczegóły Sędziował: Leszek Lewandowski (Zabrze).
Widzów: 3099.

Relacja

Stomil Olsztyn przerwał fantastyczną serię 17 spotkań bez porażki Miedzi Legnica. Co ciekawe rywale ostatni raz w I lidze przegrali we wrześniu w meczu… tak, tak, ze Stomilem. Podopieczni Piotra Jacka wywalczyli cenne trzy punkty i dali sygnał, że cały czas są w stanie walczyć o pozostanie w rozgrywkach.

Piotr Jacek podobnie jak w meczu w Rzeszowie, tak i w tym, dokonał kilku poważnych zmian w składzie w porównaniu z ostatnim spotkaniem. W wyjściowej jedenastce wybiegł tym razem Łukasz Moneta. Po pauzie za żółte kartki wrócił kapitan zespołu Karol Żwir. Pierwszy raz w tym sezonie ligowym od pierwszej minuty zagrał Japończyk Shun Shibata. Olsztyński szkoleniowiec postanowił także od początku dać zagrać Filipowi Wójcikowi. Do końca sezonu w barwach Stomilu nie zagra już Tomasz Tymosiak, który w ostatnim meczu nabawił się paskudnej kontuzji. Zawodnik ma złamaną kość jarzmową, zatokową oraz górę i dół oczodołu. Piłkarze olsztyńskiego klubu wyszli na rozgrzewkę w koszulkach z napisem “Tymo jesteśmy z Tobą”.

W pierwszych minutach Miedź chciała bardzo szybko strzelić gola, ale to Stomil powinien prowadzić 1:0 od 6 minuty. Bramkarz gospodarzy Paweł Lenarcik “wybrał się na spacer” zza pole karne, szybko na pustą bramkę z 25 metrów strzelał Jonatan Straus i niestety piłka trafiła w słupek. W 20 minucie gola strzelił Kamil Zapolnik, ale był na szczęście na ewidentnej pozycji spalonej. W 44 minucie Miedź była blisko zdobycia gola, ale z bliskiej odległości Patrych Makuch słabo uderzył w piłkę i Kacper Tobiasz pewnie złapał piłkę. Gdy wszyscy spodziewali się bezbramkowego remisu na koniec pierwszej połowy, to cios zadali gospodarze. Beniamin Czajka zaspał w polu karnym i nie zablokował strzału, i w efekce Nemanja Mijusković wpisasł się na listę strzelców.

Szkoleniowiec Stomilu Olsztyn dokonał dwóch zmian w przerwie meczu. Na boisku pojawili się Kefin Lafrance oraz Wojciech Reiman, w szatni zostali Beniamin Czajka i Shun Shibata. Na początku drugiej połowy przewaga gospodarzy była bardziej wyrazista niż w pierwszych 45 minutach. Stomil próbował szukać swoich szans po wrzutkach w pole karne. W 61 minucie na strzał z dystansu zdecydował się Wójcik, ale piłka poszybowała wysoko nad poprzeczką. W 67 minucie Kacper Tobiasz uratował swój zespół od utraty bramki, w sytuacji sam na sam nie dał się pokonać Zapolnikowi.

W 74 minucie Stomil mógł doprowadzić do wyrównania, ale niestety piłka po uderzeniu Patryka Mikity zatrzymała się na słupku. I potem Stomil zaszokował wszystkich!

W 81 minucie z rzutu wolnego dośrodkował w pole karne Łukasz Moneta, piłka wpadła pod nogi Macieja Dampca, który popisał się pięknym uderzeniem z woleja i tym samym doprowadził do wyrównania. Pięć minut później było już 2:1 dla Stomilu. Arbiter Leszek Lewandowski z Zabrza słusznie podyktował rzut karny po zagraniu ręką w polu karnym przez JensaMartina Gammelby. Do “jedenastki” podszedł Patryk Mikita i pewnym uderzeniem strzelił gola na wagę trzech punktów. Było to 10 trafienie tego piłkarzy w obecnym sezonie I ligi.

- Przyjechaliśmy do jaskini lwa, bo też i lew jest w herbie Miedzianki - powiedział po meczu Piotr Jacek, trener Stomilu Olsztyn. - Wiedzieliśmy, że lider gra świetnie w piłkę i ma świetną passę. Ale liczyliśmy, że przerwiemy tę serię liderowi. Wiadomo w jakiej jesteśmy sytuacji. Każdy mecz jest dla nas bardzo ważny. Bez względu na to, kto jest po drugiej stronie. Muszę przyznać szczerze, że ani przez moment nie zwątpiłem, że wywieziemy stąd punkt, a nawet wygramy tutaj. Byliśmy tego pewni, budując tę pewność przez dwa poprzednie mecze, przez długie wyjazdy w zeszłym tygodniu, bo zrobiliśmy prawie 2000 kilometrów. Mimo tego, wierzyliśmy, że to nam się uda. O ile pierwsza połowa była absolutnie dla Miedzi, to w drugiej przy zmianie ustawienia zaczęliśmy dochodzić do głosu. Zmieniliśmy też ludzi. Cała kadra była w tym tygodniu bardzo potrzebna i każdy z zawodników, w tych trzech spotkaniach wystąpił w jakimś wymiarze czasowym. Pokazało to, że jesteśmy silni. Ci, którzy czekają, za chwilę wchodzą i dają dużo więcej spokoju i na odwrót. Bardzo się cieszymy z trzech punktów, w które jak powiedziałem, wierzyliśmy od samego początku. Na zakończenie chciałbym dodać, że spędziłem w Miedzi aż cztery lata. Był to bardzo pozytywny okres, z dobrymi wynikami sportowymi, więc też Miedzi kibicuję. Z tego miejsca nawet dzisiaj, po przegranym spotkaniu miejscowych, gratuluję awansu do ekstraklasy, bo Miedź jest ponadprzeciętna, wyróżnia się zdecydowanie i myślę, że nikt już Miedzi nie dogoni.

Kolejne spotkanie Stomil zagra dopiero po świętach - 19 kwietnia 2022 roku. U siebie z GKS-em Katowice.

em


Relacja live Ostatnia aktualizacja: 02:43:16

96' Koniec meczu wygrywamy w Legnicy!.
95' Żółtą kartką ukarany Garcia 1497
95' Żółtą kartką ukarany Żwir 1
94' Strzał Mikity ponad bramką. 1
93' Drzazga nie trafia z 3 metrów! Mamy szczęście! 1497
90' 4 minuty doliczone do tego spotkania.
89' Kontra Stomilu, bez zdobyczy bramkowej. 1497
86' JEST! Patryk Mikita prowadzimy 2:1! 1
85' Czkamy na VAR, może będzie karny! Po zagraniu Reimana Gammelby zatrzymał piłkę ręką! 1
82' JEST!!! 1:1!!! Maciej Dampc pięknym strzałem wykorzystał zbyt krótkie wybicie obrońców Miedzi po rzucie wolnym dla Stomilu. 1497
82' Żółtą kartką ukarany Jurich Carolina. 1497
78' Boisko opuszcza Makuch , w jego miejsce Drzazga. 1497
74' Mikita tylko w słupek! 1
73' Boisko opuszcza Mehdi Lehaire , w jego miejsce Szymon Matuszek. 1497
72' Boisko opuszczają Filip Wójcik i Rafał Remisz, w ich miejsce Krzysztof Toporkiewicz i Maciej Dampc. 1
67' Strzał Makucha ponad bramką. 1497
65' Żółtą kartką ukarany Simba Bwanga. 1
60' Strzał Filipa Wójcika sprzed pola karnego niecelny. 1
59' Tront z dystansu ponad bramką. 1497
57' Boisko opuszcza Maciej Spychała, w jego miejsce Hubert Sobol 1
57' Żółtą kartką ukarany Mehdi Lehire. 1497
57' Znów groźnie pod bramką Stomilu, Chuca pośliznął się przy strzale. 1497
55' Strzał Lehaire z dystansu niecelny. 1497
54' Fajna akcja Żwira i Strausa, dośrodkowanie jednak wybite przez obrońców. 1
52' Nieporozumienie w obronie Stomilu, na szczęście Makuch nie skorzystał z okazji. 1497
52' Rzut wolny dla Miedzi, Jens Martin Gammelby wysoko ponad bramką. 1497
46' Szkoleniowiec Stomilu Olsztyn dokonał dwóch zmian w przerwie meczu. Na boisku pojawili się Kefin Lafrance oraz Wojciech Reiman, w szatni zostali Beniamin Czajka i Shun Shibata. 1
46' Gramy!
45+1' Koniec pierwszej połowy.
45+1' Znów gol w doliczonym czasie. Nemanja Mijusković pakuje piłkę do siatki Stomilu. 1497
45' 1 minuta doliczona.
44' Tobiasz broni strzał Makucha. 1497
42' Chuca znów obok bramki. 1497
42' Tobiasz głupio wybija w aut. 1
41' Dośrodkowanie Spychały w pole karne, Straus zamiast przed bramkę, głową wybija za boisko. 1
36' Carolina przebijał się lewą stroną, ale jego podanie wzdłuż bramki zostało wybite poza pole karne. 1497
34' Strzał z dystansu mocno niecelny.
31' Rzut rożny dla Stomilu, ale centrę Monety łapie Lenarcik. 1
31' Dobra akcja Stomilu, podanie Monety wybija na róg Carolina. 1
28' Groźna sytuacja Miedzi, Chuca nieczysto trafia w piłkę. 1497
27' Rzut rożny dla Stomilu, Miedź wybija, strzał z dystansu bardzo niecelnie. 1
25' Znów rzut rożny dla drużyny Miedzi, dobrze się bronimy. 1497
24' Miedź przeważa, Stomil chce grać szybko długą piłką, ale wszystkie wrzutki za obrońców gospodarzy są niecelne.
19' Zapolnik umieścił piłkę w siatce Stomilu, na szczęście był na spalonym. 1497
18' Rzut rożny dla drużyny z Legnicy, wybijamy za szesnastkę. 1497
12' Dobry rajd Gamelbyego, zatrzymany przez Czajkę. 1497
11' Simba Bwanga fauluje w środku pola. 1
10' Rzut rożny dla drużyny Miedzi, tym razem strzał Tronta ponad bramką. 1497
8' Znów groźna akcja Miedzi, piłka wybita przez Czajkę na róg. 1497
5' Powinno być 1:0 dla Stomilu, Lenarcik źle wyszedł z bramki, strzał Strausa w słupek! 1
5' Rzut rożny dla Stomilu, wybijają obrońcy Miedzi. 1
2' Miedź mogła już prowadzić po strzale Chuci, na szczęście strzał niecelny. 1497
Gramy!
Mecz sędziować będzie Leszek Lewandowski z Zabrza.
Piłkarze olsztyńskiego klubu wyszli na rozgrzewkę w koszulkach z napisem “Tymo jesteśmy z Tobą”. 1
W podstawie gospodarzy były zawodnik Stomilu Olsztyn - Jurich Carolina. 1497
Skład Miedzi Legnica: 1. Paweł Lenarcik – 8. Victor Moya Martinez "Chuca", 13. Jon Aurtenetxe Borde, 18. Kamil Zapolnik, 20. Damian Tront, 23. Jurich Carolina, 25. Nemanja Mijusković, 59. Mehdi Lehaire, 70. Maciej Śliwa, 71. Patryk Makuch, 99. Jens Martin Gammelby. 1497
Do końca sezonu w barwach Stomilu nie zagra już Tomasz Tymosiak, który w ostatnim meczu nabawił się paskudnej kontuzji. Zawodnik ma złamaną kość jarzmową, zatokową oraz górę i dół oczodołu. 1
Ławka rezerwowych: 1. Dominik Budzyński - 4. Wojciech Reiman, 28. Maciej Dampc, 14. Filip Szabaciuk, 33. Jakub Tecław, 41. Kevin Lafrance, 44. Krzysztof Toporkiewicz, 11. Hubert Sobol, 63. Jakub Kisiel. 1
Wyjściowa jedenastka Stomilu: 25. Kacper Tobiasz - 3. Rafał Remisz, 22. Jonathan Simba Bwanga, 5. Beniamin Czajka, 6. Jonatan Straus - 77. Patryk Mikita, 10. Karol Żwir, 8. Maciej Spychała, 15. Shun Shibata, 13. Łukasz Moneta - 88. Filip Wójcik. 1
O godzinie 18:00 rozpocznie się spotkanie Miedź Legnica - Stomil Olsztyn.


Zapowiedź

Stomil Olsztyn w sobotę (9 kwietnia 2022 roku) zagra na wyjeździe z Miedzią Legnica. Drużyna pod wodzą Piotra Jacka raz przegrała, ostatnio zremisowała, to może teraz w końcu wygra? Zadanie wydaje się bardzo trudno ponieważ olsztyński zespół zagra na wyjeździe z liderem I ligi.

Sytuacja Stomilu robi się coraz mniej ciekawa. Przewaga grupy zespołów bezpiecznych wzrosła do 6 punktów a i Górnik Polkowice nadal dobrze punktuje. Przed podopiecznymi Piotra Jacka coraz mniejszy marginesu błędu, który sprawia, że Stomil musi zacząć wygrywać i to seriami.

W Legnicy będzie to bardzo trudne do zrealizowania, ale… już raz w tym sezonie Stomil znalazł patent na rywala wygrywając w Olsztynie 3:0.

Sobotni rywal Stomilu jest niezagrożonym liderem w tabeli. Przewaga 11 punktów nad Widzewem Łódź i 15 nad strefą barażową sprawia, że spokojnie zmierzają do powrotu do Ekstraklasy. Miedź nie przegrała od 17 ligowych spotkań, a ostatnim pogromcą legniczan był… właśnie Stomil.

Olsztyński zespół w daleką podróż wyjechał w piątkowe przedpołudnie, po tradycyjnym rozruchu na bocznym boisku przy Al. Piłsudskiego. W zespole nikt nie pauzuje za żółte kartki, ale ciężkiej kontuzji nabawił się Tomasz Tymosiak, którego najprawdopodobniej nie zobaczymy już w tym sezonie w trykocie Biało-Niebieskich. W wyniku zderzenia głową z jednym z piłkarzy Resovii ma złamaną kość jarzmową, zatokową oraz górę i dół oczodołu. W najbliższym czasie przejdzie operację.

W ostatnim meczu rozegranym we wtorek Stomil był bardzo bliski zwycięstwa, a do zgarnięcia kompletu punktów zabrakło bowiem jednej minuty. Olsztyński zespół prowadził w Rzeszowie z Resovią 1:0, ale ostatecznie zremisował to spotkanie 1:1. Drużyna ze stolicy Warmii i Mazur w tym sezonie bardzo często traci gole w ostatniej minucie meczu. Tak uciekły m.in. punkty w Katowicach, Jastrzębiu czy z Arką Gdynia na własnym stadionie.

- Nie udało się nam utrzymać wyniku - mówił po meczu Piotr Jacek, trener Stomilu. - Bardzo chcieliśmy stamtąd wywieźć trzy punkty. W sytuacji w jakiej jesteśmy, przy czterech młodzieżowcach na boisku, całej otoczce, dalekiej podróży, należy ten remis traktować jak wartość dodaną. Jestem pod wrażeniem pracy moich zawodników, bo pracowali tak, jak chcieliśmy. Zapłaciliśmy za tę młodość. To fajny zalążek do tego, co się może za moment wydarzyć. Wraca kapitan, wraca inny zawodnik po kartkach, inni dostali wolne. Z optymizmem patrzę przed meczem z Miedzią, która, jak wiemy, zmierza do Ekstraklasy.

W najbliższym spotkaniu trener będzie mógł już skorzystać z pauzujących ostatnio za żółte kartki Karola Żwira oraz Macieja Spychały. Do Rzeszowa nie pojechał Kevin Lafrance, ale nie miało to nic wspólnego z żadnym urazem, tylko trener chciał mieć go w pełni dostępnego na mecz z Miedzią, w której piłkarz pochodzący z Haiti grał w latach 2014-2015.

Dla samego trenera naszego zespołu to także będzie sentymentalna podróż ponieważ pracował w Legnicy najpierw jako asystent pierwszego trenera, a potem jako trener drużyny rezerw. Właśnie z tego okresu zna się dobrze z Lafrance.

Drużynę Miedzi Legnica z powodzeniem trenuje były piłkarz Stomilu z czasów Ekstraklasy - Wojciech Łobodziński. W kadrze lidera I ligi jest były piłkarz olsztyńskiego klubu Jurich Carolina, ale w ostatnim czasie nie gra z powodu urazu.

Początek meczu o godzinie 18:00.

em