Artykuł

Zdjęcie jest ilustracją do tekstu. Fot. stomilolsztyn.com

Zdjęcie jest ilustracją do tekstu. Fot. stomilolsztyn.com

Podsumowanie 30 dni akcji #NajlepszePrzedNami

12.09.20 21:00   kot   15  

Za nami już 30 dni od startu emisji akcji Stomilu. Dzisiaj przedstawiamy małe podsumowanie po 1/3 zaplanowanej długości sprawdzianu dla olsztyńskich kibiców. Jak nam idzie?

Udało się zebrać 115 550 zł, a tę sumę wpłaciły 244 osoby, co daje średnią prawie 475 zł na jednego wpłacającego. Dwie najwyższe wpłaty: 19 450 zł i 10 000 zł łącznie stanowiły jednak aż jedną czwartą całej zebranej kwoty przez pierwsze 30 dni zbiórki. Oznacza to, że dokładnie 0,82% inwestorów kupiło 25% wszystkich sprzedanych akcji. Nowi akcjonariusze najchętniej sięgają po mniejsze pakiety, raczej dokładając cegiełki niż całe ściany.

Celem zbiórki jest sprzedaż akcji na kwotę 2 mln zł, natomiast próg powodzenia emisji wyznaczono na 500 tys. zł. Żeby uzbierać te kwoty średnio dziennie nowi akcjonariusze powinni kupować akcje Stomilu na kwoty 22 tys. zł w przypadku uzbierania pełnej kwoty i 5500 zł w przypadku progu powodzenia. Proste działanie matematyczne - wystarczy podzielić oczekiwaną kwotę przez liczbę dni (91) i stąd wyniki, do których można się odnieść.

Największym motorem napędowym w emisji akcji były trzy pierwsze dni sprzedaży. Wówczas udało się zebrać ok. 67 tys. zł. Niestety przez 30 dni trwania zbiórki tylko 14 sierpnia udało się sprzedać akcje za kwotę wyższą niż potrzebna do osiągnięcia celu 2 mln zł. Stąd też dwa dni później przecięły się obie linie - prognozowana na 2 mln i rzeczywista - minęły się, co możecie zobaczyć na poniższym wykresie.



Obie linie szara i pomarańczowa są ciągami arytmetycznymi. Szara odpowiada za uzbieranie 2 mln zł, natomiast pomarańczowa za pół miliona. Z każdym dniem obie na wykresie zwiększają się o tę samą wartość (22 tys. zł w przypadku szarej i 5500 zł w przypadku pomarańczowej). Niebieska linia rośnie wraz z wysokością wpłat. Na chwilę jeszcze zostaniemy przy szarej - po 30 dniach wskazuje kwotę 660 tys. zł. Dlatego wygląda jak wystrzelona w kosmos, a dwie następne jakby dotyczyły czegoś innego.

Dlatego też linię biegnącą ku 2 milionom na razie można sobie darować i skupić się na celu minimalnym. Wykres przedstawiający rzeczywiste wpłaty i ciąg arytmetyczny zmierzający do 500 tys. zł będzie wystarczająco przejrzysty.



Tutaj sytuacja prezentuje się znacznie lepiej, bo było pięć dni, w których liczba wpłat przekroczyła średnią dzienną potrzebną do dojścia do progu powodzenia. Były to wielokrotności potrzebnej sumy, co można dostrzec na wykresie, który na samym początku wystrzelił, a w okolicach drugiego tygodnia zaczął się spłaszczać. Najlepsze dni w środku sprzedaży akcji wypadły w okolicach wizyty Wojciecha Kowalewskiego w Kanale Sportowym. Pokazuje to, że działania reklamowe i zachęcające do kupna akcji mogą przynieść powodzenie w krótkim okresie. Z drugiej strony można mieć wątpliwości, czy te wpłaty są dokonywane przez kibiców Stomilu, którzy raczej na bieżąco śledzą sytuację swojego klubu i nie potrzebują reklamy w większych mediach.

Niestety obie linie zamieniły się miejscami 1 września, a więc 20 dni po rozpoczęciu sprzedaży akcji. Od tego momentu linia pokazująca rzeczywistą liczbę sprzedaży akcji musi gonić tę prognozowaną. Wpływ na to miały nie tylko dwa dni bez żadnej wpłaty, ale też kilkanaście innych, w których nie uzbierano czterocyfrowego wyniku.

dane: najlepszeprzednami.pl

Tagi: Stomil Olsztyn, Stomil Olsztyn - akcje


Komentarze

  1. 14.09.20 10:55 kot

    I w ostatni dzień wskoczy 350 tysięcy, jeśli obecnie są to kwoty rzędu 0-500 zł? Nie wierzę w coś takiego za bardzo.

  2. 14.09.20 10:16 Lejtnant

    Zeby nie zwracać pieniędzy inwestorom (a w zasadzie sponsorom według mnie bardziej należałoby ich nazwać), Barański dokupi resztę "akcji" przez jakiegoś słupa.

  3. 14.09.20 10:13 Levante

    Bardzo dobra analiza ...... niestety wdac ze akcja mocno wyhamowala ............... niestety wynik sportowy tez ma na to wplyw ..... ja planowalem jeszcze jakies akcje dokupic aby powiekszyc swoj paiet ale poki co sie wstrzymuje i czekam.........

  4. 13.09.20 21:10 SebaZet

    Tiger-bankrut

  5. 13.09.20 15:12 marduck

    W mojej ocenie nadal jest szansa osiągnąć cel minimalny, wystarczy skierować akcję w stronę kibiców i to nie na TT czy FB, bo po prostu media społecznościowe klubu leżą i kwiczą. Wystarczy zerknąć, że posty klubu lajkuje kilkadziesiąt, max setka osób. Trzeba wyjść na miasto i aktywnie walczyć o akcjonariusza. Choć przyznaję, że ja osobiście dopóki w klubie będzie amator z Suwałk na akcje nie dam ani grosza. Na mecze będę chodził, wesprę klub biletem, czy kiełbachą którą zjem (klub też ma z tego kasę), na więcej trzeba zasłużyć ...

  6. 13.09.20 14:50 THE CORE

    Cóż za wnikliwa analiza. Brakowało mi takiej przy innych akcjach. Na przykład #RatujmyNaszStomil.

  7. 13.09.20 12:25 nor

    Szanowne władze klubu, nie szantażujcie nas emocjonalnie, nie obciążajcie winą za niepowodzenie sprzedaży akcji. My niejednokrotnie dowiedliśmy, że potrafimy wspierać nasz klub w działaniach, które mają sens. Wy natomiast dowodzicie, że nie potraficie prowadzić klubu w sposób profesjonalny. Stworzyliście zespół na miarę drugiej, a nie pierwszej ligi. Nie ma miesiąca bez waszej wpadki wizerunkowej. Działacie za pieniądze wynegocjowane przez właściciela klubu od miasta. Dajcie coś od siebie, zanim poprosicie o kupno akcji. Zacznijcie od transferów i wzmocnienia drużyny, niech to się przełoży na dobre wyniki. Błaszczykowski i Królewski też najpierw dali wiele Wiśle (nie tylko finansowo), zanim poprosili kibiców, by kupili akcje. A wy przecież tak lubicie powoływać się na powodzenie akcji Wisły... Pomyślcie rozsądnie, czy to wina kibiców, że akcje Stomilu sprzedają się tak słabo, czy raczej wy zrobiliście za mało, żeby te akcje były dla kibiców Stomilu atrakcją? Jeśli towar się nie sprzedaje, to jest to wina potencjalnego kupca, czy jednak sprzedającego...? Pomyślcie...

  8. 13.09.20 12:12 Wiktor69

    Jeśli właściciel nie wzmocni znacząco składu. A za tym idzie i nie przyjdą wyniki to moim zdaniem nie uzbierają więcej jak 150 000.Juz od paru dni, kwoty zakupów akcji sięgają co najwyżej 100 zł!Potrzebny jest wstrząs w klubie ,taki który by przyniósł wzrost sportowy jak i punktowy.Wtedy kibice kupowaliby akcje z większym impetem.

  9. 13.09.20 09:09 waldi812

    Jak zbiorą 200 tysięcy to będzie sukces. Od początku ludzie tutaj trabili, że w tych warunkach klimatycznych sprzedaż akcji nie ma sensu i skończy się niepowodzeniem, ale mądrale wiedzą lepiej i mamy taki obraz, a nie inny. W eter pójdzie zapewne komunikat, że Brański chciał dobrze, tylko kibice winni, bo nie kupują wydmuszek.

  10. 13.09.20 01:18 jacekoks

    Szczerze -Mega artykuł, pełna profeska no i fakty przede wszystkim. Fakty brutalne dla decydentów, także darujcie sobie czeresie i kowale, bo nie wierzę że macie jakiegoś asa w rękawie.

  11. 12.09.20 23:21 Tiger

    Tyle tylko, że on nic nie zapłacił, swoje pożyczki odebrał od miasta jak nic, jedzie na kasie miejskiej z układu z Grzymowiczem. I dzięki tej kasie klub wyszedł na zero a teraz trwa zabawa za resztę tej kasy a ona się kończy...za chwilę się dowiemy, że miasto zrobiło wszystko (fakt) a nowy inwestor nie widzi wsparcia w kibicach (nieudana akcja sprzedaży akcji) i zostaniemy na lodzie.

  12. 12.09.20 23:18 barakuda

    Pół grosza nie dam za akcję przy tym burdelu który ma miejsce obecnie w klubie...

  13. 12.09.20 23:01 korgan79

    Logiczne by było gdyby Pan Brański uzupełnił z własnych środków potrzebną kwotę do 500 tysięcy lub 2 milionów. Myślę jednak że scenariusz będzie inny - właściciel klubu zorientował się już zapewne że na kibicach Stomilu nie zarobi i będzie próbował sprzedać swoje udziały za kwotę większą niż zapłacił.

  14. 12.09.20 22:51 kot

    Pieniądze miały zostać zwrócone inwestorom. Ale pewnie będzie to miało też inne konsekwencje.

  15. 12.09.20 22:34 Tiger

    Pełna profeska i szacun dla autora, w związku z postawą drużyny, osłabionej działaniami właściciela i prezesa nie należy się spodziewać zmiany tendencji. Jedno pytanie - co się wydarzy jeśli 500 tys. nie zostanie przekroczone? A wiele na to wskazuje.

Redakcja stomil.olsztyn.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie stomil.olsztyn.pl zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, wypowiedzi nie związane z tematem artykułu, "trolling", sformułowania obraźliwe w stosunku do innych czytelników serwisu, osób trzecich, klubów lub instytucji itp., a w skrajnych przypadkach do blokowania możliwości komentowania wiadomości przez poszczególnych użytkowników.

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.