98' Koniec meczu. Wraz z ostatnim gwizdkiem zaczyna się... pokaz fajerwerków.
95' Rzut rożny dla Stomilu, krótko rozegrany, będzie powtórka. 1
94' Przed szansą goście, piłka wrzucona na główkę, strzał jednak nie sprawił problemu Skibie. 68
93' Kolejny raz ryzykownie wybija krótko na linii pola karnego, na szczęście kolejny raz nie zakończyło się to strzałem na bramkę 68
91' 7 minut potrwa jeszcze to spotkanie

Artykuł

Piotr Zajączkowski, fot. Emil Marecki

Piotr Zajączkowski, fot. Emil Marecki

Zajączkowski: Jesteśmy zjednoczeni i głodni sukcesu w piątek

07.08.19 22:54   em   1  

Podczas prezentacji Stomilu Olsztyn rozmawialiśmy z trenerem olsztyńskiego klubu Piotrem Zajączkowskim.

Przed nami pierwsze domowe spotkanie w Olsztynie. Wiadomo jak Stomil rozpoczął nowy sezon, ale u siebie to zawsze jest inaczej.
- Z niecierpliwością czekamy na piątkowe spotkanie. GKS 1962 Jastrzębie to bardzo mocny przeciwnik, który ma zakusy walki o Ekstraklasę. Rok po roku awansowywali z IV ligi do I ligi. Gra u nich sporo wychowanków. W rundzie wiosennej poprzedniego sezonu zremisowaliśmy z nimi tracąc bramkę w ostatniej sekundzie meczu. Jesteśmy po dwóch porażkach, jesteśmy bardzo zdeterminowani. Jest adrenalina, czujemy dreszczyk emocji. Na naszym stadionie gra się nam zawsze bardzo dobrze. Mamy rzeszę kibiców, którzy zawsze nas wspierali i teraz też będą nas wspierać.

Mecz w piątek, czyli jeden dzień mniej na regenerację. To będzie problem?
- Nie. Ten tydzień był troszeczkę inny. Z Radomia wróciliśmy o czwartej nad ranem, a popołudniu byliśmy już w Miłomłynie na obchodach 50-lecia Tęczy. W poniedziałek część zawodników zagrała w Wojewódzkich Pucharze Polski. Trenowaliśmy dwutorowo w dwóch grupach. Teraz jesteśmy zjednoczeni i głodni sukcesu w piątek.

Rafał Remisz zagra w piątek? Bo wiemy, że wrócił do treningów.
- Trenuje na pełnych obrotach. Decyzję podejmiemy wspólnie z Rafałem i lekarzem. Na ten moment wygląda wszystko dobrze, a mentalnie także jest gotowy do gry.

Do Stomilu ma trafić Maciej Pałaszewski, Jeżeli uda się go potwierdzić do gry na piątek jest przewidywany do wyjściowej jedenastki?
- Czekamy na formalności, nie wyprzedzajmy faktów. Jak ujrzymy go na stadionie i zostanie zgłoszony, to wtedy będziemy rozmawiać. Cieszę się, że ten zawodnik będzie u nas. W ostatnich dniach osobiście prowadziłem rozmowy z jego menadżerem i te rozmowy poszły w dobrym kierunku.

Jak radzicie sobie z presją? Nacisk kibiców jest mocny.
- Mamy doświadczony zespół, a presja w naszym klubie jest od wielu, wielu lat. Odpowiednio wykorzystana adrenalina to nasz kolejny atut w meczu.

Więcej informacji o meczu:

Fortuna

Tagi: Stomil Olsztyn, Piotr Zajączkowski, GKS 1962 Jastrzębie, I liga, wywiad, Rozmowa przed meczem


Komentarze

  1. 08.08.19 06:51 crispy

    Był Kopernik, jest Szopen. Poloneza czas, k.rwa Panowie, zacząć !

Redakcja stomil.olsztyn.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie stomil.olsztyn.pl zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, wypowiedzi nie związane z tematem artykułu, "trolling", sformułowania obraźliwe w stosunku do innych czytelników serwisu, osób trzecich, klubów lub instytucji itp., a w skrajnych przypadkach do blokowania możliwości komentowania wiadomości przez poszczególnych użytkowników.

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.


Zostań fanem

...i bądź na bieżąco!