96' Koniec meczu.
84' "Żółtko" dla Bondarenki. 1
76' Lech za van Huffela. 1
64' Tecław i Hajda poza boiskiem, witamy Siemaszkę i Kubania. 1
64' I mamy 2:0 dla gospodarzy! 60

Artykuł

Herb Stomilu Olsztyn. Fot. Artur Szczepański

Herb Stomilu Olsztyn. Fot. Artur Szczepański

Już tylko dwa punkty przewagi nad stefą spadkową. Podbeskidzie - Stomil 2:0

28.06.20 17:04   em   51  

Piłkarze Stomilu Olsztyn nie sprawili sensacji w wyjazdowym meczu z Podbeskidziem Biesko-Biała. Olsztyńska drużyna do przerwy remisowała 0:0, ale ostatecznie mecz zakończył się porażką 0:2.

Trener Adam Majewski dokonał dwóch zmian w porównaniu ze zwycięskim meczem z Wigrami Suwałki. Od pierwszej minuty na boisku pojawili się Szymon Sobczak (pauzował za żółte kartki) za Artura Siemaszkę oraz Mateusz Bondarenko (pierwszy występ od 1. minuty w barwach olsztyńskiego klubu) za Serafina Szotę.

Na ławce rezerwowych pierwszy raz pojawił się łotewski bramkarz Vjačeslavs Kudrjavcevs (Michał Leszczyński ma lekki uraz - info z klubu). Zabrakło także Erica Molloya, który został w Olsztynie. Przypomnijmy, że przy ustalaniu kadry na wyjazd nie był brany Maciej Pałaszewski, który nie podpisał aneksu na lipiec z olsztyńskim klubem.

Pierwsza połowa bardzo nudna z perspektywy kibica. Obydwie drużyny nie stworzyły sobie praktycznie dogodnej sytuacji bramkowej. W pierwszej minucie gola mógł strzelić Sobczak, ale oddał nieprecyzyjny strzał w polu karnym. W 45 minucie sędzia powinien podyktować rzut karny za faul na Sobczaku, ale nie zrobił tego… Dlaczego? Nie wiemy.

W 55. minucie Koki Hinokio mógł strzelić gola. Wpadł w pole karne, minął Gacha, uderzył, ale bramkarz gospodarzy sparował piłkę na rzut rożny.

W 58. minucie Podbeskidzie objęło prowadzenie. Łukasz Sierpina minął Wojciecha Hajdę, dograł wzdłuż pola karnego, źle piłkę wybił Piotr Skiba, ta trafiła w Mateusza Bondarenkę i... wpadła do bramki.

W 63. minucie było już po meczu, go gospodarze podwyższyli na 2:0. Nowak dośrodkował w pole karne, a tam nie kryty Karol Danielak pewnie pokonał Skibę.

Stomil przegrywają 0:2 miał kolejne okazje do strzelenia gola. Najpierw Artur Siemaszko za długo zwlekał w polu karnym, a następnie Grzegorz Lech za lekko uderzył z 7. metrów.

Sytuacja w tabeli mocno się skomplikowała i drużyna Adama Majewskiego ma już tylko dwa punkty przewagi nad strefą spadkową. Co ciekawe tabela jest tak spłaszczona, że do miejsca barażowego tracimy trzy punkty.

Olsztyński zespół po meczu nie jedzie prosto do domu. Drużyna zostaje na miejscu i do stolicy naszego regionu wróci dopiero w poniedziałek po treningu.

Kolejne spotkanie Stomil zagra przed własną publicznością z Olimpią Grudziądz. Mecz zaplanowano na najbliższy czwartek (2 lipca) o godz. 20:40.

Więcej informacji o meczu:

Tagi: Stomil Olsztyn, Podbeskidzie Bielsko-Biała, I liga


Komentarze

  1. 29.06.20 13:50 DJKS

    Brański niestety nie ma doświadczenia w zarządzaniu klubem piłkarskim i otoczył się miernotami. W cywilizowanym klubie prezes, który w sytuacji indolencji strzeleckiej nie zakontraktował żadnego napastnika poleciałby od razu na zbity pysk! A tu dalej sielanka, wszystko wspaniale, #najlepszeprzedNami... Kibic olsztyński dość już ma tej bylejakości i marazmu sportowego. Poziom sportowy tego klubu nie uległ żadnej zmianie, dramatyczna walka o utrzymanie jak co roku. Dno!

  2. 29.06.20 13:49 SzEFoo

    Co do Pro Junior System to przez zdjęcie Hajdy i Tecława + nieobecność kolejny mecz punktującego podwójnie Mosakowskiego zostaliśmy dogonieni przez GKS Tychy w walce o 3 miejsce. Nam jeszcze doliczą punkty za mecz z Podbeskidziem i w przyszłości za występy Bondarenki, ale mniej więcej mamy już podobną ilość punktów co oni. Bo jak się domyślam w tym roku głównie chodzi o utrzymanie + pieniądze od miasta + pieniądze od PZPN (PJS) + pieniądze od kibiców (emisja akcji).

  3. 29.06.20 12:07 marduk

    @czerkasow, wyłapałem że u Ciebie ironicznie, ale mój wpis tyczył, kilku innych komentujących, i wielu na tłiterze, zgadzam się z Tobą. Co do Wawki, chodziło o naszych 3 przyjaciół z boiska, którym RN oddała klub w zarządzanie, tak rozumiem post Routera33 do którego się odnosiłem #kowalewskiout

  4. 29.06.20 12:00 waldi812

    Jeżeli były takie klauzule w umowach o możliwości przedłuzenia przez klub stanowi to następny temat do rozważań i konfirmuje nieznajomośc rzeczy przez co poniektórych, często tu wspominanych. W tym klubie jest w ogóle jakiś prawnik, który zajmuje się merytorycznymi kwestiami, czy jest tylko jeden, który tylko figuruje w RN?

  5. 29.06.20 11:49 czerkasow

    Słowo gdyby, marduck, w moim poście jest ironiczne. Trzeba było zostawić Radkiewicza, gościa stąd, ale właściciel chciał mieć swojego człowieka, niekoniecznie kumatego, więc wychodzi jak wychodzi. O jakiej warszawce piszesz? Czyżby Brański miał kogoś nad sobą tudzież nie podejmował decyzji samodzielnie bo stou za nim jakaś grupa osób? Bo tak wynika z Twojego postu.

  6. 29.06.20 11:43 zjs

    Stomil od zawsze w kwestii zarządzania to manufaktura, drogi marduku i kocie.

  7. 29.06.20 11:15 SfcM

    ludzie, spokojnie, Adaś Majewski ma pomysł na tę drużynę

  8. 29.06.20 10:54 kot

    Potwierdzam, wielu zawodników miało klauzule przedłużenia umów, ale żadna automatycznie nie została przedłużona przez klub. Czekali do samego końca i się doczekali.

  9. 29.06.20 10:37 marduk

    Cześć! Dzisiaj może mniej o meczu, a ogólne spostrzeżenia. ***1*** Koledzy i koleżanki, gdybyśmy w tym spotkaniu byli drużyną lepszą byśmy go po prostu wygrali, proszę nie czarujcie już rzeczywistości słowem "gdyby". Wczoraj Podbeskidzie na luzie, lekko nas lekceważąc, bo kilku podstawowych zawodników na ławce, wzięło swoje, po prostu tam prezes transferuje nie swoich kolegów, znajomych królika, czy inne inwestycje w przyszłość, a ludzi dających "jakość" na boisku tu i teraz. Od miesięcy wszyscy piszemy, że nie mamy skrzydeł i ataku, no to dostaliśmy je zimą. Jeśli po wczorajszym meczu nadal uważacie że mamy "wahadła", to serio chyba mówimy o innych dyscyplinach sportu. ***2*** Magiczne pkt PJS, rzekomo gramy o kasę, gdyby faktycznie o to grać to na boisku powinien pojawić się Mosak, jeśli nie od początku to od stanu 2:0, bo dwie akcje poszły prawą stroną, i można było zagrać na spokoju o kasę. Dlaczego go nie było? Chyba jest tylko jedno wytłumaczenie ***3*** I tu dochodzimy do sedna sprawy, jaki ograniczony w postrzeganiu świata jest nasz prezes widać było niemal od pierwszego dnia w Olsztynie. Wiadomo było, gdy ogłoszono powrót do gry i terminarz, że jesteśmy troszkę w "czarnej dziurze" bo większości naszych zawodników nazwijmy to z pierwszej "15" kończą się w czerwcu kontrakty, i że jako klub będziemy na musiku. Wystarczy śledzić "90 minut" żeby zobaczyć jak kluby informują, że kolejne przedłużenia są dogadane i podpisane, ale nie ma tam Stomilu, u nas cisza, i gdy nie wiadomo o co chodzi to w środowisku piłkarskim jest to jasne. Pałasz odpalony, bo klub czuł się pewnie, tak pewnie że na "6" musi wyjść Lucas, tak pewnie że w składzie nie ma Molloya, a jest Jarosz, Leszczu na plaży się opala, bo dostał wolne od zarządu itd itd. Sobczak i SIemaszko możliwe że też nie podpisani jeszcze, i teraz będąc na miejscu Sobczaka dzisiaj, patrząc na tabelę ligową, jaką podwyżkę byście sobie zażyczyli na ten miesiąc? Bo ja bym chciał 100% co najmniej, ba dzisiaj każdy niepodpisany może wymagać 100%, chyba że planujemy sezon kończyć juniorami, którzy właśnie polegli z Tęczą Miłomłyn. ***4*** W części kontraktów, klub miał możliwość przedłużenia ich na kolejny rok, chyba do kwietnia, nie skorzystaliśmy i wpakował nas jeden amator w konkretne bagno. ***5*** I na koniec, mam wrażenie, że kilku z Was źle odczytało post Routera33, tam nie chodzi o Michała Brańskiego czy Michała Żukowskiego, tylko o towarzystwo piłkarskie z Wawki, tam mi się wydaje ;) I że MB pomylił się co do osoby prezesa, zabrakło gdzieś kropki lub przecinka. Ale pisząc na telefonie czasami ciężko wyłapać, bo apka nie daje podglądu tekstu. #kowalewskiout

  10. 29.06.20 09:31 zjs

    „La Commedia è finita!” ?

  11. 28.06.20 23:21 Pawlik

    A na twiterku poscik ze Mosak obiecujacy a w składzie go brakuje. Piotr powinien usiasc na lawce a Leszcz jak zdrowy do bramki. Jeszcze jeden mecz czy dwa w plecy i postawimy autobus w polu i wybijanie będzie jak kiedys.

  12. 28.06.20 22:59 obserwator1985

    Skrzecz nie gra, Molloy nie gra, Gancarczyk jest na rezerwie(na szczęście) a Siemaszko zgubił formę. Nagle okazuje się, że nie mamy skrzydłowych. Przecież to zawsze była nasza broń. Suchocki, Kowalski, Kun, Renusz, Świderski, a teraz? Kto będzie robił różnicę w bocznych strefach i dawał jakość w ofensywie? Później nie ma co się dziwić, że wymęczymy w najlepszym wypadku 1:0. O braku napastnika nie wspominam nawet, bo każdy widzi jak nasz zespół wygląda pod bramką przeciwnika...

  13. 28.06.20 22:34 SzEFoo

    Już ktoś tu na forum po ostatnim meczu pisał, że jest grupa zawodników, którzy choćby zawalili parę meczów to będzie się ich broniło i niestety ostatnio w słabszej dyspozycji jest Skiba i nikt mi nie powie, że jak obroni dwie sytuacje sam na sam to ma prawo wpuścić bramkę bezpośrednio z rzutu rożnego. Trochę obiektywizmu. Szacun za całokształt, ale ostatnio słabiej się prezentuje niż do tego wiele razy przyzwyczaił. Jest też druga grupa, po której pojazd jest prawie co każdy występ. Chociażby taki W. Biedrzycki należy do tej drugiej grupy, a wg mnie daje radę w tym ustawieniu Majewskiego. Sobczak i Bucholc w ostatnim czasie wyróżniający gracze. Niestety, ale po dzisiejszym występie Siemaszko i Kuban do pierwszego składu się nie przybliżyli. Z Grudziądzem mecz, który MUSIMY wygrać. Gramy u siebie i nie widzę innej opcji żeby 3 pkt nie zostały w Olsztynie.

  14. 28.06.20 22:19 Kot

    Dobrze dzisiaj Stomil wyglądał przez pierwsze 5-10 minut, a później Podbeskidzie ogarnęło, o co chodzi, i już nie mieliśmy nic do powiedzenia. Gospodarze w sumie słabi, bez jakichś akcji, najgroźniejsi po naszych rożnych, ale do nich wrócę. Chyba ponad 1/3 bramek strzeliliśmy z rzutów karnych i gramy na te rzuty karne jak Sobczak dzisiaj w 45. minucie, Waldek Gancarczyk w Jastrzębiu, a Mateusz u nas z jakimś innym zespołem. Lepiej się przewrócić niż próbować strzelić gola? Przecież jeśli ma być faul, tym bardziej będzie, a jeśli sędzia nie "gwiźnie" (jak pisał Boniek), to jest szansa na bramkę. Piłkarze Stomilu wolą się przewrócić i liczyć na sędziego. Po akcji w drugiej połowie meczu, gdy Hinokio minął trzech i z bliska strzelił w nogi bramkarza, pomyślałem, że jak zacznie podawać, to w końcu coś z jego akcji wyjdzie i będzie wreszcie jakiś pożytek z jego dryblingu. Później podał Siemaszce, wystawiając mu piłkę na załadowanie bramki i sami widzieliśmy co. Dlatego już wiem, dlaczego nie podaje i go rozumiem. Ale mieliśmy rzut rożny po tej akcji i było groźnie pod bramką, szkoda tylko że pod naszą. Idziemy w pole karne przeciwnika całą drużyną na rzut rożny, a w tym sezonie strzeliliśmy całe 0 goli po rzutach rożnych. No, jest to logiczne, nieprzeciętnie. Może powinniśmy jednak bronić ofensywnych rożnych, bo z nich i tak nic dobrego nam nie przyszło, a teraz jeszcze stracona bramka po kontrze i mało brakowało, a w ostatniej minucie byłoby 0:3, bo Podbeskidzie wyszło 3 na 1. Cóż, pierwsza bramka to błąd Skiby, trafił Bondarenkę. Młody obrońca źle stanął i go... no cóż. Chyba nie ma co po nim tak cisnąć, bo musi zagrać jeszcze dwa pełne mecze do PJS, więc nie można go spalić, tak jak Szotę spalił Zajączkowski wystawiając go na boku obrony mimo braku aprobaty samego zawodnika do takiego rozwiązania, a potem kibice Szocie nie odpuścili. Ogólnie ten pierwszy gol był śmieszny, Hajda przegrywa główkę z jakimś gościem na lewej stronie, potem Koki go goni, ale tylko trochę i łup. 1:0. No nic, można odrobić straty, ale my tracimy drugą bramkę po wrzutce. 3 środkowych obrońców, a gościa na piątym metrze żaden nie krył. Interesująca ta nowa taktyka. Potem trener Majewski zaskoczył zmianami. Wejście Kubáňa mogę samo w sobie zrozumieć, ale dlaczego tak? Boczny obrońca pół roku siedzi na ławie i nie gra nawet minuty, wchodzi na środek pomocy, żeby gonić wynik, i zajmuje pozycję dwóch zawodników, którzy sobie w środku przez godzinę nie radzili i ma hektar boiska, za który odpowiada. No, niezły pomysł, oryginalny. Leszczyńskiego i Molloya brak na ławie, bo kontuzjowani. Ciekawe, bo w raporcie medycznym z klubu nie było o nich ani słowa, że zdrowie nie dopisuje, trener Majewski przed meczem mówi o optymalnym składzie... A Skrzecz już się wyleczył czy o nim wszyscy zapomnieli, bo pojutrze odchodzi? Nadal jest jeszcze naszym piłkarzem. Może wszyscy są kontuzjowani na brak podpisów na umowach? Gramy o PJS za wszelką cenę, gra teraz Bondarenko, wcześniej Szota, a Mosakowski siedzi na ławie, mimo że punktuje x2. Pokażcie mi tu logikę, bo ja jej nie widzę. Van Huffel kolejny słaby mecz, bardzo dobry debiut z Odrą, a dalej to tylko strzał z dystansu z Wigrami, który obronił bramkarz, i nic więcej. Z przodu jesteśmy beznadziejni. Cud, że Zajączkowski naklepał tych zwycięstw po 1:0, bo byśmy dzisiaj walczyli z Wigrami i Chojniczanką o 17. miejsce. W 4 meczach z 28 dotychczasowych Stomil strzelił więcej niż jedną bramkę. 4 mecze. 4 MECZE!

  15. 28.06.20 21:53 Kamil Gryszan

    Mosakowski więcej by dał niż ten którego kazał wstawić prezes do składu

  16. 28.06.20 21:50 Kamil Gryszan

    ludzie co wy piszecie o Skibie! !!!..... Piotrek nie raz nas wybronił i nie spierdolił z tonącego pokładu- W KOŃCU GO WYBRALIŚCIE JAKO BRAMKARZA 75 LECIA A TERAZ SAME BURY...... a właśnie gdzie Leszczu? to Bondarenko wzięty z 3 ligi zawalił gola , potem wywalił się i rożnego sprezentował – a i żółtko (super WEJŚCIE SMOKA DO SKŁADU NIBY TRENERA) Marek wytłumacz nam co się tu ku..... dzieje!!!!!

  17. 28.06.20 21:25 DJKS

    @Czesiek Czesiek 👍😁 Tak wiem, grzeją się grzeją i w następnym sezonie odpalą... Oby nie w 2 lidze 😁

  18. 28.06.20 20:51 nor

    @SzEFoo - masz rację!

  19. 28.06.20 20:49 gumek_7

    Quo Vadis Stomilu?

  20. 28.06.20 20:43 Owsian

    Za Marioli mogliśmy tylko pomarzyć o takiej grze. Jest postęp jest myśl jest pomysł. Będzie dobrze.

  21. 28.06.20 20:20 Tiger

    Niestety ale mamy powtórkę meczu ze Stalą Mielec. Tym razem wyglądało to nawet lepiej ale co z tego skoro znowu wracamy na tarczy. Karny był - każdy widział niestety Sobczak dodał coś od siebie a sędziowie są wyczuleni na jego pady. Szkoda zmarnowanych sytuacji w drugiej połowie przy czym zachowanie Siemaszki to jest kryminał, wstyd po prostu. Koki moim zdaniem najlepszy zawodnik na boisku dziś ale ma chyba za mało jeszcze ogrania. Tabela zaczyna straszyć i trzeba wygrać z Olimpią i to jest do zrobienia ale ktoś musi strzelić tę bramkę na 1-0.

  22. 28.06.20 19:20 A Ś

    Unas zawsze jest rak ze jak kasa na czas jest to wynikow nie ma ! Niestety za dobrze chyba jest nie ma presji i zaangazowania i wynikow nie ma ! Jaki sens ma zostawanie po meczu na kolejna noc? Niewiem integracja przy alkocholu zeby nikt nie widzial ? Chyba lepiej bylo by jechac 2 dni przed meczem niz zostawac po nim ! Wezcie zlapcie sie za jaja bo narazie ich brak

  23. 28.06.20 19:20 A Ś

    Unas zawsze jest rak ze jak kasa na czas jest to wynikow nie ma ! Niestety za dobrze chyba jest nie ma presji i zaangazowania i wynikow nie ma ! Jaki sens ma zostawanie po meczu na kolejna noc? Niewiem integracja przy alkocholu zeby nikt nie widzial ? Chyba lepiej bylo by jechac 2 dni przed meczem niz zostawac po nim ! Wezcie zlapcie sie za jaja bo narazie ich brak

  24. 28.06.20 19:12 Czesiek Czesiek

    @DJKS przecież kupili dwóch napastników, podobno top, ale nie chcą ich nikomu pokazać, bo ani z pierwszym nie trenują, ani nie grają sparingów w rezerwach. Coś czuję Ronaldo i ktoś na poziomie Raula;)

  25. 28.06.20 19:06 SzEFoo

    Wszystko fajnie, tylko jak Ci z Warszawy odejdą to chętnych do przejęcia klubu nie będzie. A jeśli się już znajdą to asiory jakich wielu było w przeszłości. Problem był jeden: z każdym rokiem kolejne miliony długu miał klub i później wisiał na krawędzi. Następnie jeden z drugim prosił miasto o wsparcie bo sponsorów nowych znaleźć nie potrafili. Także gra i punkty nie zachwycają, ale nie róbmy sobie żartów bo to jest pierwszy sezon od lat gdzie klub w miarę normalnie funkcjonuje.

  26. 28.06.20 19:04 Balicki Kamil

    A i jeszcze jedno pisałem po zwolnieniu trenera Zajaczkowskiego że za tęsknimy za nim szybko i co?? Tesknimy

  27. 28.06.20 19:02 Balicki Kamil

    Bez bramkarza z trenerem amatorem i z taką ogólną lipe można liście pompowac Piotrek zmiennika brak oczywiście prezetujacy jakiś poziom

  28. 28.06.20 18:49 Stomil Biały Front

    #kowalewskiout

  29. 28.06.20 18:44 A Ś

    Tragedi ciag dalszy przed nami ciezkie mecze , kolejny mecz i strata bramki po babolu Skiby ktory chyba powinien odpoczac! Gra slaba zawsze sila Stomilu byly skrzydla i kontry ktorych w tym sezonie nie ma dlatwgo nie ma goli kurwa ile to moznavsetek marnowac az sie flaki przewracaja dyrektor to chyba kon trojanski te jego transfery sa porazka skrzydla niezostaly wzmocnione i jest ciezko! Oby nie bylo jak z katowicami

  30. 28.06.20 18:35 stedab

    Przykro to pisać, ale dwa mecze na wyjeździe z mocnymi ekipami (Stal i dzisiaj górale) zawalił Skiba. W obu meczach gramy nieźle, a nawet lepiej niż nieźle i babole Skiby podcinają skrzydła! Ale jeśli to prawda, jak wróbelki ćwierkają, że Leszczyński formę łapie na plaży miejskiej, no to d…a, bo bez bramkarza to i Barcelona nie da radę. Może pan Kowalewski pobroni, to akurat umiał, bo poza tym to tylko włosy mu wychodzą… nic więcej. Szykuje się kolejne deja vu z poprzednich sezonów

  31. 28.06.20 18:09 THE CORE

    Dobrze jest. Tylko 3 punkty do baraży, awans jest nasz. I przypomniałem sobie to: gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka, gdyby przed meczem nie napił się mleczka. Gdyby mocno uderzył, gdyby należał do harcerzy. Gdyby piłka inaczej się odbiła, gdyby gumka w majtkach go nie piła. Gdyby...

  32. 28.06.20 18:09 DJKS

    @router33 gdzie usłyszałeś te ćwierkające wróbelki? Myślę, że Brański jest za poważnym gościem by nie kontynuować dopiero co rozpoczętego projektu! Wg mnie popełnione zostały poważne błędy transferowe (zakładam, że decyzje podejmowali panowie Czereszewski i Kowalewski). Trzeba było pognać Siemaszko i ściągnąć dwóch solidnych napastników!

  33. 28.06.20 18:08 waldi812

    Sytuacja jaka jest, każdy widzi. Szczerze mówiąc nie sądziłem, że będziemy w tym sezonie zamieszani w walkę o utrzymanie, a patrząc na rozkład jazdy: Olimpia (d), Termalica (w), Miedź (d), Puszcza (w), Tychy (d) i Warta (w), jezeli nie nastąpi jakiś wstrząs, na papierze możemy liczyć na jakies punkty z Olimpią i może Puszcza. Wszyscy piszą o Kowalewski, ale niestety trzeba też to wprost napisac, że za taki stan rzeczy bierze odpowiedzialność równiez dyrektor sportowy. To jest nie do pomyślenia, że w sytuacji, gdy całą poprzednią rundę z daleka uderzały braki w formacjach ofensywnych, para dyrektor sportowy - prezes popełniają takie gafy, po których powinni z automatu złożyć dymisję. To są błędy kardynalne, które mogą się zdarzyć w jakimś klubiku amatorskim, a nie na poziomie 1 ligi. Podobnie sytuacja z Pałaszewskim - dzisiejszy występ Kubana na pozycji defensywnego pomocnika to jakiś mało wyszukany żart. Para dyrektor sportowy - prezes doprowadziła do tego, że grając o utrzymanie w przyspieszonym tempie nie mamy tak na prawdę żadnej możliwości rotacji na poszczególnych pozycjach, jakaś kontuzja, kartki i robi się ogromny problem. Niech taki Sobczak złapie kontuzję...Sam mecz Podbeskidziem to dobre pierwsze 10 minut, później taktyka trenera sprowadzała się do dalekich wykopów i oddawania piłki przeciwnikom, to już było przerabiane za poprzednika. Za Zajączkowskiego był problem ze stałymi fragmentami, Majewski poszedł krok do przodu i nie dośc, że nie stwarzamy praktycznie żadnego zagrożenia, to jeszcze rywale mają szanse na zdobycie gola po naszym stałym fragmencie. Przeciez w tym meczu zanim padła pierwsza bramka, zostało wysłanych kilka sygnałów ostrzegawczych, widział to komentator polsatu, ale trenejro nie reagował. Dramat. Podbeskidzie nie było dzisiaj w sztosie, ale jak to bywa Stomil to świetny rywal na przełamanie. Fakt faktem, karny się należał, wcześniej Sobczak miał dobrą sytuacje, ale SObczak taki jest, robi dużo wiatru i nie jest klasyczną 9, ale ma inne walory, po prostu potrzebuje partnera do grania, mistrza wykończenia. Siemaszko - co się z nim dzieje trudno powiedzieć. Ogólnie jest jakiś problem z przygotowaniem motorycznym. Niektórzy też grają za bardzo pod siebie, Hinokio czy Van Huffel za bardzo starają się indywidualnie sfinalizować akcje. 2 bramka dla Bielska ze spalonego, ale kto go krył w tej sytuacji? Znak zapytania. Mecz z Olimpią zaczyna serię spotkań o życie, zobaczymy jak przy tej presji zareagują co poniektórzy, jak się zachowa nowy trenejro, który nie ma należytej eksperiencji w tego typu sytuacji. Nikt nie zapomni tego, że Michał Brański wyciągnął klub w sytuacji bez wyjścia, ale biorąc pod uwagę to, jakimi ludźmi otoczył klub, jak nietrafione były to wybory, jaka otoczka wytworzyła się wokół klubu i jak pewien kapitał został zmarnowany, ten ostatni czas nie jest moze krokiem wstecz, ale też nie przyniósł nic rozwojowego. Pomysł z akcjami wsadźcie głęboko do szuflady i skupcie się na utrzymaniu 1 -ligowego bytu, przestańcie szafować pustymi hasełkami o ekstraklasie, bo nie ma to żadnego odzwierciedlenia w rzeczywistości nikt tego nie kupi, dosłownie i w przenośni.

  34. 28.06.20 17:55 Miły Miły

    Szkoda ...remisik w zasięgu był

  35. 28.06.20 17:48 chodi

    Jestem, jestem. Mecz w którym wynik mógłby być zupełnie inny, ale jak mawia przysłowie niewykorzystane okazje się maszczą. Zabrakło też szczęścia i wszyscy widzieli w którym momencie. Nie ma to znaczenia z perspektywy kibica, nadal wspieramy swoich i teraz za tydzień mamy łącz o 6 pkt na własne życzenie. Mam prośbę do Grzegorza Lecha - zrób w tym tygodniu wszystko aby być w formie na mecz za tydzień, bo bez Ciebie gra wyglada po prostu słabo. Podbeskidzie nie pokazało niczego wielkiego dzisiaj, liczę na to że za tydzień zobaczymy Stomil walczący od pierwszej do ostatniej minuty.

  36. 28.06.20 17:40 O.N.P.P

    sprawa jest prosta nie mozna strzelac bramek skoro ma sie 1 napastnika który sie kładzie za każdym razem nawet pod koniec 1 połowy był karny ok ale Sobczak gdyby miał jaja to by sie jak pizda nie przewracał tylko strzelił na bramk i tyle w temacie. Co do Sobczaka chłopak nie ma żadnej presji w klubie bo nikt mu nie zagrozi pozycji napastnika bo Stomil nie ma innego napastnika. Ktoś może powiedzieć ze Siemaszko ale takiego nieudacznika jak Siemaszko to nawet drużyny w 3 ligach nie maja. Na koniec pozdrawiam jeszcze tych co myślą iż My awansujemy do baraży bo każdy zdrowo myślący człowiek gdy spojrzy na to z kim jeszcze bedziemy grali i jak gramy to jesteśmy jednym z głównych kandydatów do zajęcia 16 miejsca.

  37. 28.06.20 17:36 wiktor 69

    Piekarz/OKS pisalem juz o tym 2 tygodnie temu.Niestety historia lubi sie powtarzać!

  38. 28.06.20 17:33 Piekarz/OKS

    coś czuję, że możemy powtórzyć "wyczyn" GKS Katowice z ubiegłego sezonu. To byłoby "mistrzostwo świata i okolic"

  39. 28.06.20 17:30 henio

    Co wy chcecie od łysego? Łysy powie, że bierze wyniki na siebie i nic się nie stało. #najlepszeprzednami :-) Nie ma co się stresować. W 2 lidze też fajne zespoły są.

  40. 28.06.20 17:24 czerkasow

    Marek Kleitz - mam pytanie: czy wielbłądy przeetraszyły się szczekania psów że karawana nie jedzie?

  41. 28.06.20 17:23 czeliniak

    Grali jak zawsze i przejebali jak zawsze. Z tak słabym liderem to już dawno nie graliśmy, 2 celne strzały na mecz i wygrywają 2-0 po naszym swojaku. Siemaszko idź do tej Arki i tam próbuj wejść z piłką do bramki bo przecież 5 metrów to za daleko, więc chciałeś jeszcze podejść bliżej bramki, litości, na tle gry naszego zespołu to nawet mecze extraklasy zaczynają mi się podobac. Panie Czereszewski jest Pan legenda Stomilu i pora się zastanowić, czy warto ta legendę rozmieniać na drobne w przyszłym sezonie, jak Lato zostając prezesem PZPN. Transfery marne, nie potrafimy strzelać bramek z tych paru sytuacji na mecz, Panie Brański czas wstrząsnąć drużyna, bo zamiast barazy😅 obudzimy się w 2 lidze, a prezes Kowalewski wiadomo, jak tylko Pan odejdzie, w Olsztynie poleje się sporo szampana. #kowalewskiout

  42. 28.06.20 17:19 19BR45

    Już w przyszłym sezonie zagramy o awans do 1 ligi. Spójrzmy prawdzie w oczy Bełchatów wrzuca Wigorm czworke, my ledwo jednego gola. U nas nie ma ludzi od strzelania bramek na tym poziomie. Lech ma już swoje lata więc trudno opierać drużynę na 37 latku i tak długo się udawało Sobczakowi najlepiej wychodzą durne piętki i kładzenie się w polu karnym a Siemaszko to jeszcze większy parodysta. A Leszczu drobny uraz leczy na plaży miejskiej czyli pewnie kolejny odpalony. Brawo prezes i dyrektor sportowy :) jeszcze zamiast zatrudnić doświadczonego trenera w kryzysowej sytuacji to dali etat koledze. Z Grudziądzem o życie. Jak nam się nie podłoża będzie naprawdę bardzo ciężko

  43. 28.06.20 17:18 czerkasow

    No właśnie - gdzie jest chodi?

  44. 28.06.20 17:17 Stomilek

    Chodi weź nas podnieś na duchu, popisz trochę komentarzy. Ty dobry w tym jesteś.

  45. 28.06.20 17:17 router33

    Niestety kolonia (L)egijna z warszawiakiem prezesem na czele, nowym kumplem trenerem warszawiakiem, wróć kandydatem na trenera i zawodnikami menadżerów za kupę kilkuset tysięcy prowizji menedżerskich, niweczy pracę ludzi, którzy doprowadzili Stomil do I ligi. Staczają nam klub na samo dno, wysyłając do ostatniego grosza jak za wczasów Ekstraklasy, gdzie przychodził kto chciał, rabował kto chciał i odchodził kiedy chciał. Rybka psuje się od głowy. Taczka dla łysawego na najbliższy mecz i wywóz z kupą gówna, póty Brański daje jeszcze na to. A skowroneczki ćwierkają już głośno, że pomylił się jak stwierdził ostatnio i tylko do końca sezonu. Tak kończy się sen o Warszawie. Wróć, nie Warszawie a o STOMILU!!!!

  46. 28.06.20 17:13 DJKS

    Siemaszko zawodnik? To za dużo powiedziane. Rzekł bym, że to taki pół amator. Ktoś tu niepotrzebnie uczynił gwiazdami Lechy, Siemaszki i inne Skiby, mięli ciągnąć grę Stomilu, a rzeczywistość okazała się brutalna. Marne grajki na poziomie polskiej 2 ligi.

  47. 28.06.20 17:12 wiktor 69

    Pytanie do olsztynskich pilkarzy?Ile jeszcze muszą pudlowac ,żeby cos wpadło?Juz sie zrobilo niebezpiecznie!Bedzie cholernie ciężko utrzymac 1 ligę!Ale jest to glowna zasluga zarządu!

  48. 28.06.20 17:12 czerkasow

    Gdyby w pierwszych sekundach weszło, gdyby odgwizdał karnego, gdyby gwizdnął spalonego, gdyby Bondarenko nie stał tam gdzie stał, gdyby Karolajna lepiej przypilnował, gdyby Siemaszko z pierwszej strzelał, gdyby babcia miała wąsy, gdyby było chłodniej, gdyby nastrenował Guardiola, gdyby to ulubione słowo Polaków. Cudowny to był mecz, aż dech zaparło :) Jesteśmy najlepsi. Tylko co znowu noe wyszło. Panie prezesie - jak tam samopoczucie?

  49. 28.06.20 17:11 Marek K

    Panie Prezesie oddaj 10tysia za odwołanie za brak licencji na Ekstraklapę. I jeszcze jedno zaboeraj tych swoich kolesi z warszawki i jak najdalej z tej krainy!

  50. 28.06.20 17:09 barakuda

    Zaciąg warszawski niech się pakuje i precz

  51. 28.06.20 17:06 SzEFoo

    Po raz kolejny słowo na "F" się nasuwa po tym meczu. Podbeskidzie 0 celnych strzałów, a prowadziło 1-0. My ze dwie sytuację żeby wyjść na prowadzenie.... Efekt taki, że z Grudziądzem w tygodniu mecz, po którym możemy zacząć się modlić o utrzymanie jeśli nie wygramy. Siemaszko to cień zawodnika do tego co prezentował przed przerwaniem rozgrywek.

Redakcja stomil.olsztyn.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie stomil.olsztyn.pl zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, wypowiedzi nie związane z tematem artykułu, "trolling", sformułowania obraźliwe w stosunku do innych czytelników serwisu, osób trzecich, klubów lub instytucji itp., a w skrajnych przypadkach do blokowania możliwości komentowania wiadomości przez poszczególnych użytkowników.

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.


Zostań fanem

...i bądź na bieżąco!