Relacja z meczu Stomil Olsztyn - Chrobry Głogów

Nuda...

I liga 2019/2020 (23. kolejka, 1.VI.2020 r.) Koniec Stadion Stomil Olsztyn
Al. Piłsudskiego 69a, 10-569 Olsztyn.
Stomil Olsztyn 0:0 Chrobry Głogów
Bramki
ż Janusz Bucholc
ż Jakub Mosakowski
kartki Adrian Benedyczak ż
Michał Ilków-Gołąb ż
Bramki Stomil Olsztyn: 82. Piotr Skiba - 18. Janusz Bucholc, 97. Wiktor Biedrzycki, 4. Jakub Mosakowski, 6. Jonatan Straus - 10. Artur Siemaszko (67, 26. Eric Molloy), 15. Jakub Tecław, 63. Wojciech Hajda, 5. Grzegorz Lech (69, 16. Koki Hinokio), 11. Mateusz Gancarczyk (88, 23. Jurich Carolina) - 9. Szymon Sobczak
Chrobry Głogów: 25. Michał Szromnik - 18. Michał Ilków-Gołąb, 31. Oliver Práznovský, 3. Michał Michalec, 32. Przemysław Stolc - 7. Miłosz Kozak (73, 87. Damian Piotrowski), 8. Szymon Drewniak, 16. Robert Mandrysz, 19. Marcel Ziemann (73, 10. Maksymilian Banaszewski) - 11. Mikołaj Lebedyński, 27. Adrian Benedyczak
Szczegóły sędziował: Dominik Sulikowski (Gdańsk).
Mecz bez udziału publiczności.

Relacja

Stomil Olsztyn wrócił do gry po trzymiesięcznej przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa. W spotkaniu na własnym boisku zremisowali bezbramkowo z Chrobrym Głogów.

Trener Piotr Zajączkowski praktycznie nie zaskoczył wystawiając wyjściową jedenastkę w meczu z Chrobrym Głogów. Z powodu skręconej kostki nie mógł wystąpić Sam van Huffel. W jego miejsce trener Stomilu wstawił Grzegorza Lecha. Na środku obrony wystąpił Wiktor Biedrzycki, bo kontuzjowany jest Rafał Remisz. Sporym zaskoczeniem był występ od pierwszej minuty Mateusza Gancarczyka, bo w bardzo dobrej formie na treningach prezentował się Eric Molloy.

W pierwszej połowie spotkania nic ciekawego się nie wydarzyło na boisku. Żadna z drużyn nie stworzyła sobie stuprocentowej akcji. Bardziej aktywny byli jednak gospodarze, którzy próbowali zdobyć bramkę po kontrze. Żadna z akcji jednak nie zakończyła się pokonaniem bramkarza Chrobrego.

W drugiej połowie Stomil od początku ruszył na rywali z myślą strzelenia bramki. Gospodarze mieli optyczną przewagę, więcej utrzymywali się przy piłce, ale żadna akcja nie mogła się zakończyć bramką. W 67. minucie za podmęczonego Artura Siemaszkę na boisku pojawił się Molloy, a chwilę później za Lecha wszedł Koki Hinokio.

Bardzo aktywny był ten drugi, w 80. minucie ładnie przedarł się w pole karne, ale oddał za lekki strzał żeby pokonać bramkarza Chrobrego. W 82. minucie goście powinni prowadzić 1:0… Adrian Benedyczak minął Piotra Skibę, na szczęście na linii bramkowej był Mosakowski, który wybił piłkę. Chwilę później Sobczak miał przed sobą teraz tylko Szromnika, ale uderzył wprost w bramkarza. Ostatecznie żadna z drużyn nie zdobyła gola i spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem.

- To był trudny mecz z silnym zespołem - podsumował na konferencji prasowej Piotr Zajączkowski, trener Stomilu. - Przeanalizowaliśmy skład Chrobrego. Większość jego zawodników miała liczby na najwyższym poziomie sportowym i to było widać. Najważniejsze, że wszyscy piłkarze wytrwali dziewięćdziesiąt minut. Motorycznie nieźle to wyglądało. Wiadomo, momentami zabrakło jakości i w tym przypadku był widoczny długi rozbrat z piłką.

I dodaje: - Po przerwie Chrobry miał bardzo dobrą sytuację, przy której była idealna interwencja Skiby. My w drugiej połowie mieliśmy może nie stuprocentowe, ale trzy takie sytuacje, po której mogliśmy strzelić: Wiktor Biedrzycki główkował minimalnie niecelnie po stałym fragmencie, do tego indywidualna akcja Kokiego Hinokio ze zblokowanym uderzeniem i również indywidualna akcja Sobczaka, z której powinniśmy wycisnąć więcej. Szanujemy punkt i szykujemy się do kolejnego spotkania.

em


Relacja live Ostatnia aktualizacja: 13:29:49

94' Koniec meczu.
93' Faul po lewej stronie pola karnego. Bucholc podał przed pole karne, jednak wcześniej faul Sobczaka.
92' Koki Hinokio w polu karnym gości jak u siebie, szkoda że nie znalazł miejsca do strzału.
91' Trzy minuty do końca
88' Boisko opuszcza Gancarczyk, w jego miejsce Jurich Carolina 1
85' Sobczak teraz miał przed sobą teraz tylko Szromnika, uderzył wprost w bramkarza. 1
83' To powinna być bramka dla gości. Benedyczak minął Skibę, na szczęście na linii bramkowej był Mosakowski, który wybił piłkę. 1599
80' Koki Hinokio skręcił trzech obrońców (brawa) i zamiast podać do Molloya (nie-brawa) uderzył na bramkę. Szkoda tej akcji. 1
79' Rzut wolny, 25. metr. Jakub Mosakowski. Ponad bramką. 1
77' Żółtą kartką ukarany Ilków-Gołąb 1599
77' Uderzenie Praznovskiego, ponad bramką. 1599
77' Groźnie w polu karnym Stomilu, kolejny zablokowany strzał, rzut rożny 1599
75' Kontra gości, 4 na 3. Pogubili się na szczęście, bardziej jak olsztyńscy obrońcy, tylko rzut rożny. 1599
74' Boisko opuszcza Kozak, w jego miejsce Piotrowski 1599
73' Boisko opuszcza Ziemann, w jego miejsce Banaszewski 1599
69' Boisko opuszcza Grzegorz Lech, w jego miejsce Koki Hinokio 1
69' Biedrzycki blisko skierowania piłki do bramki po rzucie rożnym. 1599
67' Boisko opuszcza Siemaszko, w jego miejsce Eric Molloy 1
67' Żółtą kartką ukarany Jakub Mosakowski 1
62' Teraz trochę podań raz z jednej strony, w polu karnym przeciwników, jednak strzałów brak, zagrożenie tylko teoretyczne.
58' Rzut wolny z 35. metra dla gości... Michalec wyskoczył najwyżej, piłka na szczęście ponad bramką. 1599
52' Rzuto wolny z prawej strony, uderzał Biedrzycki, poprawiał Mosakowski, tylko rzut rożny. 1
46' Rzut rożny dla Stomilu 1
46' Gramy! 1
45+1' Koniec pierwszej połowy.
44' W końcu akcja Stomilu po której można bić brawo, Lech na wyjście do Bucholca, ten skierował ją na 5 metr, nie udało się skierować tam piłki do bramki. Tylko rzut rożny. 1
43' Rzut rożny dla Chrobrego, udało się uderzyć Praznovskiemu, ale zagrożenie żadne. 1599
42' Ziemann z narożnika pola karnego, strzał sprawił kłopoty Skibie, wybił na rzut rożny. 1599
40' Szybka kontra Stomilu, trochę zagubieni w ataku, Siemaszko ostatecznie na 16 metrze, przymierzył, ale Szromnik zdołał wybić na rzut rożny. 1
38' Żółtą kartką ukarany Janusz Bucholc 1
36' Mocny strzał Strausa, Lebedyński przeciął lot piłki, teraz cierpi bo zrobił to głową. 1
35' Faulowany Siemaszko z prawej strony pola karnego, rzut wolny. 1
30' Siemaszko w prostym rajdzie po prawej, podał w pole karne, ale do obrońców. 1
28' Uderzony podczas rajdu w pole karne Siemaszko pada na murawę, sędzia pokazuje, że zacznie od bramki Szromnik. 1
27' Dośrodkowanie do Sobczaka, ten przyjął (wyłożył?) piłkę koledze, ale szybsi obrońcy. 1
26' Bucholc wysoko na 11. metr, nie udaje się nikomu uderzyć na bramkę. 1
25' Kolejny faul przed polem karnym gości, rzut wolny dla Stomilu. 1
22' Mosakowski, strzał dobry, ale wymierzony wprost w ręce bramkarza. 1
21' 25. metr, rzut wolny dla Stomilu. Dobra okazja do uderzenia. 1
18' Rzut wolny dla gości, daleka odległość. Grzegorz Lech bliski przejęcia, ale niestety nie wyszła ta kontra. 1599
13' Rzut rożny dla gości. Niskie i silne dośrodkowanie, próba strzału. Od bramki zacznie Skiba. 1599
8' Adrian Benedyczak ukarany żółtą kartką za faul na Piotrze Skibie 1599
7' Chrobry: 25. Michał Szromnik - 18. Michał Ilków—Gołąb, 31. Oliver Práznovský, 3. Michał Michalec, 32. Przemysław Stolc - 7. Miłosz Kozak, 8. Szymon Drewniak, 16. Robert Mandrysz, 19. Marcel Ziemann - 27. Adrian Benedyczak, 11. Mikołaj Lebedyński 1599
6' Skład Stomilu: 82. Piotr Skiba - 18. Janusz Bucholc, 4. Jakub Mosakowski, 97. Wiktor Biedrzycki, 6. Jonatan Straus - 63. Wojciech Hajda, 15. Jakub Tecław, 90. Waldemar Gancarczyk, 5. Grzegorz Lech, 10. Artur Siemaszko - 9. Szymon Sobczak 1
Gramy! 1599
Witamy z pustego stadionu Stomilu, obie drużyny już na boisku, za chwilę zaczynamy mecz z Chrobrym Głogów.


Zapowiedź

Na ten moment czekaliśmy wszyscy bardzo długo. Po trzech miesiącach przerwy od gry do rywalizacji wracają piłkarze Stomilu Olsztyn. W pierwszym spotkaniu podopieczni Piotra Zajączkowskiego zagrają na własnym stadionie z Chrobrym Głogów. Początek meczu we wtorek (2 czerwca) o godz. 18.

Najpierw trzy miesiące czekaliśmy na spotkania bo była przerwa między rundami, a po dwóch meczach przyszło nam wszystkim czekać kolejne trzy miesiące na wznowienie rozgrywek, które zostały zawieszone ze względu na pandemię koronawirusa.

Zanim piłkarze Stomilu mogli wrócić do treningów grupowych musieli przejść sportową izolację i badania na obecność wirusa COVID-19. Wszyscy na szczęście byli zdrowi i cała drużyna w komplecie mogła rozpocząć treningi w pierwszej połowie maja. W minionym tygodniu wszyscy piłkarze I ligi także przeszli badania na obecność “popularnego” obecnie wirusa. Nie ma jeszcze oficjalnego komunikatu Polskiego Związku Piłki Nożnej, ale nie dochodzą do nas żadne niepokojące informacje.

Po tak długiej przerwie nikt nie spodziewa się wielkiego piłkarskiego widowiska przy al. Piłsudskiego 69a. - Wszystkie pierwsze spotkania będą bardzo trudne - mówił w wywiadzie dla oficjalnej strony Piotr Zajączkowski, trener Stomilu. - Nie tylko dla Stomilu, a także dla innych zespołów. Mam nadzieję, że my tą adaptacje mamy za sobą, a momentami “zęby” mogą boleć.

Niestety do meczu z Chrobrym Głogów może przystąpić poważnie osłabiony brakiem Sama van Huffela. - Praktycznie wszyscy zawodnicy są do naszej dyspozycji i podejrzewam, że przed samym meczem zdecydujemy, czy van Huffel będzie mógł wystąpić w meczu - tłumaczy trener Stomilu Piotr Zajączkowski. - Zawodnik ma mocno zbity staw skokowy, nie jest to groźna kontuzja, ale na pewno bolesna.

Gdyby holenderski zawodnik nie mógł wystąpić od pierwszej minuty to do gry aż pali się Grzegorz Lech, który solidnie przepracował okres przejściowy i co najważniejsze nie narzeka na żaden uraz. To można oznaczać - i bardzo na to liczymy - że zobaczymy Grześka Lecha jakiego wszyscy chcemy pamiętać.

Na dobre urazy narzekają Maciej Pałaszewski oraz Artur Siemaszko, ale w dniu meczowym będą gotowi do walki o komplet punktów. Nie wystąpi w meczu środkowy obrońca Rafał Remisz, który w marcu doznał poważnego urazu. Obecnie przechodzi rehabilitację po rekonstrukcji więzadła krzyżowego.

Na ten mecz nie będą mogli wejść fani Stomilu, więc mecz odbędzie się przy pustych trybunach. - Zdecydowanie inna jest gra przy dopingu fanów - mówi Jonatan Straus, obrońca Stomilu. - Dobrze, że to powoli się zmienia i część widzów będzie mogła wejść na trybuny. Wychodzimy na boisko walczyć sami dla siebie, ale także dla kibiców. Fani chcą emocji i walki zawodników. Tego będzie brakowało, ale mam nadzieję, że to szybko zleci i będziemy mogli się cieszyć z obecności fanów.

Chrobry Głogów miał bardzo słaby początek sezonu, ale to już dawno odeszło w zapomnienie. Najbliższy rywal od dwóch zwycięstw rozpoczął rundę wiosenną. Czy to będzie miało jakiekolwiek znaczenie w nadchodzącym meczu? Trudno powiedzieć, bo jak widać po spotkaniach Ekstraklasy brak gry przez ostatnie trzy miesiące jest widoczny na każdym kroku.

em