95' Koniec meczu.
91' Boisko opuszcza Dawid Kocyła, w jego miejsce Maciej Mas 70
91' Cztery minuty jeszcze będziemy zmuszeni podziwiać to widowisko.
89' Żółtą kartką ukarany Bartosz Biel 70
87' Boisko opuszcza Mateusz Marzec, w jego miejsce Bartłomiej Bartosiak 70

Artykuł

Stomil przegrał z GKS-em Bełchatów, fot. Łukasz Kozłowski

Stomil przegrał z GKS-em Bełchatów, fot. Łukasz Kozłowski

Stomil przegrał u siebie z GKS-em Bełchatów

16.11.19 16:52   em   51  

Stomil doznał trzeciej porażki z rzędu w rozgrywkach I ligi. Tym razem podopieczni Piotra Zajączkowskiego przegrali u siebie 0:1 z GKS-em Bełchatów.

Przed meczem z GKS-em Bełchatów wszyscy oczekiwali zmian w wyjściowym składzie. Trener Piotr Zajączkowski takich dokonał, ale jednak z nich była wymuszona kontuzją kluczowego zawodnika Stomilu. Grający ostatnio słabiej Grzegorz Lech zasiadł na trybunach z powodu urazu pleców, których ciągnął się za nim od dłuższego czasu. W jego miejsce od pierwszej minuty przy al. Piłsudskiego 69a zobaczyliśmy Mateusza Cetnarskiego, dla którego był to pierwszy ligowy występ w barwach Stomilu w wyjściowej jedenastce. Na skrzydle w pierwszym składzie zaczął Eric Molloy, a na środku obrony zobaczyliśmy Rafała Remisza.

Za nim piłkarze ruszyli w bój to minutą ciszy wszyscy uczcili pamięć byłego zawodnika i kierownika Stomilu - Mieczysława Wysockiego. W środku tygodnia minęła 20. rocznica śmierci szanowanej postaci w olsztyńskim środowisku piłkarskim.

Stomil tradycyjnie w pierwszej minucie chciał szybko zdobyć bramkę. Molloy odważnie wpadł w pole karne, posłał płasko piłkę, a Centarski minimalnie się pomylił i nie skierował piłki do bramki. W ósmej minucie drużyna gości mogła objąć prowadzenie, ale przytomnie na rzut rożny piłkę wybił Janusz Bucholc. W 30. minucie bramkarz GKS-u Daniel Niżnik wybiegł z bramki, i z 20. metrów do "pustaka" strzelał Wiktor Biedrzycki, ale niestety trafił w Szymona Sobczaka, który nie zdołał uskoczyć. W 40. minucie sędzia Konrad Kiełczewski powinien podyktować rzut karny. Siemaszko wpadł w pole karne, wziął na zamach obrońcę gości, który łokciem zatrzymał piłkę. Arbiter nie dopatrzył się jednak przewinienia i do szatni musiał schodzić w asyście ochroniarzy. Drużyna Stomil pod koniec przycisnęła drużynę z Bełchatowa i próbowała zdobyć zwycięską bramkę.

W trakcie drugiej połowy trener Piotr Zajączkowski szukał rozwiązań na zmianę rezultatu. Mającego na koncie żółtą kartkę Macieja Pałaszewskiego zastąpił Waldemar Gancarczyk. W 67. minucie pojawił się Koki Hinokio, który wszedł za "Cetnara".

Sporo aktywny był młody japoński zawodnik, ale niestety olsztyński Stomil nie był wstanie zdobyć pierwszy bramki. Przez cały mecz Stomil wystrzegał się błędów w obronie, aż do 84. minuty. GKS Bełchatów wykonał rzut z autu z miejsca, z którego nie powinien i to spowodowało zamieszanie w szykach obronnych Stomilu. Goście za sprawą Bartosz Biela wyszli na prowadzenie i nie oddali go już do końca meczu.

Stomil doznał ósmej porażki w tym sezonie i nie potrafi wygrać ligowego meczu od końca września. Jeszcze chwila i będzie równe dwa miesięcy, kiedy to Stomil zgarnął komplet punktów. To kolejny mecz słaby w wykonaniu olsztyńskich piłkarzy i słaba postawa arbitra nie może przysłonić nam tego, że ekipa Piotra Zajączkowskiego jest w głębokim kryzysie.

Kolejny mecz to kibicowski hit przy al. Piłsudskiego 69a. Stomil zagra z Radomiakiem Radom. Mecz zaplanowano na niedzielę (24 listopada) o godz. 12:40.

Więcej informacji o meczu:

Fortuna

Tagi: Stomil Olsztyn, GKS Bełchatów, I liga


Komentarze

  1. 18.11.19 12:44 marduck

    @zjs pięknie napisane, jakoś dzisiaj "TA" starszyzna która rok temu, 9mcy temu wychodziła do kibiców z apelem nie płacą nam, zrozumcie nas itp dzisiaj siedzi cichutko jak mysz pod miotłą. Żaden grajek nie ma odwagi wyjść i powiedzieć przepraszam kibicom. Siedzą cicho bo liczą że poleci Zając a ich się oszczędzi, a prawda jest brutalna bo na boisko wychodzą oni, najwyraźniej kilku brak umiejętności, kilku pesel już nie ten i I liga to za wysokie progi.

  2. 18.11.19 12:29 zjs

    Profesjonalne diagnozy, błyskotliwe riposty. O kogo chodzi? To nie Real czy Barcelona, to manufaktura pod nazwą Stomil Olsztyn. Drużyna zbudowana z odrzutów nigdzie nie chcianych, piłkarsko na IV ligę. Jestem kibicem ponad 63 lata, tak, tak wiekowy jestem człowiek. Przeżyłem wiele upadków i chwile tryumfów olsztyńskich drużyn, ale teraz jestem strasznie rozgoryczony . Pamiętam jak w ubiegłym sezonie Janusz Bucholoc krzyczał do kamery Polsatu kiedy drużyna miała finansowe problemy, "nie macie pojęcia co dzieje się w naszych głowach!" Czy macie pojęcie co dzieje się w naszych sercach i głowach? Macie teraz dobre warunki finansowe a nie szanujecie kibiców. Tak nie szanujecie! Macie za frajerów tych, którzy przychodzą jeszcze na mecze. Uważajcie, bo cierpliwość Brańskiego też ma swoje granice. Ciężko mi, ale musiałem to napisać.

  3. 18.11.19 08:34 A.

    Tego co grają nasi kopacze od kilku już spotkań nie idzie na spokojnie oglądać. W tym meczu do zaakceptowania była wg mnie jedynie gra Molloya, oraz Kubáňa (ale on jako jeden z nielicznych trzyma stały i równy poziom). Pan Brański gdzieś zaginął... Potrzebny jest wstrząs i zmiany, tu nie ma co czekać na cud.

  4. 17.11.19 20:33 momo2525

    A kiedy zmiana trenera? Bo to już najwyższy czas żeby to ogłosić !

  5. 17.11.19 18:12 tedefon 1982

    Tak na marginesie, Radomiak zakupił 400 biletów na niedziele.

  6. 17.11.19 18:00 fysiek

    Stomil wczoraj został ograbiony z punktów.Ewidentna ręka w polu karnym a sposobob wykonania rzutu z autu zostawiam bez komentarza.

  7. 17.11.19 16:58 waldi812

    Lewandowski to jakaś plotka, nie cenię jego warsztatu trenerskiego, ma duże wymagania finansowe i bez solidnych wzmocnień zapewne by nie chciał pracować, więc raczej odpada. Ale zmiany są konieczne i jak tu ludzie mówią, zrobiło się trochę kółko wzajemnej adoracji z olsztyńskim rodowodem, gdzie fajnie się zyje, do tego jedenastkę na mecz można z palca wystrzelić, więc nie ma obawy o miejsce w składzie, nie ma po prostu zdrowej rywalizacji, nie ma kogoś kto by ogarnął transfery, nie ma kogoś kto ma pojęcie o marketingu, brakuje jakości na wielu polach i jest to pokłosie obecnej sytuacji. Swoją droga, to nie ma w Olsztynie jakiegoś kozaka, jakiejś rozpznawalnej twarzy, czyli gościa który by przyciągał ludzi na trybuny. Może to jest jakiś pomysł, sciągnąć kogoś kto daje gwarancję jakości i jest ogólnie rozpoznawalny i będzie przyciągał ludzi na trybuny dając przy tym odpowiedni poziom jakości.

  8. 17.11.19 13:46 czerkasow

    Jezu. Zwalacie winę najpierw na sędziego, a teraz na telewizję? Stomil nie zmieni swojego stylu bez wstrząsu. Nawet nowy trener Mariusz Lewandowski bez przewietrzenia szatni będzie osiągał takie same rezultaty.

  9. 17.11.19 13:42 SzEFoo

    Trzeba mieć nadzieję, że Brański trzyma rękę na pulsie i ma jakiś plan. Sprowadzenie paru grajków prezentujących rzeczywiście poziom 1 LIGOWY jest niezbędne. I od nowego roku ruszyć z odpowiednią promocją i próbą kupienia tych minimum 1 tys karnetów. Dla największego piłkarskiego klubu w województwie taka liczba powinna schodzić w parę dni. Ale czas na ściągnięcie ludzi jakościowych, a nie na wiecznej polityce ściągania ludzi stąd "bo on będzie oddawał serce za klub". Taką filozofią zawsze będziemy liczyli na wyszarpywanie punktów walką i heroiczną walką o utrzymanie, a tym nowych kibiców nie zachęcimy do przyjścia na p69a, którzy oczekują, że płacąc 15 - 20 zł zobaczą te 5-10 sytuacji bramkowych w ciągu 90min spotkania.

  10. 17.11.19 11:17 TorroRosso

    Tego nie wiemy , czy prezes nic w tym kierunku nie działał. Jedyna szkoda w tym wszystkim , że odkąd zaczęli puszczać mecze - to nasze grajki zjeżdżali z forma i BARDZO źle wyglądali w telewizji

  11. 17.11.19 11:09 O.N.P.P

    TorroRosso akurat mecze puszczane w telewizji śmiem twierdzić że jest to zasługa Brańskiego i jego znajomości a nie prazesa a od niego oczekiwałbym promocji w Olsztynie oraz w całym województwie by zachęcić ludzi do przyjścia na mecz a takiej promocji spotkan nie ma wogole bo mozna pojeździć po szkołach w różnych miastach wziąść ze sobą jakiegoś piłkarza ale po co lepiej siedzięc na dupie w gabinecie :)

  12. 17.11.19 11:02 Huligan

    Kolejny weekend spieprzony przez grajków i nimi kierujących, a więc m.in. trenera, który jak zawsze zamiast przeprosić kibiców za to co oglądali, dramatu nie widzi poważnego, ot szczęścia nie mamy, sędziowie nas krzywdzą, staramy się. Tzw. urzędowy optymizm na 100%, na rzecznika rządu/ratusza się normalnie nadaje. Drogi Sztabie, Szanowni Piłkarze, sędziowie nie są temu winni, że nie jesteście w stanie strzelić z akcji przynajmniej jednej bramki asom z Bełchatowa, ba nawet stworzyć sobie setki. Wynik dwumeczu z beniaminkiem tego pokroju (bo żaden to potentat) dla ligowców z wieloletnim stażem na tym poziomie nie wymaga żadnego komentarza. O ile pierwszą porażkę da się wytłumaczyć "świeżością, fartem beniaminka" to w rewanżu u siebie Waszym zasranym obowiązkiem było wygrać CO NAJMNIEJ takim samym stosunkiem bramek. Za to Wam płacą. Najbardziej żal ludzi, którzy to oglądali, Kolejny weekend z na (niby sobie człowiek mówi, że na kolejny mecz nie przyjdę, żeby się nie "denerwować", a i tak idzie - choć coraz mniej takich, nawet ludzie z karnetami sobie odpuszczają), potem słuchanie, że "AZS to ileśtam wygrał", "miasto nie ma kilkuset tysięcy dla uczniów podstawówek na lekcje pływania a co roku dwie bańki na piłkarzy musi dawać". Samobiczowanie. Niby przez te lata chodzenia na Stomil człowiek może się uodpornić, ale wszystko ma swoje granice, szczególnie, że teraz jest niby tak relatywnie dobrze. Pytanie komu. Niby klub oparty na swoich, ale patrząc na to, człowiek coraz bardziej się zastanawia, czy racji nie mają "życzliwi eksperci", którzy patrząc na zaciąg transferowy, kształt sztabu nie tyle widzieli budowanie drużyny "na ludziach stąd, gotowych oddać serce za klub, którzy będą umierać na boisku za klub", co "ciepłe posadki dla swoich", którzy świata piłkarsko nie podbili i prochu nie wymyślą. A zwalanie winy na dzieciaki podające piłki jest chyba nawet poniżej poziomu ich gry. Przepraszam, ale nerw mnie nadal trzyma.

  13. 17.11.19 10:55 TorroRosso

    Czy tak ogromna ilość meczy puszczanych w Polsacie , czy to wyjazdowych , czy domowych NIE JEST PROMOCJĄ NASZEGO ZESPOŁU. Po drugie tak jak pisałem wcześniej , odnośnie doboru grajków na ten sezon - połowę tej rundy było znakomicie , w drugiej tragedia - to piłkarze zapomnieli po meczu w Grudziądzu jak grac w piłke - nie wierzę. Rada- trzeba się ogarnąć i zapier……. ać

  14. 17.11.19 09:51 O.N.P.P

    Trzeba sobie odpowiedzieć na jedno pytanie kto opdpowie za taki stan w którym sie znajduje drużyna? trener? prezes? czy ekspert od transferów? a może wszyscy razem? Zacznijmy od prezesa z początku mówił nie znam sie na piłce bedę sie uczył, poznawał swiat piłki ale najważniejsze ze jestem dobrym biznesmenem. Efekty jego "ciężkiej" pracy nauki są mizerne widocznie słaby z niego uczeń, biznesmen najwyrazniej też marny bo nie ma żadnej promocji klubu czy chociaż wizerunkowej poprawy, a jak dobrze znamy nie tlko z dziedziny sportu ze prezesem można być tylko i wyłącznie na papierku. Kolejnym fachowcem jest pan od spraw transferów czyli tak zwany dyrektor sportowy nie pamiętam nawet jak sie nazywa a to chyba tylko dlatego że tak niewiele pomógł choć nazwany jest specjalista w dziedinie transferów. Zostali zatrudnieni piłkarze z całej Polski, którzy w słaby sposób sobie radzili w swoich poprzednich klubach na poziomie 2,3 czy 4 ligi mieli tu przyjsc sie ogrywać w Stomilu 2 i być zmienikami dla 1 składu. Efekt mamy taki że Ci piłkarze ściągnięci z całej POlski dostają w pape z Warmia Olsztyn 2:0, z Wikielcem 4:0 czy z cwelami z iławy 2:0 tak bo jeziorak to cwele ale tu nie miejsce by obrażać jakiś pionków, którzy mają czapki z kutasem na czole :). Wróćmy zatem do sedna sprawy pan dyrektor sportowy naściągał szrotu który jest gorszy od chłopaków z naszego województwa czyli nasuwa sie jedna rzecz zrobił to po to by jakimś cudem Ci piłkarze wystrzelili z forma i mógłby na nich zarobić jakieś pieniążki. Niby wszystko ładnie ale jak ten genialny ekspert mógł oczekiwać rzeczy tak naprawde niemożliwych skoro Ci piłkarze nie radzili sobie w ligach o wiele bardziej żenujących niż nasza 1 liga ? Teraz pozostaje trener do zmiany ? wyniki mówia tak ale z poczatku sezonu dobre wyniki wysoko w tabeli nawet chwilowy lider później niektórzy piłkarze zaczynają mieć słabsz forme np. Grzesio Lech i co widzieliśy wczoraj nie ma zmienników na jego miejsce. Każdy piłkarz ma prawo mieć słabszy okres i każdy zdrowo myslący człowiek myślał ze 40 kilku osobowa kadra bedzie w stanie zastąpić 2 czy 3 piłkarzy z podstawowego składu ale jak może to nastąpić skoro oni przegrywają z wyżej wymienionymi tuazami Warmińsko-Mazurskiej piłki. Teraz nasuwa sie również pytanie po co nam akadmia skoro żadni mlodzi piłkarze w wieku 15-16 lat nie sa nawet wprowadzani do drużyny rezerw a tak to powinno działać po co młodzi mają trenować skoro nie ma dla nich w klubie miejsca? Odpowidając sobie na pytanie kto ma odpowiedzieć za taki stan jaki jest to powinien szeregi klubu opuścić przedewszystkim dyrektor który naściągał piłkarzy słabych tak więc źle wywiązał sie ze swoich obowiazków a to powinno oznaczać podziękowanie za "pracę". Nad funkcją prezesa powinien się zastanowić właściciel klubu czy nadal chce mieć na tej funkcji czlowieka co sie nie zna na piłce a trener myslę że trzeba dać mu szanse spokojnej pracy bo jak widać początek sezonu był dobry i uważam że solidne wzmocnienie 3-4 ofensywnmi piłkarzami pozwoli na osiąganie wyników na poziomie tych z początku sezonu.

  15. 17.11.19 09:46 Gacek Z

    Ależ zawodnicy grają ponad stan. A trener robi wynik ponad możliwości klubu, w którym nie jest tak dobrze jak pisze opinia publiczna. Na początku trzeba wywołać do tablicy prezesa

  16. 17.11.19 08:47 B5

    Gdzie Ta jakość ,gdzie Nasz styl no i gdzie jest ten Nowy Stomil....podobno Mirosław Jabłoński widziany był w klubie ?....Z tego raczej nic nie bedzie ,bo Panu Branskiemu minął chyba zapał i z kasa na Stomil tez chyba krucho.....OSiR i Miasto tez ma pusto w kasie przez tramwajarze

  17. 17.11.19 08:36 crispy

    (L) A M E N (T).

  18. 17.11.19 01:08 momo2525

    Od września powtarzam że czas zmienić trenera! Trenerze puki jest szacunek odejdź bo zaraz usłyszysz z trybun Zająć won lub bardziej wulgarnie

  19. 16.11.19 22:18 tommy1976

    Z każdy takim meczem i wynikiem, i frustracja, i presja będzie rosła, a gra w kolejnych meczach będzie coraz bardziej asekuracyjna, co jeszcze bardziej pogłębi kryzys. Teraz już chyba nikt nie powie, że kryzysu nie ma. Jak się stwarza w całym meczu pół sytuacji, to chyba mamy problem. Zastanawia mnie ta ciągła mania grania skrzydłowymi, i próby stwarzania sytuacji bramkowych tylko skrzydłami. Mówi, się że to taki Stomilowski styl gry....niestety dokąd to prowadzi wszyscy widzą. czy na prawdę w zespole nie ma na tyle kreatywnych zawodników, żeby pograć kombinacyjnie w środku boiska? Robić tzw małe gry? Dograć prostopadłą piłkę? Z innej beczki. Kiedy były wyniki, mówiło się ze to ponad stan, możliwości, że jeśli zaczyna się mówić o planach na ekstraklasę, raczej powinno pukać się w czoło...czy to nie jest jakaś samospełniająca się przepowiednia? Z opóźnionym wpływem na podświadomość? Popatrzmy na Wartę, Radomiak...Czy tam ktoś mówi, że to na wyrost? Czy te zespoły przepraszają za to że są w tym miejscu, gdzie są? Może po prostu trzeba przestać przepraszać za to że się gra w tej lidze, a zacząć brać swoje. Mamy przecież zawodników z dużym doświadczeniem boiskowym, nawet większym niż w niejednym klubie z czołówki, nie mówiąc o klubach z ogona tabeli...

  20. 16.11.19 21:35 chodi

    Marduck - bingo! Mamy najlepszą murawę w tej lidze, dwa boiska treningowe, pensja zawsze na czas, jeden z największych budżetów w tej lidze, dwa obozy przygotowawcze, trenera od taktyki pod konkretnego przeciwnika..... Nie ma na co narzekać, a więc stara taktyka wzięła w łeb. Uwierzcie mi, że za te pieniądze co zarabia np. Cetnarski możecie pozyskać KAŻDEGO PIŁKARZA Z np GKSu albo Olimpii Grudziądz. Tylko nowy trener, może to poukładać. Bardzo mocno liczę na to że , że Pan Michał Brański wykona telefon nie do trenera , prezesa, ale do kilku kluczowych piłkarzy i poprostu szczerze (Po męsku) z nimi porozmawia, sytuacja tego wymaga......

  21. 16.11.19 21:22 nor

    Który to już raz Stomil stracił bramkę w tak głupi sposób? Nie pechowy, ale właśnie głupi. Gramy naprawdę słabo. W drugiej połowie jeden groźny (niecelny) strzał Hajdy. Odnośnie Cetnarskiego, moim zdaniem więcej pożytku dawał Lech bez formy niż Cetnarski. Korzystniej wypadł Kinokio - korzystniej w ofensywie, ale i miał dwa dobre odbiory piłki. Co się stało z kreatywnym Pałaszewskim? Cień gościa z początku sezonu, o wiośnie nie wspominając. Zresztą jest tak, jak ktoś napisał, nie ma żadnego zawodnika, którego można wyróżnić. Żadnego! I fakt, że dołuje cały zespół, jest bardzo zastanawiający...

  22. 16.11.19 20:35 marduck

    Pisałem już w komentarzu kilka meczy temu, nie ma zapierdalania, to co cechowało nas wiosną wyparowało. Widać Panom jest za dobrze, wychodzą, pensja wpada, czego chciec wiecej ... Zając też się pogubił, bo przynajmniej raz powinien powiedzieć zagraliśmy ch***wo, a nie głaszcze te panienki i pieprzy jak Brzęczek o dobrych meczach. Najpierw wyciągnął tych grajków z czarnej dupy, a teraz oni go zwalniają ... ot paradoks polskiej piłki. Choć prawda jest taka ze ja bym oczekiwał zmiany ustawienia bo to nasze 1-6-3-1 to dramat, siedzimy dupą we własnym polu karnym, a jak przychodzi nam grac pozycyjny to i tak nikogo nie ma z przodu. Jedyna opcja do sprawdzenia przy składzie jaki mamy to 1-4-4-2, tylko czy Zając jeszcze ma jaja, czy już się zwolnił?

  23. 16.11.19 20:13 Olsztyniak58

    Panie Brański czekamy na odpowiedni ruch z Pana strony. Jeszcze nie jest za późno.

  24. 16.11.19 20:09 tedefon 1982

    drużyna ma charakter i drużyna walczy................ ocena trenera po meczu

  25. 16.11.19 19:54 czerkasow

    Pokorą to możesz się podetrzeć. Grają do dupy i tyle. Mają wszystko czego do tej pory brakowało więc to w piłkarzach a nie w kibicach szukaj problemu.

  26. 16.11.19 18:59 TorroRosso

    Hej Ludzie trochę pokory, przez kilka sezonów lizaliśmy dno tabeli bez JAKICHKOLWIEK perspektyw , ani finansowych , ani organizacyjnych. Morda w kubeł jeśli chodzi o prezesa , wyjście z dna właścicielskiego . Odnośnie trenera - fakt zabrakło mu umiejętności zmiany taktyki i wydobycia z kryzysu zawodników , i tylko dlatego powinien teraz niestety odejść , bo miał NAPRAWDĘ NIEZŁ OKRES i za to wielki szacun. Nie wierze że wszyscy zawodnicy zapomnieli jak kopać w piłkę. PANOWIE KUBEŁ ZIMNEJ WODY NA GŁOWĘ I DO ROBOTY . AVE STOMIL

  27. 16.11.19 18:58 henio

    Czas na konkretne zmiany bo tak dalej być nie może. Wstyd poprostu panowie piłkarze, sztabie szkoleniowy, prezesie!

  28. 16.11.19 18:53 SzEFoo

    Tam miało być *pięć rzeczy, a możnaby i dziesięć paradoksów wymienić.

  29. 16.11.19 18:52 grzegorz

    Oczy bolą od patrzenia na grę Stomilu. Zero pomysłu na grę. Nie ma atmosfery, coraz mniej kibiców na stadionie. Władze klubu nie widzą, że tu potrzebny jest wstrząs w szatni i męska rozmowa oraz zmiany? Kolejny zjebany weekend...

  30. 16.11.19 18:51 Owsian

    Wszystko się popsuło jak odszedł Radkiewicz. Nie był moim pupilkiem ale to są fakty.

  31. 16.11.19 18:51 SzEFoo

    Po tym meczu zastanawiają mnie trzy rzeczy: 1. Jak taka pała jak kiełczewski może sędziować pojedynku na tym szczeblu rozgrywek. Tą rękę w polu karnym widzieli kibice na sektorze 4... a on nie. Dramat. 2. Nasza gra, a raczej jej brak od paru meczy zastanawia biorąc pod uwagę to jak graliśmy miesiąc, dwa temu (taki Sobczak to cień zawodnika z tamtego okresu) 3. Zastanawiające jest na co czeka nasz właściciel klubu patrząc na wyniki i grę zespółu (TU NIE MA NA CO CZEKAĆ DO KOŃCA RUNDY) 4. Bramka jaką straciliśmy to zespoły w okręgówce nie tracą (z wyrzutu z autu zrobić sytuację dwa na jeden ze Skibą- szacun) 5. Niech w końcu ktoś Biedrzyckiemu uświadomi, że gra na odpowiedzialnej pozycji- ostatnio obrońcy i tam kółeczek nie wypada robić bo się robi smród pod naszą bramką. I jeszcze jedno zdanie do właściciela: niech nie robi rewolucji w zimę ze składem bo podzielimy los GKSu Katowice. Tu trzeba ściągnąć z trzech, czterech jakościowych zawodników, a paru chłopakom podziękować i utrzymamy w spokoju 1 ligę w Olsztynie .

  32. 16.11.19 18:47 Pawlik

    Za trzymanie Cetnara tyle czasu na ławce czy w rezerwach Trener powinien beknąć bo jasno widać ze tu sa jakieś układy bracia Garczarczykowie z taką forma powinni pykać w rezerwach razem ze Skrzeczem.Nie rozumiem wpuszczania na boisko Wlademara Garczarczyka toć facet nic rozsądnego nie gra i nie grał a trzymanie Niedzieli w blokach startowych.Lech bez formy to nie gra i niech tak bedzie ale Siemaszko padł nam po 30 min gry a pozniej resztkami sil biegal a tak sie nie da .Uwazam ze trner nie ma juz zadnych pomysłow na druzyne i powinien złożyc rezygnacje oczywiscie z natychmiastowym rozwiazaniem kontraktu .Jest to dawny piłkarz Stomilu i tak sie powinien zachowac.Wg mnie tez powinien grac Leszczynski w bramce bo nie popelnil zadnych bledow a zostal odsuniety na lawke a poprzedni mecz moglby nam uratowac.Dzis nie dalo sie na to patrzec to nie byla pilka nozna nawet.

  33. 16.11.19 18:28 Tiger

    "Pożar w burdelu" i "Śmierć w Wenecji" najlepsze komentarze Panowie :-) Na początku była męka na boisku ale punkty, potem lepsza gra a punkty uciekały a teraz mamy zamiast dobrej gry i punktów - mękę i bez punktów czyli najgorszy możliwy scenariusz do tego pustki na stadionie. Ciekawe co na to wszystko ten nowy prezes od siedmiu boleści? Może by tak się wypowiedział co tu się dzieje czy nie ma pojęcia albo po prostu ma wyje...e na tę sytuację ?

  34. 16.11.19 18:25 stedab

    Darek, może źle się wyraziłem... nie Koki i Cetnar d..a, tylko z nimi też dupa! Co z tego, że coś wnieśli do gry, kiedy inni wynieśli ;-) Dla mnie zawodnik, który ma ponad 200 meczy w ekstraklasie ma NAWET sam pociągnąć pozostałych niedorajdów, a Cetnar tego nie robi, zaś Koki to melodia przyszłości.

  35. 16.11.19 18:20 stedab

    W to akurat nie wierzę, bo byłoby to poniżej zera bezwzględnego, gdyby słabi piłkarze zwalniali słabego trenera :-) Upieram się przy swoim zdaniu, to są po prostu SŁABI zawodnicy i nie dają rady, poziom tej ligi powoli ich przerasta!

  36. 16.11.19 18:08 Darek

    "Dziękuję moim piłkarzom za zaangażowanie. To był dobry mecz w naszym wykonaniu, zabrakło jednak kropki nad i. Staraliśmy się, walczyliśmy, stwarzaliśmy sytuację". Nie zdziwię się jak dzisiejszy tom wypowiedzi Zająca będzie właśnie taki. Jak co mecz, od kilku spotkań. Byłem przeciwnikiem zatrudnienia Zająca na stanowisku, ale za to co zrobił czapki z głów i szacunek. Niemniej jednak, z tej mąki już chleba nie będzie. Formuła wzajemnej olsztyńskiej adoracji się wyczerpała. Ta drużyna obecnie gra padakę, piach, tandetę- jak kto woli. Ostatni dobry mecz, to 40 minut pierwszej połowy z Miedzią. Gro zawodników nie daje żadnej jakości, zmiany i zagrania przewidywalne do bólu. Nie stwarzamy żadnej meczowej 100. Nie będę się pastwił indywidualnie nad piłkarzami, ale nad zespołem, który jest cieniem siebie. Nie zgodzę się z poprzednikiem, że Centar, i Koki - dupa. W moim odczuciu, ale nie tylko moim wnieśli dzisiaj sporo. Ale oprócz Centara i Kokiego byli inni piłkarze. Nie mamy siły rażenia. Nie ma nic. Wszystko jakoś zostało w tym Stomilu SPIERDOLONE. Nie wykorzystano potencjału kibicowskiego, jaki był na początku roku. Nie ma promocji, jest burdel informacyjny, terminy meczów zmienia się z dnia na dzień. W sumie idąc na mecz nie wiedziałem, czy nie będzie on jednak jutro o 9:55. Za darmo sekcji marketingowej podrzucę z rękawa 7 pomysłów jak promować mecz, jak zachęcać kibiców do przychodzenia na Stomil, aby stworzyć "Sportowe Centrum Olsztyna". Na koniec APEL: Panie Prezesie, kopacze - ogranijcie się do kur.... nędzy. Panie Zajączkowski miej Pan honor i odejdź, po prostu odejdź. Za to co zrobiłeś na wiosnę Graty. Za to co gramy od 7 meczów mówię Panu do widzenia (na 21 punktów możliwych do zdobycia są 2. Potrafi Pan liczyć nie?).

  37. 16.11.19 18:00 Olsztyniak58

    A może to piłkarze chca zwolnić trenera. Były już takie przypadki w polskiej lidze.

  38. 16.11.19 17:59 Gacek Z

    Brak piłkarzy, brak prezesa, brak właściciela. Czy ktoś przypomni kiedy klub był wysoko w tabeli? Kto był trenerem & prezesem?

  39. 16.11.19 17:56 stedab

    Niestety "live is brutal" i nie ma co owijać w bawełnę. Pisano tutaj wiele, Lech słaby, dać szansę Cetnarskiemu... i co i d...a! No to dalej - po co trzymać na ławce Pinokia toż to taka gwiazdka, prawie jak Rodrygo w Realu... i co d..a! A jest tak, że po prostu w Stomilu grają przecietni albo słabi piłkarze i z piasku nikt bicza nie ukręci. Ale nawet tacy słabi powinni trzymać się jakiejś taktyki, a tej nie ma!I tutaj juz wina leży poi stronie trenera... chyba, że Lech i Bucholc o taktyce też decydują. Mam wrażenie, a nawet prawie pewność, że na ławce trenerskiej złożonej z samych olsztytniaków NIKT nie wie co sie dzieje i z całym szacunkiem do Zejera, Czereszewskiego czy Wyłupskiego jako piłkarzy, to trenerzy z nich po prostu słabi. I jeśli nie przyjdzie zimą solidny trener i dwóch-trzech niezłych zawodników to obudzimy się latem w II lidze! Ale nadzieja umiera ostatnia, więc może panowie (mała litera nie jest pomyłką) piłkarze się obudzą i pokażą, że wszystko co napisałem jest totalną bzdurą i oni przecież potrafią grać. A szansa jest już w niedzielę... pozdrawiam.

  40. 16.11.19 17:47 waldi812

    Kolejny mecz z cyklu "Smierć w Wenecji", horror dla wytrwałych i fanów gatunku. Przyjeźdza Bełchatów, który na wyjazdach cieniuje, a na naszym boisku rozstawia nas po kątach, ma jakiś pomysł na grę, a u nas stara angielska szkoła kick and rush. Ta drużyna nie zrobiła żadnego progresu, wręcz obserwujemy stopniowe cofanie się w rozwoju, a niektórzy piłkarze aspirujący onegdaj czas temu do ról w filmach klasy premium wyglądają jak podrzędni aktorzy z serialów klasy c. Ja rozumiem, że zmiana trenera to są dodatkowe koszty dla klubu, ale jak tak dalej pójdzie to na mecze będzie przychodzić po 300 osób, o nowych sponsorach zapomnimy, bo to wynik napędza możliwość pozyskania nowych donatorów i będziemy oglądnać podrzędne widowiska w bitwach o utrzymanie ligi. Ten zespół jest totalnie porozbijany, a trener nie ma żadnego pomysłu na poprawę atomsfery, bo dalej klepiemy to samo. Siema lata gdzieś na skrzydle, gdzie ma duże problemy z dośrodkowaniami, marnuje się jego szybkość, którą mógłby wykorzystać grając na szpicy. ALe tu też potrzeba prostopadłych podań a tego u nas na tę chwilę nie uświadczysz. W ogóle to jest duży kłopot z oddaniem strzału czy rozegraniem kilku podań z klepki czy bez przyjęcia. Cetnar występ raczej przeciętny, ale powinien dostac szansę w następnym spotkaniu. Na plus jak zwykle Piotrek Skiba, który wygrał pojedynek z Marcem, Molloy, z którego coś będzie i momentami Hinokio, ma chłopaczek potencjał. Sędzia bardzo słaby, ręka raczej ewidentna, ale to nie przesłania całego tragicznego obrazu sytuacji, jaki wyłania się w Olsztynie. Zostały 2 mecze i z taką gra szanse na punkty są równe zero.

  41. 16.11.19 17:33 tedefon 1982

    i trener także

  42. 16.11.19 17:33 Kleofas

    Tu potrzebny jest wstrząs i trzeba to jasno powiedzieć a nie lizanie..... Rywali dziś do ogrania a my kolejny raz tracimy głupio punkty oby tych punktów nie brakowało w końcówce ligi. Po prostu nie wierzę co się z tą drużyną dzieje.

  43. 16.11.19 17:32 tedefon 1982

    to jest drużyna z łapanki, 3 ligowy poziom do wikielca co poniektórzy ZMIANY ZMIANY ZMIANY

  44. 16.11.19 17:30 maras75

    Tak jak już wcześniej pisałem... POTRZEBUJEMY NOWEJ MIOTŁY!!! IM szybciej tym lepiej. Nie ma na co czekać. Niestety drużynie potrzeba Kopa...

  45. 16.11.19 17:16 SzEFoo

    Ja nie mogę pojąć jak oni z zespołu grającego z pomysłem w miesiąc zmienili się w zespół grający kryminał. Może za mocno świętowali te zwycięstwa i teraz brakuje sił... Trener jak dla mnie ponosi odpowiedzialność za to co "gra" jego zespół i powinien podziękować bo za 2 tygodnie zrobi sie smród w tabeli i na wiosnę będziemy dramatycznie walczyć o utrzymanie.

  46. 16.11.19 17:15 tedefon 1982

    colorado jakich pilkarzy masz na myśli, generalnie moim zdaniem na ten moment nie ma zawodnika który by sie wyróżniał

  47. 16.11.19 17:03 Piekarz/OKS

    no to jeszcze baty z Radomiakiem i nasz gwiazdeczki udadzą się na zasłużone urlopy.

  48. 16.11.19 17:00 colorado222

    Niektórym amatorom trzeba podziękować w przerwie zimowej powiedzieć jasno wyp...c ty nie ma nabijania kasy

  49. 16.11.19 16:59 Olsztyniak58

    Zajączkowski wypierdalaj. Koniec z kulturalnym pisaniem.

  50. 16.11.19 16:57 router33

    No i masz babo placek. Słaby mecz, nasi bez pomysłu. Dokąd zmierzasz Stomil ukochany ty mój?

  51. 16.11.19 16:56 chodi

    Z sytuacji bardzo komfortowej mamy pożar w burdelu. Konieczna zmiana trenera i to na CITO! Nowa miotła i wietrzenie magazynów, część kopaczy do Huraganu i Sokoła niech idą grać za drobne, reszta do Michelina do roboty. Zostawić trzon i ściągnąć w przerwie , nie szrot!!!!! Ale prawdziwych fighterów.

Redakcja stomil.olsztyn.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie stomil.olsztyn.pl zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, wypowiedzi nie związane z tematem artykułu, "trolling", sformułowania obraźliwe w stosunku do innych czytelników serwisu, osób trzecich, klubów lub instytucji itp., a w skrajnych przypadkach do blokowania możliwości komentowania wiadomości przez poszczególnych użytkowników.

Dodaj swój komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz. Zaloguj się tutaj.


Zostań fanem

...i bądź na bieżąco!